Radni nie wydadzą pół miliona, by dostać 12 mln z Unii

mm, kk
2010-02-05 , aktualizacja: 05.02.2010 19:58
A A A Drukuj
Prezydent Zduńskiej Woli walczył o 450 tys. zł na projekt, który dostał z Unii 12 mln zł, a ale radni znów byli górą.

Fot.Bartosz Bobkowski / AG
W czwartek napisaliśmy, że Zduńska Wola nie dostanie z UE 12 mln zł na rewitalizację centrum, bo wykreśliła z budżetu 450 tys. zł na jej projekt. - To pierwszy taki przypadek - nie dowierza urząd marszałkowski, który dzieli unijny tort i nie przypomina sobie, by samorząd kiedykolwiek oddał swój kawałek z własnej woli.

Zduńska Wola dostała dotację na odbudowanie ratusza, w którym miałyby się mieścić m.in. sala widowiskowa na 400 miejsc, kino, przestrzeń wystawiennicza dla artystów, a pod ziemią parking. Wyładniałyby też sąsiednie kamienice. Warunek: miasto musiało przygotować dokumentację projektu za mniej więcej 450 tys. zł. - Jeśli nie zrobi tego do stycznia 2011 r., straci dofinansowanie - ostrzega urząd marszałkowski.

Na piątkowej sesji Piotr Niedźwiecki, prezydent Zduńskiej Woli, chciał z powrotem wpisać do budżetu 450 tys. zł na dokumentację projektu, ale radni nie zgodzili się nawet na wprowadzenie takiego punktu do porządku obrad. Mało tego: projekt rewitalizacji centrum wykreślili z wieloletniego programu inwestycyjnego. W miejskich dokumentach nie ma już po nim śladu. Prezydent na znak protestu wyszedł z sali. - Moja obecność stała się bezsensowna - powiedział „Gazecie”.

Dlaczego radni są przeciw projektowi dofinansowanemu przez Unię? - Ma kosztować 55 mln zł, z których 41 miało być z Unii, a dostaliśmy tylko 12. Zapytałem, skąd weźmiemy resztę. Odpowiedzi nie było - tłumaczył nam kilka dni temu radny Jacek Hillebrand.

- Lepiej starać się o pieniądze na basen, szpital czy dom kultury. W tych obszarach powinniśmy aplikować, zwłaszcza że dokumentację domu kultury już mamy za 300 tys. zł - mówił wczoraj Piotr Michalski, inny radny.

Niedźwiecki twierdzi, że projekt rewitalizacji w najnowszej - odchudzonej - wersji jest wart nie 55, a tylko 21 mln zł i radni udają, że tego nie wiedzą. - W 2008 r. mieszkańcy Zduńskiej Woli odwołali prezydenta. Ja jestem nim dopiero od maja, ale rada jest ze starego rozdania i wykazuje opór wobec moich działań. Na złość i przeciw miastu utrąciła projekt, który mógł zmienić jego wizerunek - ubolewa prezydent. Co na to radni? - Przeciwko panu Niedźwieckiemu są w radzie prawie wszyscy. To kto ma fobię: my czy on? - pyta Michalski.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład