Nowy pracownik do zadań specjalnych na łódzkim lotnisku

wiol
2010-01-25 , aktualizacja: 25.01.2010 19:47
A A A Drukuj
Straż Graniczna z Portu Lotniczego im Władysława Reymonta dostała wczoraj od Jolanty Chełmińskiej, wojewody łódzkiego, robota do wykrywania i rozbrajania ładunków.

Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Wczoraj na lotnisku robot pirotechniczny miał swój premierowy występ. Co potrafi? Ze względu na swoje rozmiary z łatwością porusza się w budynkach, samolotach, autobusach, tramwajach i pociągach oraz w terenie otwartym o nierównym podłożu. Dzięki małej wadze może być bez problemu przenoszony przez dwie osoby. Wyposażony jest w kamery, więc operator z bezpiecznego miejsca może zdalnie prowadzić działania z pomocą robota. Pojazd jest przystosowany do montażu urządzeń takich jak: strzelba gładkolufowa, działko do neutralizacji. Kiedy na lotnisku ktoś znajdzie porzuconą torbę, która - teoretycznie - mogłaby zawierać materiały wybuchowe, wtedy robot wkroczy do akcji.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład