Łódź to brzydka, niespełniona, ale kulturalna kobieta
07.04.2010
, aktualizacja: 07.04.2010 17:48
W kraju Łódź jest kojarzona jako miasto kultury i sztuki. Ale czar pryska po przyjeździe do niej i jednym spojrzeniu na Dworzec Fabryczny i jego okolice. Bo "Śródmieście to śmierdzący slums"
ZOBACZ TAKŻE
- Zwycięska Łódź! Nagrodą wirtualny spacer po mieście (26-04-10, 13:03)
- Złote Formaty: łódzkie produkty turystyczne docenione (23-04-10, 15:40)
- Riksze szpecą Piotrkowską, są zaniedbane i... niczyje (06-05-10, 11:00)
- Radni apelują o uratowanie resursy przed rozbiórką (09-04-10, 17:17)
- Wydajemy wojnę wrakom zaśmiecającym Łódź! (07-04-10, 17:45)
- Antysemicka gęba Łodzi: gwiazdy Dawida witają kierowców (21-03-10, 20:51)
- Kiepski żart: Łódź jest Europejską Zieloną Stolicą? (25-02-10, 20:12)
- Skąd jesteś? Nowy znak: trzy palce w kształcie "Ł" (04-02-10, 19:09)
- Wszystkim przeszkadza łódzki syf, tania odzież i kebaby (13-01-10, 11:50)
SONDAŻ
Jak opisać Łódź jednym zdaniem? - zastanawiali się nad tym goście zaproszeni do ms2 przez wydawców kwartalnika "Arterie": działacze pozarządowych organizacji i publicyści całego wachlarza opcji politycznych razem z kilkudziesięcioma przysłuchującymi się ich dyskusji osobami.
Po co Łodzi hasło? Po to, żeby nakreślić kierunek, w którym miasto powinno się rozwijać, cel, do którego powinno dążyć. - Potrzebujemy takiego hasła, które będzie marketingowo opisywało Łódź i wzbudzi pozytywne skojarzenia - mówi Błażej Lenkowski, wydawca "Liberte!".
- Dzisiaj Łódź to pożądanie bez spełnienia. To miasto nie jest w stanie utrzymać swoich mieszkańców. Oni się tu nie spełniają. Jeżeli w ciągu następnego roku nie dokonamy dużego postępu, to staniemy się miastem emerytów. Jesteśmy w sytuacji walki o to, żeby Łódź zmieniła wygląd, o poprawę jej percepcji na zewnątrz i wśród mieszkańców, którzy niekoniecznie się z tym miastem utożsamiają - uważa Sebastian Rybarczyk, redaktor "Komentarza", dyrektor w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Zaznacza też, że z Łodzi za pracą wyemigrowało najwięcej osób z dużych polskich miast.
- Łódź to ohydny, śmierdzący slums w Śródmieściu. To miasto jest przerażające, z okropnymi podwórkami, bez chodników, rozpadającymi się fasadami. Na ulicach widzi się dwa typy osób - matki z dziećmi i alkoholików w takim stadium, że już nie są w stanie wyjechać stąd do pracy - mówi Tomasz Piątek, pisarz i publicysta "Krytyki Politycznej", który od trzech lat mieszka w Łodzi. - Mój znajomy Włoch spotkał tutaj kilku Norwegów. Zapytał: "Co wy tu robicie?". A oni na to: "When we came to Poland, we decided to go to the asshole of the country". [Kiedy przyjechaliśmy do Polski, postanowiliśmy odwiedzić dziurę w jej dupie - tłum. red.]. Takie hasło funkcjonuje wśród cudzoziemców - dodaje.
- Z badań Forum Komunikacji Marketingowej wynika, że Łódź jest kobietą. Teraz słyszymy, że w dodatku niespełnioną, brzydką i pożądliwą. To jak tu ją kochać? - pyta Krzysztof Candrowicz, szef Łódź Art Center, które przygotowuje właśnie strategię promocji miasta jako Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. I dodaje już w bardziej optymistycznym tonie: - Z naszych badań wynika, że 60 proc. Polaków kojarzy Łódź z kulturą i sztuką. Dobrą reputację już mamy. Teraz trzeba poprawić wygląd miasta pracą od podstaw - uważa szef ŁAC.
Wszyscy zgodzili się, że Łódź należy posprzątać, wyremontować jej kamienice, dziurawe jezdnie i koślawe chodniki. Bo nawet, jeśli uda się stworzyć i wypromować pozytywny wizerunek miasta, to będzie on aktualny do czasu, aż ktoś tu przyjedzie, wysiądzie z pociągu na Dworcu Fabrycznym i rozejrzy się wokół. - To są rzeczy, które naprawdę trzeba wykonać: zmyć obrzydliwe napisy z murów, umyć wreszcie Piotrkowską, sprywatyzować mienie komunalne - jesteśmy największym kamienicznikiem w kraju - podkreśla Rybarczyk.
Candrowicz: - Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czym to miasto jest? Jesteśmy w próżni, nie potrafimy wypracować nowych wartości, a miasto od 20 lat jest zaniedbywane. Kiedyś Łódź była ziemią obiecaną, teraz jest ziemią niczyją. Mamy już wizerunek, reputację, ale nie mamy produktu. Symbole Łodzi zmieniają się co dwa lata. W plebiscycie "Gazety" wygrał Widzew, a ostatnio łodzianie wskazali Manufakturę.
- Wiemy, jak jest. Jest źle. I tego się nie sprzeda. Reputacja miasta kultury jest na wyrost. Tego rodzaju zabawy są trwonieniem energii. Lepiej się zastanowić nad wyznaczeniem celu: co chcemy zrobić? Kultura? Dobrze, ale alternatywna. Zróbmy tu wielki squat dla artystów z całej Europy. Jeśli nie możemy nic zrobić z tym syfem, użyjmy go jako nawozu dla brudnej, ale fajnej kultury alternatywnej - proponuje Piątek.
Po co Łodzi hasło? Po to, żeby nakreślić kierunek, w którym miasto powinno się rozwijać, cel, do którego powinno dążyć. - Potrzebujemy takiego hasła, które będzie marketingowo opisywało Łódź i wzbudzi pozytywne skojarzenia - mówi Błażej Lenkowski, wydawca "Liberte!".
- Dzisiaj Łódź to pożądanie bez spełnienia. To miasto nie jest w stanie utrzymać swoich mieszkańców. Oni się tu nie spełniają. Jeżeli w ciągu następnego roku nie dokonamy dużego postępu, to staniemy się miastem emerytów. Jesteśmy w sytuacji walki o to, żeby Łódź zmieniła wygląd, o poprawę jej percepcji na zewnątrz i wśród mieszkańców, którzy niekoniecznie się z tym miastem utożsamiają - uważa Sebastian Rybarczyk, redaktor "Komentarza", dyrektor w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Zaznacza też, że z Łodzi za pracą wyemigrowało najwięcej osób z dużych polskich miast.
- Łódź to ohydny, śmierdzący slums w Śródmieściu. To miasto jest przerażające, z okropnymi podwórkami, bez chodników, rozpadającymi się fasadami. Na ulicach widzi się dwa typy osób - matki z dziećmi i alkoholików w takim stadium, że już nie są w stanie wyjechać stąd do pracy - mówi Tomasz Piątek, pisarz i publicysta "Krytyki Politycznej", który od trzech lat mieszka w Łodzi. - Mój znajomy Włoch spotkał tutaj kilku Norwegów. Zapytał: "Co wy tu robicie?". A oni na to: "When we came to Poland, we decided to go to the asshole of the country". [Kiedy przyjechaliśmy do Polski, postanowiliśmy odwiedzić dziurę w jej dupie - tłum. red.]. Takie hasło funkcjonuje wśród cudzoziemców - dodaje.
- Z badań Forum Komunikacji Marketingowej wynika, że Łódź jest kobietą. Teraz słyszymy, że w dodatku niespełnioną, brzydką i pożądliwą. To jak tu ją kochać? - pyta Krzysztof Candrowicz, szef Łódź Art Center, które przygotowuje właśnie strategię promocji miasta jako Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. I dodaje już w bardziej optymistycznym tonie: - Z naszych badań wynika, że 60 proc. Polaków kojarzy Łódź z kulturą i sztuką. Dobrą reputację już mamy. Teraz trzeba poprawić wygląd miasta pracą od podstaw - uważa szef ŁAC.
Wszyscy zgodzili się, że Łódź należy posprzątać, wyremontować jej kamienice, dziurawe jezdnie i koślawe chodniki. Bo nawet, jeśli uda się stworzyć i wypromować pozytywny wizerunek miasta, to będzie on aktualny do czasu, aż ktoś tu przyjedzie, wysiądzie z pociągu na Dworcu Fabrycznym i rozejrzy się wokół. - To są rzeczy, które naprawdę trzeba wykonać: zmyć obrzydliwe napisy z murów, umyć wreszcie Piotrkowską, sprywatyzować mienie komunalne - jesteśmy największym kamienicznikiem w kraju - podkreśla Rybarczyk.
Candrowicz: - Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czym to miasto jest? Jesteśmy w próżni, nie potrafimy wypracować nowych wartości, a miasto od 20 lat jest zaniedbywane. Kiedyś Łódź była ziemią obiecaną, teraz jest ziemią niczyją. Mamy już wizerunek, reputację, ale nie mamy produktu. Symbole Łodzi zmieniają się co dwa lata. W plebiscycie "Gazety" wygrał Widzew, a ostatnio łodzianie wskazali Manufakturę.
- Wiemy, jak jest. Jest źle. I tego się nie sprzeda. Reputacja miasta kultury jest na wyrost. Tego rodzaju zabawy są trwonieniem energii. Lepiej się zastanowić nad wyznaczeniem celu: co chcemy zrobić? Kultura? Dobrze, ale alternatywna. Zróbmy tu wielki squat dla artystów z całej Europy. Jeśli nie możemy nic zrobić z tym syfem, użyjmy go jako nawozu dla brudnej, ale fajnej kultury alternatywnej - proponuje Piątek.
- 104 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
30 głosów
-
Łódź to brzydka, niespełniona, ale kulturalna k...
emir.stockhof
08.04.10, 06:46
wyniki sondy są mocno sugestywne. miłość łodzian do miasta prysła jak bańka.»
-
Łódź to brzydka, niespełniona, ale kulturalna k...
mineyko
08.04.10, 08:33
W pewnym kraju, tam gdzie słońce wschodzi, usiłowano podobnie wmówić sąsiadom,że to kraj kulturalny, śpiewając taką pieśń:Hej, hej Dunia ma,My kulturnyj narod,Wy..bali my chazjajku,I »
-
Miasto tworzą jego mieszkańcy....
simon_r
08.04.10, 10:59
jacy mieszkańcy takie miasto.»
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć
