Eksposeł Andrzej Pęczak nie zgłosił się do aresztu

amk
22.06.2011 , aktualizacja: 22.06.2011 16:39
A A A Drukuj
Były poseł SLD Andrzej Pęczak ma odsiedzieć karę 3 lat i 8 miesięcy więzienia za niegospodarność w WFOŚ. Na dziś miał wezwanie za kraty, ale do godz. 16 nie zgłosił się do aresztu. Wcześniej jego obrońca złożył wniosek o odroczenie wykonania kary
Andrzej Pęczak w sądzie
Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Andrzej Pęczak w sądzie
Pęczak został prawomocnie skazany w styczniu. Sąd wysłał mu więc wezwanie, aby 22 czerwca stawił się w łódzkim areszcie śledczym. Ale Pęczak w godzinach urzędowania administracji aresztu nie zgłosił się. - W trzecim dniu roboczym po wyznaczonym terminie musimy zawiadomić o tym sąd - wyjaśnia por. Bartłomiej Turbiarz, rzecznik dyrektora okręgowego Służby Więziennej.

Sąd może wtedy zarządzić doprowadzenie skazanego przez policję, ale może też wstrzymać się do czasu rozpoznania wniosku o odroczenie wykonania kary. - Posiedzenie w tej sprawie wyznaczono na 19 lipca - poinformowała Grażyna Jeżewska z biura prasowego łódzkich sądów. - Wniosek jest motywowany złym stanem zdrowia i dołączono do niego dokumentację lekarską.

Aferą w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska prokuratura zajęła się po publikacjach "Gazety". Po czteroletnim śledztwie w czerwcu 2005 r. do sądu trafił akt oskarżenia. Prokuratura ustaliła, że w latach 1999-2000 publiczny fundusz przeprowadził wiele chybionych inwestycji, na których stracił ponad 42 mln zł. Takie gigantyczne szkody przyniosły między innymi zakup akcji Banku Częstochowa i przedsiębiorstwa odzieżowego Pilica oraz pożyczki udzielane rodzinie Kazimierza Grabka, "króla żelatyny". Zdaniem prokuratury większość z tych inwestycji nie była uzasadniona ekonomicznie i nie miała związku z ochroną środowiska.

Na ławie oskarżonych zasiadły 23 osoby: prominentni politycy SLD, PSL i AWS w Łódzkiem. Prokuratura twierdziła, że nietrafione przedsięwzięcia inspirował m.in. Pęczak, ówczesny przewodniczący klubu radnych Sojuszu w sejmiku województwa oraz szef tej partii w Łódzkiem. Zdaniem śledczych, miał wpływ na obsadę stanowiska szefa funduszu i wykorzystywał tę zależność.

Proces przed sądem okręgowym trwał prawie trzy lata. Andrzej Pęczak nie przyznał się do nadużyć w sprawie funduszu. W styczniu 2009 r. sąd skazał go na cztery lata więzienia. Po apelacji sąd drugiej instancji obniżył Pęczakowi karę o cztery miesiące z powodu zmiany przepisów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

  • Wina Tuska! h-mol 22.06.11, 18:43

    Zaraz się dowiemy z wPiSów kaczych lemingów, że to kolejny przekręt ekipyTuska!»

  • Pie.przona komunistyczna szmata sowa_46 23.06.11, 01:39

    Taki ważny komuch teraz ma cykora, skończyli się kolesie bo takiego ścierwa nikt znać nie chce, a może by tak nie cackać się z tym gnojem tylko wziąć za mordę i wpakować za kraty niech tam »

  • Eksposeł Andrzej Pęczak nie zgłosił się do ares... mineyko 23.06.11, 15:59

    Zgłosi się pod warunkiem, zawieszenia firanek w kolorze ścian celi.»

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład