Radiowóz nie zwolnił na Więckowskiego, 5 osób rannych

Maciej Stańczyk, sasza
08.04.2011 , aktualizacja: 08.04.2011 21:12
A A A Drukuj
Tragiczny wypadek przy ul. Więckowskiego w Łodzi Fot. Maciej Stańczyk Tragiczny wypadek przy ul. Więckowskiego w Łodzi
W piątek na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i Więckowskiego nieoznakowany radiowóz na sygnale zderzył się z bmw. Auto wpadło w grupę przechodniów czekających na przejściu dla pieszych. Pięć osób zostało rannych.
Tragiczny wypadek przy ul. Więckowskiego w Łodzi
Fot. Maciej Stańczyk
Tragiczny wypadek przy ul. Więckowskiego w Łodzi
- To trwało dosłownie kilka sekund. Usłyszałam huk, później ktoś krzyczał - opowiadała sprzedawczyni ze sklepu przy ul. Więckowskiego. Do wypadku doszło po godz. 13. Z ul. Jaracza na zielonym świetle wjechało na skrzyżowanie czarne bmw. Piotrkowską w stronę pl. Wolności pędził na sygnale policyjny fiat ducato. Zderzyły się. Bmw odbiło się od fiata i wpadło na pieszych czekających na zmianę świateł. Ucierpiało pięć osób. Pierwsza na miejscu była straż miejska i to strażnicy udzielili ofiarom pierwszej pomocy. Po chwili podjechały cztery karetki pogotowia, które zawiozły rannych do szpitali ("Kopernika", WAM, MSWiA i "Jonschera").

Dwudziestoletnia kobieta odwieziona do szpitala im. Kopernika była przytomna. Uskarżała się na bóle miednicy i barków. Druga młoda kobieta, która trafiła do szpitala WAM, miała mniej szczęścia. Po wykonanych badaniach okazało się, że ma uraz głowy, klatki piersiowej, złamaną miednicę i lewą nogę. Do szpitala im. Jonschera trafiły dwie kolejne ofiary wypadku - kobieta i mężczyzna. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, podobnie jak mężczyzny przewiezionego do szpitala MSWiA.

Policyjnym samochodem, należącym do wojewódzkiego zespołu do walki z przestępczością samochodową, kierował 39-letni sierżant. W aucie były jeszcze dwie osoby. Świadkowie twierdzą, że policyjne ducato włączyło sygnał na krótko przed skrzyżowaniem.

Kierowca bmw, 23-latek, był w szoku. - Jechałem wolno, ale nie zapanowałem nad samochodem po zderzeniu z policyjnym wozem - mówił chwilę po wypadku. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Dokąd śpieszyli się policjanci w nieoznakowanym radiowozie? - Ze względu na charakter pracy operacyjnej nie upubliczniamy tej informacji - powiedziała podinspektor Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Oba samochody zostały zabezpieczone do dalszych badań.



Widziałeś wypadek na Więckowskiego? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 74 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów