Zmiana na jubileusz
2009-10-12
, aktualizacja: 12.10.2009 12:01
Alicja Oleksiak wzięła udział w Metamorfozach, robiąc sobie w ten sposób prezent na urodziny. I przyznała na końcu: tak mogłoby być co roku
Pani Alicja na co dzień pracuje w biurze, ma kontakt z klientami, więc styliści Metamorfoz wiedzieli, że nie mogą zbytnio szaleć - ani kolorowy makijaż, ani asymetryczna fryzura nie wchodziły w rachubę.

Zaczęliśmy w Namisz Day Spa (ul. Wojska Polskiego 6). Dla pani Alicji przygotowano zabieg na twarz. Okazało się, że ma cerę tłustą, dojrzałą, która wymaga przywrócenia równowagi oraz odbudowy płaszcza hydrolipidowego. Jednocześnie niezbędna jest likwidacja zaczerwienienia widocznego na twarzy. Kosmetolog Iga zastosowała zabieg z użyciem dermokosmetyków szwajcarskiego laboratorium Selvert. Preparaty użyte do zabiegu przeznaczone są dla osób z problemami dermatologicznymi, a w swoim składzie posiadają m.in. wyciąg z białka ślimaka, mający niezwykłe właściwości regenerujące i oczyszczające skórę. Tu już pojawił się pierwszy powód do uśmiechu: - Na dobry początek odpoczęłam i zrelaksowałam się. Czy dalej będzie równie przyjemnie? - zapytała. Nie mieliśmy wątpliwości, że emocji nie zabraknie.

Na zabieg na ciało i - tu nowość - trening pod okiem instruktora - pojechaliśmy do stosunkowo nowego miejsca, czyli do Strefy Kobiet (na terenie Atlas Areny). - Wiadomo, że zdrowy tryb życia i dbanie o siebie to nie tylko wizyty u kosmetyczki, ale także ruch. Dlatego jeśli przychodzą do nas panie chcące popracować nad linią, oferujemy im pakiet kosmetyczno-fitnessowy - poinformowała Dagmara Szubert, menedżerka Strefy Kobiet, i pokazała pani Alicji szatnię i salę do fitnessu. Tam pani Alicja wykonała serię ćwiczeń, które zaleca się w trakcie tzw. treningu obwodowego, uruchamiającego większość partii mięśni. Następnie przyszła kolej na zabieg na ciało - tym razem drenaż limfatyczny, który wykonała kosmetyczka Małgosia. Drenaż limfatyczny to wstęp do terapii odchudzającej i antycellulitowej. Zabieg w połączeniu z kremem lipo-drain aktywizuje proces wydalania wody i pozbywania się z ciała toksyn, przyspiesza mikrocyrkulację oraz polepsza dotlenienie i odżywienie komórek. Drenaż limfatyczny jest wykonany przy użyciu aparatury; pacjentkę umieszcza się w specjalnie przystosowanym kombinezonie, do którego wtłaczane jest powietrze pod ciśnieniem. - Rzeczywiście, w spodniach jakby trochę mniej - pani Alicja sprawdziła obwód uda.

Pani Alicja obawiała się nieco wizyty u fryzjera. - Rzadko zmieniam fryzurę, raczej jestem przywiązana do moich włosów - przyznała. Jednak stylistka i właścicielka salonu Wojciechowski (ul. Zielona/ róg Lipowej) Kasia Stawicka-Klepczarek przekonała panią Alicję do zmiany objętości grzywki i nieznacznego skrócenia włosów. Zaproponowała koloryzację farbą Socolor firmy Matrix (kolory 6W/7W oraz 9G). - To lekkie przyciemnienie włosów ożywi jasną cerę klientki i podkreślą nową linię strzyżenia - podkreśliła stylistka. Do stylizacji użyła najnowszej pianki Design Plus Matriox i preparatu nabłyszczającego z linii Vavoom Matrix. Pani Alicja dostała także prezent - komplet kosmetyków do pielęgnacji włosów wymagających dużego nawilżenia: szampon i maskę sleek.look Matrix.

Nie musieliśmy się ruszać z miejsca, ponieważ makijaż wykonała współpracująca z salonem Wojciechowski konsultantka ds. wizerunku Izabela Adamusik. - Makijaż biznesowy musi być dyskretny, ale i elegancki. U pani Alicji użyłam matowych cieni z palety szarości i lekkiego różu. Na co dzień pani Alicja powinna stosować wyrównujący podkład kryjący i koniecznie róż na policzki - nadaje twarzy świeżości i wigoru - wytłumaczyła konsultantka. Dodała, że pani Alicja, ze względu na regularne rysy, może zarówno podkreślać oczy, jak i usta.

Ostatnim elementem była przymiarka strojów w siedzibie firmy Olimpia. Tam czekał na nas Przemysław Koszmider, stylistka marki. Przeprowadził wywiad z panią Alicją dotyczący trybu życia i stylu ubierania. Pierwsza propozycja - typowo biurowa - opierała się na korzystnym dla blondynek zestawieniu kolorystycznym: szarości i różu. Moherowe różowe bolerko stylista połączył z koszulą w pasy i ołówkową połyskującą spódnicą. - Mimo że to strój biurowy, to jest tu lekka nutka szaleństwa, bo bolerko ma rękaw 3/4 - pani Alicji propozycja wyraźnie się spodobała.

Drugi zestaw tworzyła wzorzysta koszula w kwiaty i czarne spodnie: - W sam raz na rodzinną uroczystość - podsumowali zgodnie stylista i nasza bohaterka.

Hitem okazał się długi tunikowy sweter, który pan Przemysław połączył z legginsami. - No, do pracy bym tak nie poszła, ale już na babskie spotkanie z przyjaciółkami na pewno - stwierdziła.
Jednak numerem jeden był ostatni zestaw: wełniana spódnica, czerwony przylegający golf, podkreślający idealną sylwetkę pani Alicji, i szary tunikowy sweter. - Ten zestaw najbardziej mi się podoba. Sweter wydaje mi się bardzo twarzowy - dodała. A pan Przemek błyskawicznie zareagował: - Skoro ma pani urodziny, to to będzie dla pani prezent - zadecydował i wręczył zaskoczonej pani Alicji upominek. - To naprawdę bardzo, bardzo miłe. Dziękuję za cały dzień pełen przygód - dodała uśmiechnięta pani Alicja.


Jeśli Ty też chcesz wziąć udział w "Gazetowych" Metamorfozach, wyślij swoje zgłoszenie na adres metamorfozy@lodz.agora.pl. Prześlij nam zdjęcie twarzy i sylwetki i w kilku zdaniach napisz, dlaczego chcesz wziąć udział w naszej akcji. Zabawa jest bezpłatna. Czekamy!

Zaczęliśmy w Namisz Day Spa (ul. Wojska Polskiego 6). Dla pani Alicji przygotowano zabieg na twarz. Okazało się, że ma cerę tłustą, dojrzałą, która wymaga przywrócenia równowagi oraz odbudowy płaszcza hydrolipidowego. Jednocześnie niezbędna jest likwidacja zaczerwienienia widocznego na twarzy. Kosmetolog Iga zastosowała zabieg z użyciem dermokosmetyków szwajcarskiego laboratorium Selvert. Preparaty użyte do zabiegu przeznaczone są dla osób z problemami dermatologicznymi, a w swoim składzie posiadają m.in. wyciąg z białka ślimaka, mający niezwykłe właściwości regenerujące i oczyszczające skórę. Tu już pojawił się pierwszy powód do uśmiechu: - Na dobry początek odpoczęłam i zrelaksowałam się. Czy dalej będzie równie przyjemnie? - zapytała. Nie mieliśmy wątpliwości, że emocji nie zabraknie.

Na zabieg na ciało i - tu nowość - trening pod okiem instruktora - pojechaliśmy do stosunkowo nowego miejsca, czyli do Strefy Kobiet (na terenie Atlas Areny). - Wiadomo, że zdrowy tryb życia i dbanie o siebie to nie tylko wizyty u kosmetyczki, ale także ruch. Dlatego jeśli przychodzą do nas panie chcące popracować nad linią, oferujemy im pakiet kosmetyczno-fitnessowy - poinformowała Dagmara Szubert, menedżerka Strefy Kobiet, i pokazała pani Alicji szatnię i salę do fitnessu. Tam pani Alicja wykonała serię ćwiczeń, które zaleca się w trakcie tzw. treningu obwodowego, uruchamiającego większość partii mięśni. Następnie przyszła kolej na zabieg na ciało - tym razem drenaż limfatyczny, który wykonała kosmetyczka Małgosia. Drenaż limfatyczny to wstęp do terapii odchudzającej i antycellulitowej. Zabieg w połączeniu z kremem lipo-drain aktywizuje proces wydalania wody i pozbywania się z ciała toksyn, przyspiesza mikrocyrkulację oraz polepsza dotlenienie i odżywienie komórek. Drenaż limfatyczny jest wykonany przy użyciu aparatury; pacjentkę umieszcza się w specjalnie przystosowanym kombinezonie, do którego wtłaczane jest powietrze pod ciśnieniem. - Rzeczywiście, w spodniach jakby trochę mniej - pani Alicja sprawdziła obwód uda.

Pani Alicja obawiała się nieco wizyty u fryzjera. - Rzadko zmieniam fryzurę, raczej jestem przywiązana do moich włosów - przyznała. Jednak stylistka i właścicielka salonu Wojciechowski (ul. Zielona/ róg Lipowej) Kasia Stawicka-Klepczarek przekonała panią Alicję do zmiany objętości grzywki i nieznacznego skrócenia włosów. Zaproponowała koloryzację farbą Socolor firmy Matrix (kolory 6W/7W oraz 9G). - To lekkie przyciemnienie włosów ożywi jasną cerę klientki i podkreślą nową linię strzyżenia - podkreśliła stylistka. Do stylizacji użyła najnowszej pianki Design Plus Matriox i preparatu nabłyszczającego z linii Vavoom Matrix. Pani Alicja dostała także prezent - komplet kosmetyków do pielęgnacji włosów wymagających dużego nawilżenia: szampon i maskę sleek.look Matrix.

Nie musieliśmy się ruszać z miejsca, ponieważ makijaż wykonała współpracująca z salonem Wojciechowski konsultantka ds. wizerunku Izabela Adamusik. - Makijaż biznesowy musi być dyskretny, ale i elegancki. U pani Alicji użyłam matowych cieni z palety szarości i lekkiego różu. Na co dzień pani Alicja powinna stosować wyrównujący podkład kryjący i koniecznie róż na policzki - nadaje twarzy świeżości i wigoru - wytłumaczyła konsultantka. Dodała, że pani Alicja, ze względu na regularne rysy, może zarówno podkreślać oczy, jak i usta.

Ostatnim elementem była przymiarka strojów w siedzibie firmy Olimpia. Tam czekał na nas Przemysław Koszmider, stylistka marki. Przeprowadził wywiad z panią Alicją dotyczący trybu życia i stylu ubierania. Pierwsza propozycja - typowo biurowa - opierała się na korzystnym dla blondynek zestawieniu kolorystycznym: szarości i różu. Moherowe różowe bolerko stylista połączył z koszulą w pasy i ołówkową połyskującą spódnicą. - Mimo że to strój biurowy, to jest tu lekka nutka szaleństwa, bo bolerko ma rękaw 3/4 - pani Alicji propozycja wyraźnie się spodobała.

Drugi zestaw tworzyła wzorzysta koszula w kwiaty i czarne spodnie: - W sam raz na rodzinną uroczystość - podsumowali zgodnie stylista i nasza bohaterka.

Hitem okazał się długi tunikowy sweter, który pan Przemysław połączył z legginsami. - No, do pracy bym tak nie poszła, ale już na babskie spotkanie z przyjaciółkami na pewno - stwierdziła.
Jednak numerem jeden był ostatni zestaw: wełniana spódnica, czerwony przylegający golf, podkreślający idealną sylwetkę pani Alicji, i szary tunikowy sweter. - Ten zestaw najbardziej mi się podoba. Sweter wydaje mi się bardzo twarzowy - dodała. A pan Przemek błyskawicznie zareagował: - Skoro ma pani urodziny, to to będzie dla pani prezent - zadecydował i wręczył zaskoczonej pani Alicji upominek. - To naprawdę bardzo, bardzo miłe. Dziękuję za cały dzień pełen przygód - dodała uśmiechnięta pani Alicja.


Jeśli Ty też chcesz wziąć udział w "Gazetowych" Metamorfozach, wyślij swoje zgłoszenie na adres metamorfozy@lodz.agora.pl. Prześlij nam zdjęcie twarzy i sylwetki i w kilku zdaniach napisz, dlaczego chcesz wziąć udział w naszej akcji. Zabawa jest bezpłatna. Czekamy!
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów


