Sesja nadzwyczajna: niech Kropiwnicki się tłumaczy

wiol
2010-01-06 , aktualizacja: 06.01.2010 21:11
A A A Drukuj
Na środę 13 stycznia Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej, zwołał nadzwyczajną sesję. Radni PO i Lewicy zamierzają odpytać prezydenta Jerzego Kropiwnickiego z tego, co zrobił przez siedem lat swoich rządów w Łodzi.
W porządku obrad znalazło się 40 punktów. Każdy zaczyna się od słów "Informacja prezydenta miasta Łodzi w sprawie...". Przez całą sesję Kropiwnicki ma odpowiadać na pytania radnych dotyczące m.in. * remontów ulic oraz sieci wodociągowej, * planów budowy i remontów boisk oraz sal gimnastycznych w szkołach oraz osiedlowych centrów sportowo-rekreacyjnych, * drugiego etapu budowy Łódzkiego Tramwaju Regionalnego, * zaawansowania inwestycji stoków narciarskich w rejonie ulicy Strykowskiej i Henrykowskiej, * kosztów wykonania i konserwowania fontanny na pl. Dąbrowskiego.

Najwięcej pytań dotyczyć będzie wyjazdów Kropiwnickiego w latach 2002-2009 i korzyści gospodarczych, kulturalnych i promocyjnych, jakie przyniosły one miastu. Radni będą pytać o podróże do Stuttgartu, Brukseli, Armenii, Gruzji i wielu innych miejsc.

- Pan prezydent nie chciał podsumować siedmiu lat swojej kadencji. Nie był na to gotów, dlatego chcemy, żeby zrobił to na sesji - mówi Bartosz Domaszewicz, radny PO.

- Prezydent interesuje się tylko centrum festiwalowo-kongresowym, a w Łodzi są inne problemy, o które chcemy go zapytać. Ciekawe, czy zrejteruje i ucieknie za granicę? - pyta Dariusz Joński, szef klubu Lewicy.

Prezydent Kropiwnicki odpowiedział, że jest gotów odpowiadać na pytania radnych. Podejrzewa jednak, że przy takim porządku obrad sesja może potrwać bardzo długo.

Nadzwyczajna sesja odbędzie się cztery dni przed referendum w sprawie odwołania prezydenta Jerzego Kropiwnickiego.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład