Koncert Pendereckiego (relacja na żywo)
2009-08-29
, aktualizacja: 30.08.2009 00:02
"Siedem bram Jerozolimy" Krzysztofa Pendereckiego zabrzmiało w sobotę wieczorem w Teatrze Wielkim podczas koncertu wieńczącego obchody likwidacji getta Litzmannstadt. Kompozytor specjalnie na tę okazję napisał nowy utwór - poświęcił go "łódzkim Abramkom, którzy chcieli żyć. Polakom, którzy ratowali". Przeżyjcie to z nami jeszcze raz - zapraszamy na relację minuta po minucie.
ZOBACZ TAKŻE
- Finalista: "Łódzkim Abramkom" Krzysztofa Pendereckiego (20-01-10, 21:42)

godz. 23.56
I teraz już na pewno - żegnamy się i dziękujemy! Do zobaczenia podczas kolejnych relacji na żywo. Oby okazji do nich było w naszym mieście coraz więcej - czego sobie i Wam życzymy. Dobranoc.
godz. 23.54
Już w poniedziałek w łódzkim dodatku Gazety Wyborczej opublikujemy wywiad z kompozytorem Krzysztofem Pendereckim. A teraz mały jego przedsmak.
W nowym utworze, napisanym z okazji obchodów 65. rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt znalazły się fragmenty wierszy Abrama Cytryna, młodziutkiego poety, który trafił z getta do Auschwitz w jednym z ostatnich transportów.
Krzysztof Penderecki: - Od wiceprezydenta Tomaszewskiego dostałem materiały dotyczące getta. Wśród nich znalazłem poezje Abrama Cytryna. Myślę, że jak na chłopca, który miał 14-15 lat jest to dobra literatura. Zakochałem się w tej poezji. To nie są wiersze pisane przez dziecko. W tym piekle ludzie szybciej dojrzewali.
godz. 23.42
Moglibyśmy się już z Wami pożegnać, dziękując za wspólnie spędzony czas. Ale nie, nic z tego! Przygotowaliśmy jeszcze jedną niespodziankę...
godz. 23.37
To już na pewno koniec - na telebimach znów oglądać można film o getcie Litzmannstadt. Plac pustoszeje, na krzesełkach nikt już nie siedzi. I tu musimy łodzian (i siebie) pochwalić - nie zostawiliśmy bałaganu.
godz. 23.31
Koncert dobiegł końca. Niby już późny wieczór, ale nam tu, przed teatrem, wcale nie jest zimno ani sennie. Wszyscy podziękowaliśmy Pendereckiemu gorącymi oklaskami za wspaniały koncert. Część ludzi się rozchodzi, ale niektórzy pozostali na swoich krzesełkach licząc, że coś się jeszcze wydarzy.
godz. 23.08
Ci, którzy mieli zamiar opuścić koncert - dawno już to zrobili. Teraz w zasadzie nikt nie wychodzi. Z ciekawostek - mimo wyjątkowej uroczystości kilka minut temu zgasło oświetlenie ozdabiające murki na odnowionym placu. Rozumiemy, że to godzina 23, ale ten jeden raz...
godz. 22.58
Oto i ona - galeria zdjęć z placu Dąbrowskiego. Macie namacalne dowody na wszystko, o czym pisaliśmy. No, poza dźwiękiem, oczywiście.
godz. 22.50
Wiemy, wiemy, że odzywamy się coraz rzadziej. Ale parafrazując znane powiedzenie - gdzie muzyka, zbędne słowa. Tym bardziej, że szykujemy dla Was niespodziankę - już za chwilę galeria zdjęć z placu Dąbrowskiego.
godz. 22.38
Drugi utwór już trwa, ale ci, którzy opuścili swoje miejsca niestety nie wracają. Ich strata!
godz. 22.34
Pierwsza część koncertu dobiegła końca. Niestety, wiele osób widać nie wie, że przed nami jeszcze równie porywający ciąg dalszy. Wstają z krzesełek i kierują się w stronę bramek.
godz. 22.28
Robi się coraz zimniej - to pewnie dlatego przy otaczających plac barierkach ludzi jest teraz o wiele mniej. Wcześniej trudno było dopchać się do ogrodzenia, teraz bez problemu znajdziemy wygodne miejsce "do oparcia". Jeśli z placu wygania Was zimno albo konieczność położenia dzieci spać - rozumiemy. Ale jeśli powodem jest ból nóg od długiego stania - zapraszamy do pierwszych rzędów. Tam naprawdę czekają wolne krzesełka!
godz. 22.10
Koncert trwa. Na telebimach widzimy scenę i reagującą entuzjastycznie publiczność. Ale tu, na zewnątrz, wcale nie jest gorzej. Oklaski - są! Emocje wymalowane na twarzach - też!
godz. 22.04
Krzysztof Penderecki pojawił się na scenie!!! Wszyscy na to czekali - goście zgromadzeni w teatrze, łodzianie na placu, a także ci, wyglądający z okien przy ulicy Narutowicza. Z zazdrością, ale serdecznie pozdrawiamy tych ostatnich!
godz. 22.00
Młodzież z piwami w dłoniach kontratakuje (patrz godz. 21.06). Na szczęście policja jest na miejscu - zakłócający porządek lądują w radiowozach.
godz. 21.56
Przemówienie prezydenta dobiegło końca. Koncert rozpocznie się lada chwila!
godz. 21.47
Prezydent Kropiwnicki kontynuuje przemowę, z której wyłuskaliśmy kolejną perełkę. Nadchodzący wielkimi krokami koncert ma "oddać cześć nie tylko tym, którzy zginęli w getcie Litzmannstadt, ale także tym, którzy przeżyli i tym, którzy ratowali życie". (Zobacz: Ci, którzy Ocaleli oraz Marsz Pamięci: Oni wzięli w nim udział).
godz. 21.35
Prezydent wciąż przemawia, przybliżając gościom historię naszego miasta. Nam w pamięci utkwiło zwłaszcza jedno zdanie: "Łódź odzyskała pamięć - nasze miasto narodziło się na nowo". Dźwięk płynący z głośników zagłuszyły na dłuższą chwilę odgłosy fajerwerków. Skąd? Nie mamy pojęcia.
godz. 21.28
Już po "Mazurku Dąbrowskiego", ale atmosfera przed teatrem wciąż podniosła. Przemawia prezydent Jerzy Kropiwnicki.
godz. 21.24
Wciąż stoimy. Teraz po to, aby wspólnie zaśpiewać hymn Polski.
godz. 21.10
Wszyscy na placu wstali. Zaraz rozpocznie się modlitwa.
godz. 21.08
A na telebimie - relacja z wnętrza teatru! Trwa przedstawianie gości. Wśród nich m.in: Minister Sportu Mirosław Drzewiecki, europoseł Jacek Saryusz-Wolski, Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk oraz prof. Marek Belka.
godz. 21.07
Są też policjanci. Jest nadzieja, że nikt nie będzie nam dziś przeszkadzał.
godz. 21.06
Dobrze, że strażników miejskich jest dziś na placu Dąbrowskiego pod dostatkiem. Koncert Pendereckiego ściągnął pod teatr miłośników piwa z butelkami w dłoniach. Straż interweniuje.
godz. 21.05
Film się skończył, narastające napięcie podtrzymuje widniejący na telebimach herb Łodzi.
godz. 20.59
To już prawie 21, a na telebimach wciąż film o getcie Litzmannstadt. No, przynajmniej się nie nudzimy - zawsze dobrze posłuchać czegoś o historii naszego miasta.
godz. 20.58
Zapytaliśmy - te miejsca nie są dla nikogo zarezerwowane, nawet jeśli sprawiają takie wrażenie. Kto nie chce siedzieć w pierwszym rzędzie - ręka do góry!
godz. 20.50
Mała poprawka - są jeszcze wolne krzesełka w pierwszych trzech rzędach. Co dziwne, nikt nie chce ich zajmować. Czyżby dlatego, że wokół przechadza się wielu ochroniarzy? Namawiamy do śmiałości!
godz. 20.48
Poseł PO Stefan Niesiołowski wszedł właśnie do Teatru Wielkiego.
godz. 20.47
I już po wszystkim - krzesełka pozajmowane, jedynie wytrawne oko znajdzie gdzieś pojedyncze porzucone miejsce. Tak jak przewidywaliśmy, wiele osób zmuszonych będzie obserwować koncert na stojąco. Obsadzone są już wszystkie barierki i murki wokół placu.
godz. 20.42
Można zajmować miejsca na krzesełkach przed teatrem. Wypada tylko powiedzieć - NARESZCIE!
godz. 20.37
Zapowiadają się chwile mrożące krew w żyłach - do krzesełek na placu prowadzić będą dwie pilnowane przez ochroniarzy bramki. A osób przed Teatrem Wielkim jest już tyle, że miejsc siedzących może dla wszystkich nie wystarczyć!
godz. 20.34
Ważna informacja dla kierowców - ruch wokół placu Dąbrowskiego został właśnie zamknięty. Wiemy o tym z najlepiej poinformowanego źródła - od pracowników MPK.
godz. 20.32
Koncert coraz bliżej - zgasły latarnie na placu, pewnie po to, abyśmy lepiej mogli widzieć to, co dziać się będzie na telebimach.
godz. 20.27
Forumowicz jbed napisał, że większość ludzi przyszła na plac niekoniecznie z powodu Krzysztofa Pendereckiego. Niestety, ale jest w tym ziarno prawdy - byli tacy, którzy pojawili się tu jedynie z powodu fontanny, a gdy ogłoszono, że dziś grać ona nie będzie - oburzeni udali się do domów.
godz. 20.20
Szczęśliwcy, którzy mają zaproszenia do teatru zaczynają powoli wchodzić do środka. Z rozmów z ochroniarzami wiemy, że krzesełka na placu zajmować będzie można od godz. 20.45
godz. 20.15
Uwaga, uwaga! Właśnie na plac Dąbrowskiego przybył prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. (Zobacz: Prezydent Jerzy Kropiwnicki zaprasza na obchody 65. rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt).
godz. 20.01
W ramach uzupełnienia - wciąż nie można zajmować miejsc siedzących.
godz. 19.57
Na szczęście - czego można się było spodziewać - łodzianie nie zawodzą. Na placu znajduje się już prawie 300 osób - są wśród nich i osoby starsze i małe dzieci urządzające sobie wyścigi w gęstniejącym tłumie. Atmosfera zrobiła się dużo przyjemniejsza, a to za sprawą latarni, które wreszcie rozbłysły. Podświetlono również teatr, a na telebimach, zamiast czarnego tła, widnieje logo getta.
godz. 19.50
Dziękujemy za czujność forumowiczowi ww_lodz - oczywiście koncert według planu rozpocznie się o godz. 21. Poprawki naniesione.
godz. 19.30
Póki co na placu Dąbrowskiego więcej jest strażników miejskich niż łodzian przybyłych na koncert. Ale i oni zaczynają się już powoli pojawiać - opierają się o otaczające plac barierki i cierpliwie czekają. Patrzeć na razie nie ma na co - fontanna nie działa, telebimy również.
godz. 19.06
Chociaż do rozpoczęcia koncertu zostały jeszcze prawie dwie godziny my nie możemy się już doczekać. Wszystkim niewtajemniczonym i zapominalskim przypominamy - dziś o 21 w Teatrze Wielkim zabrzmi "Siedem bram Jerozolimy" Krzysztofa Pendereckiego, a także specjalny utwór napisany z okazji 65 rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt (zobacz: Krzysztof Penderecki "Kadisz. Życie za życie. Łódzkim Abramkom, którzy chcieli żyć. Polakom, którzy ratowali").
Wszyscy na placu wstali. Zaraz rozpocznie się modlitwa.
godz. 21.08
A na telebimie - relacja z wnętrza teatru! Trwa przedstawianie gości. Wśród nich m.in: Minister Sportu Mirosław Drzewiecki, europoseł Jacek Saryusz-Wolski, Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk oraz prof. Marek Belka.
godz. 21.07
Są też policjanci. Jest nadzieja, że nikt nie będzie nam dziś przeszkadzał.
godz. 21.06
Dobrze, że strażników miejskich jest dziś na placu Dąbrowskiego pod dostatkiem. Koncert Pendereckiego ściągnął pod teatr miłośników piwa z butelkami w dłoniach. Straż interweniuje.
godz. 21.05
Film się skończył, narastające napięcie podtrzymuje widniejący na telebimach herb Łodzi.
godz. 20.59
To już prawie 21, a na telebimach wciąż film o getcie Litzmannstadt. No, przynajmniej się nie nudzimy - zawsze dobrze posłuchać czegoś o historii naszego miasta.
godz. 20.58
Zapytaliśmy - te miejsca nie są dla nikogo zarezerwowane, nawet jeśli sprawiają takie wrażenie. Kto nie chce siedzieć w pierwszym rzędzie - ręka do góry!
godz. 20.50
Mała poprawka - są jeszcze wolne krzesełka w pierwszych trzech rzędach. Co dziwne, nikt nie chce ich zajmować. Czyżby dlatego, że wokół przechadza się wielu ochroniarzy? Namawiamy do śmiałości!
godz. 20.48
Poseł PO Stefan Niesiołowski wszedł właśnie do Teatru Wielkiego.
godz. 20.47
I już po wszystkim - krzesełka pozajmowane, jedynie wytrawne oko znajdzie gdzieś pojedyncze porzucone miejsce. Tak jak przewidywaliśmy, wiele osób zmuszonych będzie obserwować koncert na stojąco. Obsadzone są już wszystkie barierki i murki wokół placu.
godz. 20.42
Można zajmować miejsca na krzesełkach przed teatrem. Wypada tylko powiedzieć - NARESZCIE!
godz. 20.37
Zapowiadają się chwile mrożące krew w żyłach - do krzesełek na placu prowadzić będą dwie pilnowane przez ochroniarzy bramki. A osób przed Teatrem Wielkim jest już tyle, że miejsc siedzących może dla wszystkich nie wystarczyć!
godz. 20.34
Ważna informacja dla kierowców - ruch wokół placu Dąbrowskiego został właśnie zamknięty. Wiemy o tym z najlepiej poinformowanego źródła - od pracowników MPK.
godz. 20.32
Koncert coraz bliżej - zgasły latarnie na placu, pewnie po to, abyśmy lepiej mogli widzieć to, co dziać się będzie na telebimach.
godz. 20.27
Forumowicz jbed napisał, że większość ludzi przyszła na plac niekoniecznie z powodu Krzysztofa Pendereckiego. Niestety, ale jest w tym ziarno prawdy - byli tacy, którzy pojawili się tu jedynie z powodu fontanny, a gdy ogłoszono, że dziś grać ona nie będzie - oburzeni udali się do domów.
godz. 20.20
Szczęśliwcy, którzy mają zaproszenia do teatru zaczynają powoli wchodzić do środka. Z rozmów z ochroniarzami wiemy, że krzesełka na placu zajmować będzie można od godz. 20.45
godz. 20.15
Uwaga, uwaga! Właśnie na plac Dąbrowskiego przybył prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. (Zobacz: Prezydent Jerzy Kropiwnicki zaprasza na obchody 65. rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt).
godz. 20.01
W ramach uzupełnienia - wciąż nie można zajmować miejsc siedzących.
godz. 19.57
Na szczęście - czego można się było spodziewać - łodzianie nie zawodzą. Na placu znajduje się już prawie 300 osób - są wśród nich i osoby starsze i małe dzieci urządzające sobie wyścigi w gęstniejącym tłumie. Atmosfera zrobiła się dużo przyjemniejsza, a to za sprawą latarni, które wreszcie rozbłysły. Podświetlono również teatr, a na telebimach, zamiast czarnego tła, widnieje logo getta.
godz. 19.50
Dziękujemy za czujność forumowiczowi ww_lodz - oczywiście koncert według planu rozpocznie się o godz. 21. Poprawki naniesione.
godz. 19.30
Póki co na placu Dąbrowskiego więcej jest strażników miejskich niż łodzian przybyłych na koncert. Ale i oni zaczynają się już powoli pojawiać - opierają się o otaczające plac barierki i cierpliwie czekają. Patrzeć na razie nie ma na co - fontanna nie działa, telebimy również.
godz. 19.06
Chociaż do rozpoczęcia koncertu zostały jeszcze prawie dwie godziny my nie możemy się już doczekać. Wszystkim niewtajemniczonym i zapominalskim przypominamy - dziś o 21 w Teatrze Wielkim zabrzmi "Siedem bram Jerozolimy" Krzysztofa Pendereckiego, a także specjalny utwór napisany z okazji 65 rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt (zobacz: Krzysztof Penderecki "Kadisz. Życie za życie. Łódzkim Abramkom, którzy chcieli żyć. Polakom, którzy ratowali").
- 47 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Koncert Pendereckiego (relacja na żywo)
ww_lodz
29.08.09, 19:43
W końcu koncert zaczyna się o 21, czy 21:30?»
-
Re: Koncert Pendereckiego (relacja na żywo)
przyslowie
29.08.09, 20:30
Miałam zamaiar przyjść z własnym krzesłem i pewnie dobrze bym zrobiła.»
-
był przetarg na to "dzieło" ?
madox44
30.08.09, 22:10
ktos może pamięta, czy był przetarg na wydanie 200 tysiaków na koncert PanaDereckiego ?»


