Projekt do poprawki. Autostrada A1 odjeżdża w czasie
2010-02-05
, aktualizacja: 05.02.2010 18:49
Projekt autostrady przygotowany przez firmę Autostrada Południe wymaga poprawek. Oznacza to kilkumiesięczne opóźnienie w budowie trasy Łódź - Pyrzowice. - Na Euro już nie zdążymy - mówi ekspert
ZOBACZ TAKŻE
- Czy autostrada A1 ma szanse powstać do 2012 r.? Podobno (27-02-10, 10:45)
- Dopiero za trzy lata pierwsza część autostrady z Łodzi na Śląsk (21-04-10, 16:55)
- Nie zdążą z budową A1. Na Euro 2012 przez korki w Łodzi (23-04-10, 08:30)
- Szybka kolej coraz bliżej Łodzi. Będziemy mieli TGV? (15-02-10, 20:23)
- Obwodnica Trójmiasta stanie się bardziej przejezdna (12-03-10, 14:08)
- Autostradą z Łodzi. Płacz i płać. Kończy się promocja (10-02-11, 08:00)
- Stryków: droga otworzy tereny pod nowe inwestycje (06-09-10, 21:04)
- Nowa droga odkorkuje Łódź i wyprowadzi auta na A1 (02-09-10, 21:03)
- Rozpoczyna się budowa autostrad. Łopaty już wbite (16-07-10, 10:00)
- Alpine Bau chce unieważnienia przetargu na odcinek autostrady A1 (13-04-10, 17:52)
- A1: Irlandczycy i Polacy są najtańsi (02-04-10, 09:00)
- "DGP": Nie zdążymy z autostradą A4 na Euro 2012 (31-03-10, 09:09)
- Wycięli 110 tysięcy drzew pod autostradę. Będzie więcej (03-03-10, 19:46)
- Cały świat chce budować polskie autostrady (24-02-10, 10:14)
- Stępień: A1 z Łodzi do Katowic może być oddana do 2012 r. (11-02-10, 11:15)
- Intercity daje pociąg na Depeche Mode (07-02-10, 19:30)
- MPK ściga gapowicza, tyle że pod złym adresem (07-02-10, 19:18)
- Nowy sposób na korki w Łodzi: zegary na skrzyżowaniach (04-02-10, 18:46)
- Pługi znowu nie nadążały z odśnieżaniem. Drogi śliskie (03-02-10, 19:46)
- Nielegalnie wycinali nocą drzewa pod autostradę? (15-03-10, 20:52)
- Urzędnicy niszczą znaki prowadzące do autostrady A2? (02-02-10, 19:35)
- "Łódź" pod Strykowem: tam A1 i A2 połączą się węzłem (28-05-10, 20:25)
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakończyła sprawdzanie projektu budowlanego dla 180-kilometrowego odcinka autostrady A1 Stryków - Pyrzowice. Okazało się, że w dokumencie są liczne błędy. - Po pierwsze, projekt nie jest w pełni zgodny z wymogami środowiskowymi. Przykładowo, zbiorniki retencyjne dla autostrady zostały umiejscowione zbyt blisko przejść dla zwierząt - informuje Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA.
To niejedyne wady. Poprawienia wymagają też zapisy o konstrukcji dróg i mostów. Niezbędne jest zwiększenie ich trwałości i jakości, trzeba dostosować je do prognozowanego ruchu. Nie wzięto też pod uwagę uzgodnień od samorządów, przez teren których przebiegać będzie droga.
Przypomnijmy, że rok po otrzymaniu przez Autostradę Południe koncesji GDDKiA musiała zerwać kontrakt z konsorcjum. Firma nie zdołała zebrać w wymaganym czasie pieniędzy, które gwarantowałyby powstanie trasy. Zgodnie z umową kontrakt automatycznie przestał obowiązywać. Rząd postanowił wybudować A1 własnymi siłami.
Urzędnicy mieli jednak nadzieję, że przez ostatnie 12 miesięcy koncesjonariusz przygotował projekt budowlany i będzie można ogłosić przetarg na budowę. Początkowo dokumentacja wyglądała dobrze. Pod dokładnym sprawdzeniu wykazano jednak sporo błędów.
- Natychmiast zgłosiliśmy nasze uwagi Autostradzie Południe i kazaliśmy zrobić niezbędne korekty. Liczymy, że firma szybko się z tym upora. Czekamy też na termin zakończenia wprowadzania poprawek. Od tego zależą teraz dalsze procedury uzyskiwania pozwolenia na budowę - mówi Hadaj.
Czy uda się z budować autostradę przed Euro 2012? - Za kilka dni dostaniemy analizę projektu i ustalimy nowy harmonogram zadań - mówi Marcin Barański, szef gabinetu ministra infrastruktury. - Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się wbić pierwszą łopatę.
Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych "TOR": - Na Euro 2012 raczej nie zdążymy. To było wiadomo już dwa tygodnie temu, gdy okazało się, że koncesjonariusz nie zebrał pieniędzy. Błędy w projekcie tylko dodatkowo się do tego przyczynią. Na mistrzostwa Europy w piłce nożnej wystarczy, że zbuduje się dwa fragmenty autostrady: Stryków - Tuszyn i odcinek śląski. Na pozostałych fragmentach jest gierkówka, jak na polskie warunki całkiem niezła. Autostradę trzeba będzie spokojnie robić jak nie do 2012, to do 2014 roku.
Koszt budowy autostrady A1 Stryków - Pyrzowice oszacowano na 7,5 mld zł. Część środków ma pochodzić z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Pozostałe trzeba będzie znaleźć w budżecie. Gotowa trasa połączy południe z północą Polski. W Strykowie przetnie autostradę A2, natomiast w Gliwicach autostradę A4.
To niejedyne wady. Poprawienia wymagają też zapisy o konstrukcji dróg i mostów. Niezbędne jest zwiększenie ich trwałości i jakości, trzeba dostosować je do prognozowanego ruchu. Nie wzięto też pod uwagę uzgodnień od samorządów, przez teren których przebiegać będzie droga.
Przypomnijmy, że rok po otrzymaniu przez Autostradę Południe koncesji GDDKiA musiała zerwać kontrakt z konsorcjum. Firma nie zdołała zebrać w wymaganym czasie pieniędzy, które gwarantowałyby powstanie trasy. Zgodnie z umową kontrakt automatycznie przestał obowiązywać. Rząd postanowił wybudować A1 własnymi siłami.
Urzędnicy mieli jednak nadzieję, że przez ostatnie 12 miesięcy koncesjonariusz przygotował projekt budowlany i będzie można ogłosić przetarg na budowę. Początkowo dokumentacja wyglądała dobrze. Pod dokładnym sprawdzeniu wykazano jednak sporo błędów.
- Natychmiast zgłosiliśmy nasze uwagi Autostradzie Południe i kazaliśmy zrobić niezbędne korekty. Liczymy, że firma szybko się z tym upora. Czekamy też na termin zakończenia wprowadzania poprawek. Od tego zależą teraz dalsze procedury uzyskiwania pozwolenia na budowę - mówi Hadaj.
Czy uda się z budować autostradę przed Euro 2012? - Za kilka dni dostaniemy analizę projektu i ustalimy nowy harmonogram zadań - mówi Marcin Barański, szef gabinetu ministra infrastruktury. - Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się wbić pierwszą łopatę.
Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych "TOR": - Na Euro 2012 raczej nie zdążymy. To było wiadomo już dwa tygodnie temu, gdy okazało się, że koncesjonariusz nie zebrał pieniędzy. Błędy w projekcie tylko dodatkowo się do tego przyczynią. Na mistrzostwa Europy w piłce nożnej wystarczy, że zbuduje się dwa fragmenty autostrady: Stryków - Tuszyn i odcinek śląski. Na pozostałych fragmentach jest gierkówka, jak na polskie warunki całkiem niezła. Autostradę trzeba będzie spokojnie robić jak nie do 2012, to do 2014 roku.
Koszt budowy autostrady A1 Stryków - Pyrzowice oszacowano na 7,5 mld zł. Część środków ma pochodzić z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Pozostałe trzeba będzie znaleźć w budżecie. Gotowa trasa połączy południe z północą Polski. W Strykowie przetnie autostradę A2, natomiast w Gliwicach autostradę A4.
- 73 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
34 głosy
-
Nie mam satysfakcji, nawet gorzkiej.
mirkomz
05.02.10, 22:47
Kilka tygodni temu, przy okazji innej dyskusji, alarmowałem że plany rozwoju sieci drogowej zostały "uroczyście" przez rząd zamknięte i że nie ma w nich obwodnic Łodzi. Zwracałem uwagę, że w»
-
Projekt do poprawki. Autostrada A1 odjeżdża w c...
emeryt21
07.02.10, 12:01
Cos mi sie wydaje,ze dotychczasowe opoznienia to maly pikus w stosunku do tych opoznien jakie beda teraz po super decyzji rzadu o wywaleniu wykonawcy.Jednym slowem rzad robi wszystko aby »
-
Projekt do poprawki. Autostrada A1 odjeżdża w c...
w.s3
08.02.10, 06:43
Nie doczytałem kto zaprojektwal bubel autostradowy.»




