Nie oszczędzaliśmy w styczniu. Kusiły sklepowe obniżki
29.01.2012
, aktualizacja: 29.01.2012 17:22
W grudniu zawsze wydajemy więcej, kupując prezenty, świętując z rodziną czy bawiąc się na sylwestrowych balach. W nowym roku, po szaleństwie zakupowym, powinniśmy więc być bardziej skłonni do oszczędzania.
ZOBACZ TAKŻE
- Reklamacja tylko z kartą gwarancyjną? "To stary numer" (05-02-12, 21:07)
- Ósmy budynek jak nowy w programie Mia100 Kamienic (31-01-12, 18:03)
- Łódzka moda na rynku, czyli Bałuty Fashion Weekend (28-01-12, 13:47)
- Weekend w centrach handlowych: loteria i snowpark (27-01-12, 12:00)
- Szkocka niezależna: tradycyjna whisky z wyspy Arran (19-01-12, 17:40)
- Sklep z niebanalnymi rzeczami znanych projektantów (05-01-12, 09:00)
Jednak najnowsze dane MultiBanku i Manufaktury wyraźnie pokazują, że również w styczniu łodzianie chętnie sięgali do portfeli
Ani wydatki świąteczne, które według firmy doradczej Deloitte osiągnęły w tym roku średnio aż 1950 zł na rodzinę, ani kryzys finansowy nie zniechęcają Polaków do styczniowych zakupów. A to za sprawą posezonowych obniżek rozpoczynających się zaraz po świętach i trwających przez cały styczeń. W ten sposób handlowcy próbują uciec od problemu, jakim zawsze był kiepski początek nowego roku. I to właśnie dzięki cięciu cen przyciągają wielu klientów. Tendencję tę potwierdzają eksperci z MultiBanku.
- Tradycyjnie miesiącem, w którym notujemy największą liczbę transakcji wykonanych za pomocą kart, jest grudzień. To efekt sezonowości, związanej ze świętami Bożego Narodzenia i z sylwestrem. Od jakiegoś czasu obserwujemy jednak, że w styczniu klienci także często wyjmują karty ze swych portfeli. Jest to w znacznym stopniu związane z atrakcyjnymi obniżkami cen w galeriach handlowych - mówi Jagoda Wierzbicka, naczelniczka Wydziału Produktów Transakcyjnych w MultiBanku.
Najnowsze dane łódzkiego banku pokazują, że klienci, płacąc za zakupy kartami debetowymi, w styczniu wydają niewiele mniej niż w grudniu. W tym roku w styczniu klienci MultiBanku, korzystając z kart płatniczych, wydali tylko o 13 proc. mniej niż w grudniu 2011 r. Każdorazowo wydana w sklepie kwota była niższa zaledwie o 8 proc. Od 1 do 15 stycznia br. bank zanotował tylko sześcioprocentowy spadek liczby transakcji w porównaniu do grudnia ubiegłego roku.
Dane MultiBanku potwierdza centrum handlowo-rozrywkowe Manufaktura. - Grudzień to tradycyjnie czas, w którym gościmy wiele osób, a przez pasaże handlowe przewijają się tłumy pochłonięte przez gorączkę świątecznych przygotowań. Jednak wraz z końcem roku galeria handlowa Manufaktury nie pustoszeje, przeciwnie - klientów przyciągają rozpoczynające się tuż po świętach Bożego Narodzenia promocje. Podobnie jest, kiedy w styczniu promocje się pogłębiają, stając się jeszcze atrakcyjniejszymi dla łowców okazji. Stąd liczba klientów w styczniu jest również znacząca - podkreśla Agnieszka Nowak, dyrektor marketingu Manufaktury.
W grudniu 2011 roku łódzką Manufakturę odwiedziło 1,8 mln klientów, natomiast w pierwszych dwóch tygodniach stycznia w galerii handlowej pojawiło się już 850 tys. osób. Statystyka ta pokazuje, że wynik styczniowy będzie się nieznacznie różnił od grudniowego. Trend ten również potwierdzają dane ubiegłoroczne - w grudniu 2010 roku Manufaktura gościła 1,6 mln osób, podczas gdy w styczniu 2011 roku klientów odwiedzających centrum było tylko o 50 tys. mniej.
Ani wydatki świąteczne, które według firmy doradczej Deloitte osiągnęły w tym roku średnio aż 1950 zł na rodzinę, ani kryzys finansowy nie zniechęcają Polaków do styczniowych zakupów. A to za sprawą posezonowych obniżek rozpoczynających się zaraz po świętach i trwających przez cały styczeń. W ten sposób handlowcy próbują uciec od problemu, jakim zawsze był kiepski początek nowego roku. I to właśnie dzięki cięciu cen przyciągają wielu klientów. Tendencję tę potwierdzają eksperci z MultiBanku.
- Tradycyjnie miesiącem, w którym notujemy największą liczbę transakcji wykonanych za pomocą kart, jest grudzień. To efekt sezonowości, związanej ze świętami Bożego Narodzenia i z sylwestrem. Od jakiegoś czasu obserwujemy jednak, że w styczniu klienci także często wyjmują karty ze swych portfeli. Jest to w znacznym stopniu związane z atrakcyjnymi obniżkami cen w galeriach handlowych - mówi Jagoda Wierzbicka, naczelniczka Wydziału Produktów Transakcyjnych w MultiBanku.
Najnowsze dane łódzkiego banku pokazują, że klienci, płacąc za zakupy kartami debetowymi, w styczniu wydają niewiele mniej niż w grudniu. W tym roku w styczniu klienci MultiBanku, korzystając z kart płatniczych, wydali tylko o 13 proc. mniej niż w grudniu 2011 r. Każdorazowo wydana w sklepie kwota była niższa zaledwie o 8 proc. Od 1 do 15 stycznia br. bank zanotował tylko sześcioprocentowy spadek liczby transakcji w porównaniu do grudnia ubiegłego roku.
Dane MultiBanku potwierdza centrum handlowo-rozrywkowe Manufaktura. - Grudzień to tradycyjnie czas, w którym gościmy wiele osób, a przez pasaże handlowe przewijają się tłumy pochłonięte przez gorączkę świątecznych przygotowań. Jednak wraz z końcem roku galeria handlowa Manufaktury nie pustoszeje, przeciwnie - klientów przyciągają rozpoczynające się tuż po świętach Bożego Narodzenia promocje. Podobnie jest, kiedy w styczniu promocje się pogłębiają, stając się jeszcze atrakcyjniejszymi dla łowców okazji. Stąd liczba klientów w styczniu jest również znacząca - podkreśla Agnieszka Nowak, dyrektor marketingu Manufaktury.
W grudniu 2011 roku łódzką Manufakturę odwiedziło 1,8 mln klientów, natomiast w pierwszych dwóch tygodniach stycznia w galerii handlowej pojawiło się już 850 tys. osób. Statystyka ta pokazuje, że wynik styczniowy będzie się nieznacznie różnił od grudniowego. Trend ten również potwierdzają dane ubiegłoroczne - w grudniu 2010 roku Manufaktura gościła 1,6 mln osób, podczas gdy w styczniu 2011 roku klientów odwiedzających centrum było tylko o 50 tys. mniej.
Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy






więcej zdjęć