Po referendum: Od czego powinien zacząć komisarz?

Rozmawiała Wioletta Gnacikowska
2010-01-20 , aktualizacja: 19.01.2010 20:01
A A A Drukuj
- Należy przywrócić magistrat mieszkańcom. Prezydent Kropiwnicki nie spotykał się z łodzianami, a komisarz będzie miał dyżury - mówi Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej.

Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Wioletta Gnacikowska: Kiedy Łódź będzie miała komisarza?

Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej: Trudno powiedzieć, kiedy zostanie powołany. Prawdopodobnie, kiedy rada miejska podejmie uchwałę, czy komisarz miałby być powołany do jesiennych wyborów, czy też na najbliższe trzy miesiące.

Rozważacie przedterminowe wiosenne wybory na prezydenta miasta?

- Jeżeli nie będzie podjęta uchwała rady miejskiej w tej sprawie, wybory odbędą się wiosną.

Narazicie się na zarzut łodzian, że znów wydacie kolejny milion na przedterminowe wybory.

- Tak. Jeżeli taka uchwała nie zostanie podjęta, taki zarzut może się pojawiać. Jest pytanie: czy łodzianie chcą dzisiaj prezydenta z powszechnych wyborów na kilka miesięcy, czy jest zgoda na to, żeby do końca kadencji urząd komisarza pełniła osoba wskazana przez premiera?

W jaki sposób można zapytać o to łodzian?

- Spotykamy się z mieszkańcami na dyżurach. Może przez media będą do nas spływały sygnały, co o tym sądzą łodzianie. Mamy na tę decyzję tydzień.

Dlaczego nie możemy poznać nazwiska komisarza już teraz? W Częstochowie tuż po referendum wiadomo było, że komisarzem zostanie Piotr Kurpios przewodniczący rady miejskiej.

- Decyzja należy do premiera. Najpierw musi ukazać się Dziennik Urzędowy Województwa Łódzkiego. Premier nie zajmie stanowiska przed oficjalnym ogłoszeniem wyników referendum.

Będzie Pan komisarzem?

- Nie wiem. Nie dostałem takiej propozycji.

A nie wygodniej byłoby dla Platformy Obywatelskiej, gdyby komisarzem został ktoś spoza Łodzi?

- Nie wiem, co by łodzianie na to powiedzieli.

Łodzianie nie mają tu nic do powiedzenia. Będą mieli narzuconego komisarza i nie ma przepisu, że trzeba pytać o to mieszkańców.

- Nikt nie powinien podejmować decyzji wbrew mieszkańcom miasta. Łodzianie liczą, że osoba, która będzie rządziła po Jerzym Kropiwnickim, zajmie się sprawami miasta i rozwiąże problemy Łodzi.

Od jakich decyzji powinien zacząć urzędowanie komisarz?

- Należy przywrócić magistrat mieszkańcom. Prezydent Kropiwnicki nie spotykał się z łodzianami, a komisarz będzie miał dyżury. Trzeba zadbać o czystość miasta. Latem powinny być koszone trawy, które rosną do pół metra wysokości i utrudniają kierowcom widoczność, a zimą drogi powinny być odśnieżane. Komisarz powinien zadbać o komunikację miejską i o bezpieczeństwo. Powinny się znaleźć dodatkowe pieniądze na patrole, na zorganizowanie lepszego komisariatu dla Śródmieścia, na dobry monitoring. Należy też przeznaczyć więcej pieniędzy na remonty mieszkań komunalnych, bo ten majątek gminy jest w coraz gorszym stanie. Być może trzeba pomyśleć o zwiększeniu budownictwa komunalnego w naszym mieście.

Przez dziewięć miesięcy komisarz niczego nie zbuduje.

- Ja nie mówię, że efekty będą widoczne. Natomiast decyzje o budowie można podjąć już teraz, zwłaszcza że przed nami sesja budżetowa. Komisarz powinien się też zająć uporządkowaniem remontów dróg i dyskusją nad planami zagospodarowania przestrzennego. Trzeba przyspieszyć procedurę. Zamierzamy zatrudnić więcej pracowni do robienia planów.

A co poprawi się jako pierwsze i co zauważą łodzianie?

- Czystość.

Nie jest Panu głupio, że Pana teść, który jest zastępcą prezydenta Jerzego Kropiwnickiego, właśnie traci pracę, bo musi odejść z urzędu razem z odwołanym prezydentem?

- Pytano mnie kiedyś, jak się z tym czuję, że nawołując do udziału w referendum, pośrednio nawołuję do odwołania teścia. Wszyscy doskonale wiedzą, że z teściem jesteśmy po dwóch stronach barykady, wywodzimy się z różnych środowisk, każdy z nas ma inne poglądy i my to szanujemy.

A będą zwolnienia w urzędzie?

- Jest wielu bardzo dobrych dyrektorów, którzy pracują od wielu lat. Patrzę na nich przez pryzmat zawodowstwa i apolityczności. Radni bardzo dobrze oceniają wielu urzędników, którzy służą miastu, a nie konkretnej osobie.

A co z prezesami spółek miejskich?

- Mam wiele uwag co do funkcjonowania spółek miejskich. Być może nawet niektóre można zlikwidować, bo generują straty.

Podziel się

  • 61 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • Od czego powinien zacząć komisarz? jakub.hubert 20.01.10, 01:23

    >Mam wiele uwag co do funkcjonowania spółek miejskich. Być może nawet niektóre można zlikwidować, bo generują straty.Jesli powodem wystarczajacym do zlikwidowania spolki miejskiej dla »

  • Od czego powinien zacząć komisarz? paputczik 20.01.10, 04:19

    od zamiany p. Piegdoń na kogoś kto umie pisać i redagować gazetę...»

  • Od czego powinien zacząć komisarz? nszz2009 20.01.10, 08:55

    wizjonerów i bajkopisarzy na tym forum nie brakuje,szkoda że nikt nie pomyślałjak pozyskać środki na realizację tych planów,nikt nie wspomaga małejprzedsiębiorczości a od tego zaczyna się »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład