Specjalna Strefa Sztuki: czy miasto złamało prawo?
29.04.2011
, aktualizacja: 29.04.2011 17:42
Zdzisława Janowska twierdzi, że przy rozstrzyganiu konkursu na ogromne muzeum obok dworca Fabrycznego miasto złamało prawo. Władze Łodzi nie odpowiadają na zarzuty, bo zbierają informacje z wydziałów urzędu
ZOBACZ TAKŻE
- Specjalna Strefa Sztuki: radni pytali o szklaną rurę (26-10-10, 20:00)
- Specjalna Strefa Sztuki: czy minister wesprze projekt? (09-10-10, 08:00)
- SSS:Łódź wycofała się z umowy z architektami z Niemiec (24-01-12, 18:19)
- Specjalna Strefa Sztuki - straciliśmy czas i pieniądze (21-10-11, 07:01)
- Proces trwa: architekt pozywa miasto o 6 milionów (04-08-11, 08:13)
- Strefa Sztuki - koło zamachowe dla renesansu Łodzi (07-01-11, 16:00)
- Specjalna Strefa Sztuki pozbawiona unijnych pieniędzy! (29-09-10, 06:00)
Posłanka powołuje się na raport Regionalnej Izby Obrachunkowej, która skontrolowała przetarg na wybór projektanta Specjalnej Strefy Sztuki. To projekt o wartości 400 mln zł, który ma być jednym z elementów tzw. Nowego Centrum Łodzi.
- Z protokołu wynika, że naruszono ustawę o zamówieniach publicznych. Do postępowania dopuszczono firmę, która nie miała stosownego doświadczenia i nie złożyła odpowiednich zaświadczeń, między innymi o niekaralności i niezaleganiu z opłatami - wylicza posłanka Janowska. Dodaje, że rozszerzenie projektu o dodatkowe kondygnacje i podpisanie aneksu do umowy RIO również uznała za niezgodne z prawem.
Posłanka przypomina, że projekt miał kosztować 37 mln zł. Po rozszerzeniu jeszcze dodatkowe 9 mln zł, ale tych miasto wykonawcy - firmie Moeller Architekten - nie zapłaciło. - To pieniądze wyrzucone w błoto, bo żadna instytucja nie pomoże temu projektowi. Unia Europejska zwraca ogromną uwagę na transparentność, a tu nieprawidłowości wskazała instytucja publiczna - podkreśla posłanka.
Zdzisława Janowska napisała do Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi, list otwarty. - Dlaczego pani prezydent ukrywa te informacje? Co zamierza zrobić i co będzie się dalej działo z Nowym Centrum Łodzi, bo to już kolejny kamyczek do problemów z tym projektem? - pyta posłanka.
Miasto z odpowiedzią na zarzuty w raporcie RIO wstrzyma się do połowy maja. - Wydziały zbierają informacje do zastrzeżeń izby. Kiedy pani prezydent je dostanie, odpowie na nie. Mamy czas do 13 maja. Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w przetargu prowadził już wydział do spraw przestępczości gospodarczej łódzkiej prokuratury. Zostało ono umorzone - mówi Marcin Masłowski, rzecznik magistratu.
Budowę SSS ma sfinansować miasto, województwo i Unia Europejska. Po 96 mln mają dać gmina Łódź i marszałek. Resztę mieliśmy zdobyć z unijnych funduszy. Tydzień temu lewica ujawniła jednak pismo, jakie magistrat dostał od ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Bogdan Zdrojewski informuje w nim, że szanse na pieniądze z krajowej rezerwy mają projekty o wartości do 50 mln zł, z dużym wkładem własnym i w wysokim stopniu przygotowane do realizacji. Łódź tych warunków nie spełnia.
Specjalna Strefa Sztuki to 200-metrowa szklana rura, która ma stanąć w miejscu peronów dzisiejszego dworca Fabrycznego. Ma być nowoczesnym muzeum i centrum prowadzącym szeroką działalność edukacyjną.
W urzędzie miasta nie ma już zespołu ds. SSS. Andrzej Falicz, jego kierownik, wyjechał do Australii. Andrzej Walczak, pełnomocnik prezydenta ds. SSS, zrezygnował z funkcji. Na ich miejsce prezydent nie wskazał nowych osób.
- Z protokołu wynika, że naruszono ustawę o zamówieniach publicznych. Do postępowania dopuszczono firmę, która nie miała stosownego doświadczenia i nie złożyła odpowiednich zaświadczeń, między innymi o niekaralności i niezaleganiu z opłatami - wylicza posłanka Janowska. Dodaje, że rozszerzenie projektu o dodatkowe kondygnacje i podpisanie aneksu do umowy RIO również uznała za niezgodne z prawem.
Posłanka przypomina, że projekt miał kosztować 37 mln zł. Po rozszerzeniu jeszcze dodatkowe 9 mln zł, ale tych miasto wykonawcy - firmie Moeller Architekten - nie zapłaciło. - To pieniądze wyrzucone w błoto, bo żadna instytucja nie pomoże temu projektowi. Unia Europejska zwraca ogromną uwagę na transparentność, a tu nieprawidłowości wskazała instytucja publiczna - podkreśla posłanka.
Zdzisława Janowska napisała do Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi, list otwarty. - Dlaczego pani prezydent ukrywa te informacje? Co zamierza zrobić i co będzie się dalej działo z Nowym Centrum Łodzi, bo to już kolejny kamyczek do problemów z tym projektem? - pyta posłanka.
Miasto z odpowiedzią na zarzuty w raporcie RIO wstrzyma się do połowy maja. - Wydziały zbierają informacje do zastrzeżeń izby. Kiedy pani prezydent je dostanie, odpowie na nie. Mamy czas do 13 maja. Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w przetargu prowadził już wydział do spraw przestępczości gospodarczej łódzkiej prokuratury. Zostało ono umorzone - mówi Marcin Masłowski, rzecznik magistratu.
Budowę SSS ma sfinansować miasto, województwo i Unia Europejska. Po 96 mln mają dać gmina Łódź i marszałek. Resztę mieliśmy zdobyć z unijnych funduszy. Tydzień temu lewica ujawniła jednak pismo, jakie magistrat dostał od ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Bogdan Zdrojewski informuje w nim, że szanse na pieniądze z krajowej rezerwy mają projekty o wartości do 50 mln zł, z dużym wkładem własnym i w wysokim stopniu przygotowane do realizacji. Łódź tych warunków nie spełnia.
Specjalna Strefa Sztuki to 200-metrowa szklana rura, która ma stanąć w miejscu peronów dzisiejszego dworca Fabrycznego. Ma być nowoczesnym muzeum i centrum prowadzącym szeroką działalność edukacyjną.
W urzędzie miasta nie ma już zespołu ds. SSS. Andrzej Falicz, jego kierownik, wyjechał do Australii. Andrzej Walczak, pełnomocnik prezydenta ds. SSS, zrezygnował z funkcji. Na ich miejsce prezydent nie wskazał nowych osób.
Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl
- 126 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów






więcej zdjęć