Bałagan na stacji Łódź Widzew. Nie ma gdzie zaparkować

Piotr Wasiak
2010-01-07 , aktualizacja: 07.01.2010 19:53
A A A Drukuj
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Rozpoczął się remont stacji kolejowej na Widzewie. Firma budowlana zamknęła miejsca postojowe i odcięła dojazd do dworca. Zastępczych parkingów miasto nie przygotowało. Podróżni zostawiali auta na środku drogi i blokowali się wzajemnie.

Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Fot. Marcin Wojciechowski / Age
Kierowca forda: - Gdzie jedziesz? Nie widzisz, że tu nie ma miejsca. Przecież jak tak staniesz, to ja nie wyjadę.

Mężczyzna z kii: - Daj pan spokój. Nie mam czasu. Jakoś sobie poradzisz, ja biegnę na pociąg.

Kierowca forda: - Jak sobie poradzę. Przecież nie przelecę?

To jedna ze spokojniejszych podsłuchanych rozmów w okolicach dworca Łódź Widzew. Podróżni, którzy przyjechali wczoraj autami pod stację, nie mieli gdzie zostawić samochodów. Problem z parkingiem był tam od dawna. Wytworzyły się nawet dwie walczące ze sobą grupy. Lokatorzy bloków oskarżali kierowców, że zapychają im pojazdami osiedle, a "warszawiacy", że mieszkańcy przebijają im opony i spuszczają powietrze. Prawdziwa gehenna zaczęła się jednak wczoraj.

Na przydworcowym terenie pojawiła się firma budowlana. Zagrodziła parking i zablokowała uliczki dojazdowe między ul. Służbową a dworcem, gdzie zostawiano auta. - Zrozumiałbym, gdyby został zablokowany jeden dojazd, dla swobodnego przejazdu ciężkiego sprzętu, ale zablokowanie wszystkiego to całkowite nieliczenie się z pasażerami - irytuje się Marcin Kaniewski, który jako jeden z pierwszych poinformował nas o utrudnieniach. - W efekcie ludzie parkują samochody gdzie popadnie, bo spieszą się na pociąg do pracy i nie mają czasu szukać innych miejsc. Kiedy władze Łodzi nauczą się działać tak, aby pomagać mieszkańcom w przypadku utrudnień, a nie pozostawiać ich samym sobie?

Firma wykonująca prace ma zgodę na zajęcie terenu już od połowy grudnia. Zawiedli urzędnicy. Zgodnie z zapowiedziami na czas utrudnień miały powstać parkingi tymczasowe. Niestety, wczoraj żadnego alternatywnego postoju nie znaleźliśmy. - Przygotowaliśmy nasz teren przy ul. Adamieckiego jeszcze przed świętami. Brakuje tylko oznakowania, które miał zrobić zarząd dróg - mówi Maja Jakubowska z PKP Nieruchomości. - Miasto zadeklarowało również utworzenie prowizorycznego parkingu na swoim terenie tuż przy dworcu. W ostatniej chwili się jednak z tego wycofało. Postanowiliśmy udostępnić więc zarządowi dróg należący do nas teren przy ul. Służbowej, ale do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi czy są chętni go przystosować do pozostawiania aut.

- To jest lekceważenie mieszkańców - denerwuje się Robert Janikowski, który cudem zaparkował swojego opla. - Wszyscy doskonale zdawali sobie sprawę, że będzie tu dramat. Najpierw powinna być odpowiednia informacja, oznaczone tymczasowe parkingi i przynajmniej w pierwszych dniach wyznaczone osoby do kierowania ruchem. Tymczasem nie zrobiono nic.

Arnold Lorenc, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu: - Zawiodła komunikacja między miastem i PKP. Najpóźniej do poniedziałku zostanie zrobione oznakowanie do parkingu przy ul. Adamieckiego.

Co z drugim tymczasowym parkingiem, który miał przygotować zarząd dróg? - Okazało się, że przystosowanie tego terenu będzie zbyt drogie [ok. 100 tys. zł - przyp. red.]. Zrezygnowaliśmy więc z tego pomysłu. Przygotujemy miejsca postojowe na terenach PKP. Nie zdążyliśmy wcześniej, bo przyszły duże mrozy. Pozostaje nam tylko przeprosić podróżnych - mówi Lorenc.

- Spodziewam się raczej wizyty straży miejskiej, która pozbawionym parkingu kierowcom zacznie wystawiając mandaty, choćby dokopując się do kępki trawy pod śniegiem. Dziwię się beztrosce władz miasta i traktowaniu obywateli jak zbędnego balastu - irytuje się Kaniewski.

Modernizacja dworca związana jest z planowanym przejęciem przez stację wszystkich podróżnych z dworca Fabrycznego, który zostanie zburzony i schowany pod ziemię. Jest to jeden z etapów budowy szybkiej kolei Wrocław - Poznań - Łódź - Warszawa.

Najpierw trzeba jednak przygotować stację na Widzewie do obsługi tak dużej liczby podróżnych. Budynek zostanie rozbudowany. W dodatkowym skrzydle będzie pięć kas oraz informacja i hol z poczekalnią. W istniejącej już części znajdzie się część usługowa, czyli kioski i restauracje. Zainstalowane zostaną również automaty do sprzedaży biletów. Po obu stronach stacji mają powstać dwa oświetlone parkingi na ponad 150 samochodów każdy.

Podziel się

  • 63 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład