Kaczyński namawia do bojkotu niedzielnego referendum

jaqb
2010-01-14 , aktualizacja: 14.01.2010 16:56
A A A Drukuj
- To próba odwołania dobrego prezydenta - mówił w czwartek w Łodzi na konferencji prezes PiS
Jarosław Kaczyński
Fot. Sergiusz Pęczek / AG
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, uważa, że w Łodzi nie ma podstaw do zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Bo Jerzy Kropiwnicki dobrze sprawuje swój urząd.

- Referendum odwoławcze powinno służyć usunięciu prezydenta, kiedy w mieście dzieje się coś niedobrego - twierdzi Kaczyński. - Na przykład, jeżeli ma postawione zarzuty prokuratorskie. W Łodzi nic takiego się nie dzieje.

Zdaniem Kaczyńskiego łódzkie referendum jest nadużyciem narzędzi demokracji. I sam Kaczyński zachęca do bojkotu niedzielnego głosowania. Bo jak wiadomo, by jego wyniki były ważne, do urn musi pójść ponad 115 tys. mieszkańców. - Ja zawsze uczestniczę w wyborach, jednak tym razem, gdybym był łodzianinem, to zostałbym w domu - deklaruje.

I dodaje: - Mam nadzieję, że łodzianie podejmą właściwą decyzję. Prezydent Kropiwnicki jest jednym z najinteligentniejszych ludzi w polskim samorządzie. Za kilka miesięcy będą wybory samorządowe i wtedy będzie można wybrać innego kandydata.

Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje już strategię kampanii samorządowej. Pomóc mają badania sondażowe przeprowadzone w regionach. Ich wyniki będą znane za cztery tygodnie. Nie zostaną jednak upublicznione. Wiadomo natomiast, że wewnętrzny sondaż ma pomóc w wyborze kandydatów na prezydentów miast. Kto będzie kandydatem PiS na prezydenta Łodzi? - Mam w głowie kilka nazwisk - mówi Kaczyński. - Teraz ich jednak nie zdradzę.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład