List Davida Lyncha do Tomasza Sadzyńskiego ws. EC1

David Lynch
20.05.2010 , aktualizacja: 21.05.2010 12:33
A A A Drukuj
W poniedziałek będzie okazja, by zobaczyć film Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta W poniedziałek będzie okazja, by zobaczyć film "Człowiek Słoń" Davida Lyncha
"Teraz Pan proponuje mi budowę EC1 ze mną ale bez Marka Żydowicza i bez mojej Fundacji. Marek Żydowicz i ja jesteśmy partnerami we wszystkich zaplanowanych projektach. Czuję że, Pańska propozycja nie jest w porządku i że jest obraźliwa dla wszystkich, których ona dotyczy"
Lynch w zabytkowej elektrowni, która miała być Centrum Kulturalnym Fundacji Sztuki Świata
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Lynch w zabytkowej elektrowni, która miała być Centrum Kulturalnym Fundacji Sztuki Świata
Tomasz Sadzyński
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Tomasz Sadzyński

Uzupełniamy list Davida Lyncha o fragment, którego nie dostaliśmy wczoraj od Fundacji Sztuki Świata. Dziś Fundacja przysłała do "Gazety" brakującą część



Szanowny Panie Prezydencie,

Dziękuję za możliwość wymiany z Panem korespondencji. Oczywiście otrzymałem list z Pańską propozycją. Ponieważ opublikował Pan list wysłany do mnie, uprzejmie proszę aby opublikował Pan także niniejszy list tak aby mieszkańcy Łodzi mogli go również przeczytać. Odnoszę wrażenie, że z uwagi na fakt iż zajmuje Pan swoje stanowisko od niedawna, idea naszej Fundacji oraz sprawy Nowego Centrum Łodzi mogą być dla Pana nowe i niezbyt jasne. Dlatego też, zanim przejdę do odpowiedzi na Pańską propozycję, proszę pozwolić mi przedstawić krótki opis niektórych z działań w jakie zaangażowałem się w Łodzi.

Do Łodzi zostałem zaproszony przez Marka Żydowicza i Festival Camerimage i to oni pokazali mi miasto w sposób, który sprawił że zostałem wielkim fanem tego miasta, jego architektury, nastroju oraz ludzi. W ciągu ostatnich lat więcej razy odwiedziłem Łódź i wspólnie zaczęliśmy planować stworzenie tu czegoś niezwykłego. W trakcie rozmów, Władze Miasta poczuły, iż dobrym pomysłem byłoby przekazanie nam starego budynku jakieś fabryki abyśmy mogli go zamienić w dom dla kreatywności, który byłby inspiracją dla mieszkańców Łodzi - łódzkich artystów i artystów z całego świata. Wreszcie, po roku poszukiwań odpowiedniego budynku, znaleźliśmy idealne miejsce - EC1 - które niestety nie było w posiadaniu miasta. Bez względu na to, w styczniu 2005, zaproponowaliśmy Prezydentowi Kropiwnickiemu, że stworzymy tam Studio Davida Lyncha. Prezydent entuzjastycznie się w to zaangażował i w sierpniu 2005 właściciel EC1 (Dalkia), miasto oraz Fundacja Tumult podpisały porozumienie dotyczące przyszłości budynku. Od tego momentu zaczęła się historia EC1. Rozpoczęliśmy prace nad planowaniem sposobu działania EC1, a Marek Żydowicz pracował nad szczegółami umowy razem z firmą Dalkia i z miastem. Badano również możliwość pozyskania funduszy europejskich dla projektu. Wtedy też do zespołu dołączył Andrzej Walczak.

W roku 2006, Andrzej Walczak, Marek Żydowicz i ja założyliśmy Fundację Sztuki Świata, a w maju 2006 Rada Miasta zgodziła się sprzedać nam budynek z 99,9% rabatem, z zastrzeżeniem, że budynek ma być użytkowany na cele kulturalne. W listopadzie 2006, podpisaliśmy notarialny akt zakupu, zgodnie z którym Fundacja została właścicielem budynku EC1. Od tamtej pory pracowaliśmy nad ogólnym zamysłem Studia co doprowadziło także do ukształtowania się idei Nowego Centrum Łodzi.

W styczniu 2007, Rob Krier przyjął zaproszenie Sztuk Świata i przyjechał do Łodzi by opracować plan urbanistyczny dla obszaru 90 hektarów przewidzianych na nowe centrum. Swój koncept oparł na budynku EC1 (w którym ma powstać Studio Davida Lyncha i Muzeum Energii) i opracował układ otaczających ulic i działek. To był tzw. Masterplan, który uwzględniał nowy dworzec kolejowy, centrum festiwalowe, Rynek Kobro itd. Masterplan został zaprezentowany przez Kriera i przez Fundację w kwietniu 2007 i został bezpłatnie przekazany miastu.

W ciągu kolejnych miesięcy skupieni byliśmy na szczegółach przyszłego kształtu budynku i jego funkcji. Ponieważ Walczak jest architektem, pomagał nam przenieść wszystkie nasze idee na szkice i projekty oraz przygotowywał projekt budowlany. W tamtym czasie nasze spotkania mieliśmy zarówno w Łodzi jak i w Los Angeles. Pierwsze problemy pojawiły się kiedy to Walczak próbował przekonać Marka Żydowicza do opracowania idei dla budynku beze mnie, na co Żydowicz się nie zgodził. W kwietniu 2008, bez żadnych konsultacji ze mną, czy z Żydowiczem, Walczak przekazał miastu projekt budowlany nie uwzględniający funkcji, które wcześniej opracowaliśmy. W tym samym miesiącu Fundacja podpisała umowę utworzenia Instytucji EC1 Miasto Kultury w celu zarządzania projektem mającym otrzymać dofinansowanie z Unii Europejskiej.

W maju 2008 wycofaliśmy projekt Walczaka z Miasta i zamówiliśmy nowy. W tamtym okresie Walczak wciąż potwierdzał swoje pełne zaangażowanie i chęć współpracy. Zapewniał mnie, Marka Żydowicza, Władze Miasta i nowego architekta, że pokryje cały koszt projektu budowlanego. W trakcie prac z nowym architektem próbował wpłynąć na projekt w sposób, który ponownie oznaczałby zmianę oryginalnych założeń. Nie zgodziliśmy się na to, a Walczak zdecydował się odejść. Z wyjątkiem 20% całkowitego kosztu, nie dotrzymał on swojej obietnicy pokrycia wydatków na projekt architektoniczny i inne niezbędne dokumenty jakie Fundacja musiała opracować na potrzeby wniosku o dofinansowanie europejskie. Musieliśmy prace prowadzić dalej bez Walczaka i udało nam się to. W grudniu 2008, nowy projekt budowlany dostał pozwolenie na budowę.

W lutym 2009 Marek Zydowicz zaprosił Franka Gehry do Łodzi by rozmawiać o nowym Centrum Festiwalowym. Niestety, po krótkiej wizycie, Frank Gehry wyjechał z Łodzi i powiedział że nigdy tam nie wróci. Później Gehry powiedział mi że podczas wizyty w Łodzi Walczak go obraził. W ciągu kolejnych miesięcy Zydowicz i ja zdołaliśmy przekonać Gehry'ego aby przemyślał swoją decyzję. Rozmowy dotyczące budynku Franka Gehry'ego który miałby stać się centrum festiwalowym zaczęły się od nowa.

W czerwcu 2009 miasto, Fundacja Tumult i moja Fundacja założyły spółkę Camerimage Łódź Center, która w sierpniu 2009 podpisała umowę z Gehrym. W grudniu 2009 na Festiwalu Plus Camerimage, Frank Gehry przedstawił swój projekt koncepcyjny dla Camerimage Łódź Center. W mojej opinii, dzięki projektowi Franka Gehry'ego powstanie budynek tak wspaniale unikalny, że cały świat będzie chciał odwiedzać Łódź by go doświadczyć. Jest to z pewnością jedna z najważniejszych rzeczy jakich potrzebuje Łódź by na stałe zapewnić sobie miano światowego centrum kulturalnego.

Taki właśnie był rozwój wydarzeń w ciągu tych wielu lat. Teraz, w ciągu ostatnich kilku miesięcy Wy, nowe władze zdecydowaliście porzucić plany Camerimage Łódź Center Franka Gehry rezygnując w ten sposób nie tylko z zaangażowania architekta ale także z zaangażowania mojego, jako że moja Fundacja jest ważnym partnerem CŁC, a ja zgodziłem się na używanie mojego nazwiska i wizerunku na potrzeby promocji projektu na całym świecie. Gdy Fundacja kupiła EC1 to Rada Miasta zadecydowała by nam go sprzedać z rabatem, a teraz Pan po prostu mnie informuje autorytatywnie że zdecydował Pan by go odkupić. Twierdzi Pan, że nadal chce abym zaangażował się w tworzenie tam studia? Ja BYŁEM zaangażowany, jestem i zawsze chciałem być zaangażowany zarówno dla przyjemności własnej jak i Miasta Łodzi i jego wspaniałych mieszkańców. Pańskie ostatnie działania pokazują jednak, że wcale nie interesują Pana ani mieszkańcy Łodzi ani rozwój miasta.

Na swój sposób odnoszę wrażenie, że sytuacja ta przypomina tę wcześniejszą. Dwa lata temu Walczak chciał zbudować EC1 beze mnie, próbując przekonać Marka Żydowicza by do niego dołączył. Teraz Pan proponuje mi budowę EC1 ze mną ale bez Marka Żydowicza i bez mojej Fundacji. Marek Żydowicz i ja jesteśmy partnerami we wszystkich zaplanowanych projektach. Czuję że, Pańska propozycja nie jest w porządku i że jest obraźliwa dla wszystkich, których ona dotyczy.

Pańska decyzja o odkupieniu od nas budynku jest bardzo kontrowersyjna z prawnego punktu widzenia i zamierzamy walczyć o niezależność prywatnej własności. Należy jasno zaznaczyć iż nigdy nie oświadczyliśmy, że nie wyposażymy budynku. Zrobimy to tak jak zostało uzgodnione, gdy budynek będzie gotowy po procesie rewitalizacji. Nie porzucimy naszych planów stworzenia czegoś z czego mieszkańcy Łodzi będą dumni i czegoś co nie tylko stanie się bodźcem dla ich kreatywności ale także będzie miejscem, w którym będą mogli tworzyć i sprzedawać swoje dzieła. Byłbym bardzo szczęśliwy mogąc to tworzyć we współpracy z Władzami Miasta, które rozumieją jak ważny jest rozwój i jak ważne jest to by patrzyć w przyszłość Łodzi z jasną i silną wizją. Proszę o ponowne przemyślenie wszystkich destruktywnych decyzji jakie zostały podjęte w ciągu ostatnich miesięcy i proszę byśmy wspólnie mogli zbudować nowe centrum miasta. Starczy tam miejsca dla wszystkich. Także dla Andrzeja Walczaka i jego pomysłów. Musimy jednak robić to tak jak wcześniej było to uzgodnione ze mną, z Frankiem Gehry i z Festiwalem Plus Camerimage.



Z poważaniem



David Lynch

Podziel się

  • 201 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

  • Re: List Davida Lyncha do Tomasza Sadzyńskiego ws jedyny.kkk 20.05.10, 20:52

    No cóż Marek Ż. poszedł vabank z okupacją magistratu ni sie przejechał a teraz dalej brnie. Ciekawe czy poinformował juz Lyncha że ogłosił wszem i wobec i kilka razy że wraz z kamerimidż »

  • Lynch powinien napisac do Kropiwnickiego gosiakz 20.05.10, 22:13

    Długi w jakie nas wpakował profesor wizytujący będzie spłacać kilka pokoleń. A kto Lynchowi naobiecywał gruszek na wierzbie za publiczne środki, ten niech weźmie na siebie finansowo projekt,»

  • Re: List Davida Lyncha do Tomasza Sadzyńskiego ws nbs_r 21.05.10, 17:37

    Coz, zostaje tylko potraktowac Lyncha tak jak Zydowicza - odciac go od miejskiejkasy. Jak widac znane nazwisko wcale nie gwarantuje dobrych intencji, zwlaszczatam gdzie rozdaje sie cudze »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład