Sklep z niebanalnymi rzeczami znanych projektantów
05.01.2012
, aktualizacja: 04.01.2012 17:41
- Ciekawe, niebanalne, ekologiczne - tak o sprzedawanych przez siebie produktach mówi Anna Szlendak, właścicielka łódzkiego sklepu Creme de la Creme. - Staram się tworzyć miejsce przyjazne, antygaleriowe, stworzone specjalnie dla klienta - dodaje
ZOBACZ TAKŻE
- Kolejna nowa knajpa, tym razem po hiszpańsku [ZDJĘCIA] (25-02-12, 10:48)
- Sukienka ślubna modna w tym roku? Pióra i rock'n'roll (11-02-12, 11:00)
- Czekolada i Las Vegas. Świętuj Walentynki już w weekend (10-02-12, 11:00)
- Reklamacja tylko z kartą gwarancyjną? "To stary numer" (05-02-12, 21:07)
- Nie oszczędzaliśmy w styczniu. Kusiły sklepowe obniżki (29-01-12, 17:22)
- Łódzka moda na rynku, czyli Bałuty Fashion Weekend (28-01-12, 13:47)
- Weekend w centrach handlowych: loteria i snowpark (27-01-12, 12:00)
- Centra handlowe: moda, sękacze, Święto Babć i Dziadków (20-01-12, 11:00)
- Szkocka niezależna: tradycyjna whisky z wyspy Arran (19-01-12, 17:40)
- Pracownia industrialnej biżuterii przy Piotrkowskiej (09-12-11, 14:00)
- Wielkie otwarcie dwóch lokali Magdy Gessler w Łodzi (09-12-11, 09:00)
- Nowa świecka tradycja. Sushi z ciała nagiej kobiety (24-11-11, 19:50)
Sklep jest niewielki i bardzo przytulny. Mieści się w głębi podwórka przy ulicy Piotrkowskiej 116. Ciemna podłoga, białe regały, w centralnym miejscu ustawiona duża czerwona kanapa, na której można wygodnie przysiąść. - Chciałam, żeby to miejsce miało wyjątkową atmosferę i żeby klient czuł się tu jak w domu - mówi Szlendak. - Inspiracją stał się dla mnie siostrzany sklep Creme de la Creme, który od kilku lat z powodzeniem działa w Krakowie przy ulicy Mostowej 14. Gdy go odwiedziłam, pomyślałam, że właśnie tego w Łodzi brakuje.
Creme de la Creme to concept store, czyli tak zwany sklep konceptowy. - To miejsca, które odzwierciedlają konkretną myśl przewodnią ich twórców - zdradza Szlendak. - Mnie chodzi o to, aby na co dzień ludzie otaczali się ładnymi, niebanalnymi przedmiotami.
Twórczyni łódzkiego Creme de la Creme przyznaje, że bliski jest jej design włoski, który próbuje promować. Stawia także na ekologię - w sklepie można kupić na przykład kartonowe stołki firmy Remember, lekkie i łatwe w montażu, ciekawie zaprojektowane (kosztują 89 zł).
Są też ekologiczne torby Envirosux za 36,90 zł, kolorowe, w wariantach dla dzieci i dla dorosłych. Z takimi torbami na zakupy chodzi na przykład Jessica Parker znana z serialu "Seks w wielkim mieście" oraz z kreatywnego podejścia do mody.
W łódzkim Creme de la Creme ważną rolę pełnią też uroda i relaks. - Mamy dział z naturalnymi kosmetykami. Można tu kupić na przykład włoskie pędzle do makijażu firmy Kubo Beauty za 30-150 zł - mówi Szlendak, z zawodu wizażystka. - Na miejscu prowadzę warsztaty makijażu dla amatorek, które chcą wiedzieć, jak się malować i jakich używać kosmetyków.
Na półkach w Creme de la Creme można znaleźć między innymi kubeczki projektu Holendra Roba Brandta, które wyglądają jak plastikowe zgniecione jednorazówki, a są wykonane z porcelany (31 lub 37 zł za sztukę). Jest też dział dziecięcy z niebanalnymi zabawkami i książkami (na przykład kolorowanką, w której maluch może dokończyć dzieło Andy'ego Warhola, za 29 zł).
Właścicielka przyznaje, że łodzianom przyzwyczajonym do anonimowości w czasie zakupów w galeriach handlowych czasem brakuje odwagi i nieśmiało wchodzą do Creme de la Creme. Ale wchodzą coraz częściej. - Design to wielkie słowo. Boją się czasem, że nie rozpoznają marek, że się nie znają. Ale tu przede wszystkim chodzi o to, żeby z designem obcować. Staram się tworzyć miejsce przyjazne, antygaleriowe, stworzone specjalnie dla klienta - mówi Szlendak.
Creme de la Creme to concept store, czyli tak zwany sklep konceptowy. - To miejsca, które odzwierciedlają konkretną myśl przewodnią ich twórców - zdradza Szlendak. - Mnie chodzi o to, aby na co dzień ludzie otaczali się ładnymi, niebanalnymi przedmiotami.
Twórczyni łódzkiego Creme de la Creme przyznaje, że bliski jest jej design włoski, który próbuje promować. Stawia także na ekologię - w sklepie można kupić na przykład kartonowe stołki firmy Remember, lekkie i łatwe w montażu, ciekawie zaprojektowane (kosztują 89 zł).
Są też ekologiczne torby Envirosux za 36,90 zł, kolorowe, w wariantach dla dzieci i dla dorosłych. Z takimi torbami na zakupy chodzi na przykład Jessica Parker znana z serialu "Seks w wielkim mieście" oraz z kreatywnego podejścia do mody.
W łódzkim Creme de la Creme ważną rolę pełnią też uroda i relaks. - Mamy dział z naturalnymi kosmetykami. Można tu kupić na przykład włoskie pędzle do makijażu firmy Kubo Beauty za 30-150 zł - mówi Szlendak, z zawodu wizażystka. - Na miejscu prowadzę warsztaty makijażu dla amatorek, które chcą wiedzieć, jak się malować i jakich używać kosmetyków.
Na półkach w Creme de la Creme można znaleźć między innymi kubeczki projektu Holendra Roba Brandta, które wyglądają jak plastikowe zgniecione jednorazówki, a są wykonane z porcelany (31 lub 37 zł za sztukę). Jest też dział dziecięcy z niebanalnymi zabawkami i książkami (na przykład kolorowanką, w której maluch może dokończyć dzieło Andy'ego Warhola, za 29 zł).
Właścicielka przyznaje, że łodzianom przyzwyczajonym do anonimowości w czasie zakupów w galeriach handlowych czasem brakuje odwagi i nieśmiało wchodzą do Creme de la Creme. Ale wchodzą coraz częściej. - Design to wielkie słowo. Boją się czasem, że nie rozpoznają marek, że się nie znają. Ale tu przede wszystkim chodzi o to, żeby z designem obcować. Staram się tworzyć miejsce przyjazne, antygaleriowe, stworzone specjalnie dla klienta - mówi Szlendak.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Sklep z niebanalnymi rzeczami znanych projektantów
ozziecat
05.01.12, 09:24
To jest właśnie ignorancja w podejsciu do ekologii! Jak można papier, czyli karton, tekturę uznać za coś eko???? Proces produkcji i przetwórstwa papieru jest bardziej szkodliwy dla »
-
Sklep z niebanalnymi rzeczami znanych projektantów
mineyko
05.01.12, 14:10
Polecam krzesło z nogami do góry!»





