Urzędnicy niszczą znaki prowadzące do autostrady A2?

Piotr Wasiak
2010-02-02 , aktualizacja: 02.02.2010 19:40
A A A Drukuj
Tablice informujące o dojeździe do autostrady A2 zostały częściowo wycięte. Nazwy miejscowości oraz strzałki są nieczytelne i wprowadzają kierowców w błąd. Kto zrobił ten bałagan? Urzędnicy, nie wandale
ZOBACZ TAKŻE
Kierowcy, którzy jeżdżą na trasie z Łodzi w kierunku Uniejowa, nie mogą zrozumieć znaków. Informacje zamiast ułatwiać im podróż, przeszkadzają. Wszystko przez to, że ktoś wyciął fragmenty tablic. - To jakiś absurd. W Poddębicach zamiast drogowskazu na autostradę, którą można dojechać do Poznania, jest tylko napis "nań" - irytuje się Krzysztof Gardlik, kierowca samochodu dostawczego. - Gdy jechałem tędy pierwszy raz, myślałem, że wprowadzają jakieś zmiany. Jednak po dwóch miesiącach nadal ich nie uzupełniono.

Tablica w Poddębicach została wycięta kilka miesięcy temu. Nikt jednak nie wie dokładnie kiedy. - Myślałem, że zrobili to jacyś chuligani po dyskotece - mówi pan Marek, który mieszka niedaleko znaku. Gdy się jednak przyjrzałem, okazało się, że blacha z częścią nazwy jest równo wycięta.

Równie dziwny znak znajduje się kilka kilometrów dalej przed rondem w Uniejowie. Tam również ktoś postanowił wyciąć część tablicy. - Chyba ktoś sprzedał blachę na złom - zastanawia się starszy pan, który codziennie podróżuje tą drogą na rowerze. Nie mam prawa jazdy, ale według mnie znaków o takich kształtach nie ma w kodeksie drogowym.

Dziwaczne tablice to nie efekt chuligańskich "zabaw", ale działań urzędników. - W Poddębicach konieczny był częściowy demontaż znaku kierunkowego na czas prowadzenia prac związanych z budową ronda. Po zakończeniu prac, co planowane jest wiosną tego roku, brakujące części tablicy wrócą na swoje miejsce - tłumaczy Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

W Uniejowie dziwne kształt tablicy to wspólny efekt działań wandali i GDDKiA. Firma jednak zamiast tablicę naprawić odcięła fragment blachy. - Ze względu na to, że zachowana jest jej czytelność, nie podejmowaliśmy żadnych działań - informuje rzecznik.

Zalewski tłumaczy także, że w najbliższym czasie treść tablic, na których jest informacja o dojeździe do autostrady A2, będzie korygowana w związku z dostosowaniem jej do płatności. Wówczas tablica w Uniejowie zostanie doprowadzona do porządku. Problem jednak w tym, że bramki na A2 GDDKiA chce uruchomić dopiero w 2011 roku.

piotr.wasiak@lodz.agora.pl

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład