Autostrada A1: będzie przed Euro 2012? Wybuduje ją rząd
2010-01-24
, aktualizacja: 24.01.2010 17:41
Oddanie A1 przed Euro 2012 stoi pod znakiem zapytania. Konsorcjum, które miało sfinansować i wybudować 180-kilometrowy odcinek, nie zdołało zebrać pieniędzy na realizację inwestycji. Rząd chce wybudować go własnymi siłami
ZOBACZ TAKŻE
- Czy autostrada A1 ma szanse powstać do 2012 r.? Podobno (27-02-10, 10:45)
- Nie zdążą z budową A1. Na Euro 2012 przez korki w Łodzi (23-04-10, 08:30)
- "Łódź" pod Strykowem: tam A1 i A2 połączą się węzłem (28-05-10, 20:25)
- Wycięli 110 tysięcy drzew pod autostradę. Będzie więcej (03-03-10, 19:46)
- Na A2 nie ma stacji benzynowych. I szybko nie będzie (01-02-10, 19:02)
- Drogowa antyreklama miasta: od 12 lat czekają na remont (26-01-10, 20:44)
- "Może popilnować autka?" Wrócili nielegalni parkingowi (22-01-10, 19:06)
- Lublinek wspomoże Okęcie. Przyjmie nawet 30 samolotów (20-01-10, 19:03)
- Łódzkie ulice: o robotach drogowych uprzedzą po mszy (20-01-10, 19:01)
- Egzaminy na autach jednej marki. Zostają toyoty (15-01-10, 20:56)
Do północy z piątku na sobotę Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad czekała na informacje od Autostrady Południe dotyczące finansowania budowy 180-kilometrowego odcinka autostrady Stryków - Pyrzowice.
Niestety, konsorcjum nie zdołało zebrać wymaganych funduszy, które gwarantowały powstanie trasy w terminie. Zgodnie z umową kontrakt z firmą automatycznie przestał obowiązywać. "Ubolewamy, że koncesjonariuszowi nie udało się uzyskać finansowania inwestycji" - czytamy w oficjalnym komunikacie GDDKiA.
Jeszcze tej samej nocy podjęto decyzję, że generalna dyrekcja sama wybuduje ten odcinek. - To było jedyne rozwiązanie w tej sytuacji - mówi Marcin Barański, szef gabinetu ministra infrastruktury. - Wybór koncesjonariusza trwał kilka lat, a my nie mamy czasu, aby od nowa rozpocząć wszystkie procedury. Trzymaliśmy kciuki za autostradę Południe, ale po docierających do nas informacjach o problemach z pozyskaniem przez konsorcjum kredytów powoli przygotowywaliśmy plan awaryjny.
Czy A1 powstanie przed Euro 2012? Nikt nie jest teraz w stanie tego zagwarantować. W oświadczeniu generalnej dyrekcji czytamy jedynie: "GDDKiA zrobi wszystko, aby autostrada A1 Stryków - Pyrzowice została udostępniona kierowcom przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 roku."
Kontrakt z autostradą Południe na zaprojektowanie i wybudowanie A1 podpisano 22 stycznia 2009 r. Trasa od Strykowa do Częstochowy miała być gotowa do 31 maja 2012 roku, natomiast odcinek od Częstochowy do Pyrzowic do 22 stycznia 2014 roku. W zamian za finansowanie inwestycji konsorcjum przez kilkadziesiąt lat zarządzałoby autostradą i pobierało opłaty od kierowców.
Przez pierwszy rok firma miała czas na znalezienie pieniędzy. Kredytu na połowę projektu udzielił Europejski Bank Inwestycyjny. Banki komercyjne nie były jednak już tak chętne do finansowania budowy.
W umowie rząd częściowo zabezpieczył się na taką ewentualność. Oprócz znalezienia funduszy firma przez ostatnie 12 miesięcy musiała stworzyć także projekt budowlany. - Dzięki temu ten rok nie został zmarnowany - mówi Barański. - Termin oddania autostrady jest teraz zależny od jakości tych dokumentów. W ciągu najbliższych dwóch tygodni będą one sprawdzane. Jeśli będą zgodne z założeniami, będziemy mogli ogłosić przetarg na budowę. Wówczas powinniśmy zdążyć przed Euro. Problem pojawi się, gdy projekt trzeba będzie poprawiać.
To już kolejny problem z koncesjonariuszem przy budowie autostrad na Euro 2012. w ubiegłym roku z podobnych przyczyn zerwano kontrakt na powstanie A2 ze Strykowa do podwarszawskiej Konotopy. Wówczas GDDKiA również postanowiła wykonać ten odcinek własnymi siłami.
- Nasze działania przy A1 będą podobne jak w tamtym przypadku. Podzielimy 180-kilometrowy odcinek na mniejsze fragmenty, aby firmom łatwiej było je wykonać. Być może okaże się, tak samo jak przy A2, że będzie ona tańsza, niż przewidywaliśmy - mówi Barański. - Mamy nadzieję rozpocząć prace jeszcze w tym roku.
Koszt budowy autostrady A1 Stryków - Pyrzowice oszacowano na 7,5 mld zł. Skąd rząd weźmie dodatkowe pieniądze na budowę tak długiego odcinka? Część środków ma pochodzić z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Pozostałe trzeba będzie znaleźć w budżecie.
Gotowa autostrada A1 połączy południe z północą Polski W Strykowie przetnie autostradę A2, natomiast w Gliwicach autostradę A4.
Teraz w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego realizowane są tylko dwa odcinki autostrad: A1 Nowe Marzy - Toruń i A2 Świecko - Nowy Tomyśl.
piotr.wasiak@lodz.agora.pl
Niestety, konsorcjum nie zdołało zebrać wymaganych funduszy, które gwarantowały powstanie trasy w terminie. Zgodnie z umową kontrakt z firmą automatycznie przestał obowiązywać. "Ubolewamy, że koncesjonariuszowi nie udało się uzyskać finansowania inwestycji" - czytamy w oficjalnym komunikacie GDDKiA.
Jeszcze tej samej nocy podjęto decyzję, że generalna dyrekcja sama wybuduje ten odcinek. - To było jedyne rozwiązanie w tej sytuacji - mówi Marcin Barański, szef gabinetu ministra infrastruktury. - Wybór koncesjonariusza trwał kilka lat, a my nie mamy czasu, aby od nowa rozpocząć wszystkie procedury. Trzymaliśmy kciuki za autostradę Południe, ale po docierających do nas informacjach o problemach z pozyskaniem przez konsorcjum kredytów powoli przygotowywaliśmy plan awaryjny.
Czy A1 powstanie przed Euro 2012? Nikt nie jest teraz w stanie tego zagwarantować. W oświadczeniu generalnej dyrekcji czytamy jedynie: "GDDKiA zrobi wszystko, aby autostrada A1 Stryków - Pyrzowice została udostępniona kierowcom przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 roku."
Kontrakt z autostradą Południe na zaprojektowanie i wybudowanie A1 podpisano 22 stycznia 2009 r. Trasa od Strykowa do Częstochowy miała być gotowa do 31 maja 2012 roku, natomiast odcinek od Częstochowy do Pyrzowic do 22 stycznia 2014 roku. W zamian za finansowanie inwestycji konsorcjum przez kilkadziesiąt lat zarządzałoby autostradą i pobierało opłaty od kierowców.
Przez pierwszy rok firma miała czas na znalezienie pieniędzy. Kredytu na połowę projektu udzielił Europejski Bank Inwestycyjny. Banki komercyjne nie były jednak już tak chętne do finansowania budowy.
W umowie rząd częściowo zabezpieczył się na taką ewentualność. Oprócz znalezienia funduszy firma przez ostatnie 12 miesięcy musiała stworzyć także projekt budowlany. - Dzięki temu ten rok nie został zmarnowany - mówi Barański. - Termin oddania autostrady jest teraz zależny od jakości tych dokumentów. W ciągu najbliższych dwóch tygodni będą one sprawdzane. Jeśli będą zgodne z założeniami, będziemy mogli ogłosić przetarg na budowę. Wówczas powinniśmy zdążyć przed Euro. Problem pojawi się, gdy projekt trzeba będzie poprawiać.
To już kolejny problem z koncesjonariuszem przy budowie autostrad na Euro 2012. w ubiegłym roku z podobnych przyczyn zerwano kontrakt na powstanie A2 ze Strykowa do podwarszawskiej Konotopy. Wówczas GDDKiA również postanowiła wykonać ten odcinek własnymi siłami.
- Nasze działania przy A1 będą podobne jak w tamtym przypadku. Podzielimy 180-kilometrowy odcinek na mniejsze fragmenty, aby firmom łatwiej było je wykonać. Być może okaże się, tak samo jak przy A2, że będzie ona tańsza, niż przewidywaliśmy - mówi Barański. - Mamy nadzieję rozpocząć prace jeszcze w tym roku.
Koszt budowy autostrady A1 Stryków - Pyrzowice oszacowano na 7,5 mld zł. Skąd rząd weźmie dodatkowe pieniądze na budowę tak długiego odcinka? Część środków ma pochodzić z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Pozostałe trzeba będzie znaleźć w budżecie.
Gotowa autostrada A1 połączy południe z północą Polski W Strykowie przetnie autostradę A2, natomiast w Gliwicach autostradę A4.
Teraz w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego realizowane są tylko dwa odcinki autostrad: A1 Nowe Marzy - Toruń i A2 Świecko - Nowy Tomyśl.
piotr.wasiak@lodz.agora.pl
- 16 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Autostradę A1 wybuduje jednak rząd
swiety_76
24.01.10, 22:19
Jaja sobie robią ? Konsorcjum dostałoby za darmo- Odcinek Gierkówki pomiędzy Piotrkowem i Częstochową któremu do parametrówautostrady (oprócz równej nawierzchni) brakuje bezkolizyjnych »
-
Autostradę A1 wybuduje jednak rząd
michelange75
25.01.10, 00:18
Idiotow ktorzy wprowadzili do zycia system platnych autostrad powinno sie wyslac na wieczna banicje.W kraju powinien obowiazywac podobny system jak w Czechach i Austrii.Idiotyzmem bedzie »
-
Autostradę A1 wybuduje jednak rząd
antyliberal22
25.01.10, 11:29
no pięknie, znowuż rząd przepierniczył rok czasu na nic. Przecież już było postanowione, że państwo to będzie zbudować, ale kretyni z rządu oczywiście musieli zmienić na PPP, licząc na cud.»


