"S" wzywa nauczycieli: "Nie głosujcie w referendum"

mm
2010-01-05 , aktualizacja: 05.01.2010 19:52
A A A Drukuj
Łódzka "Solidarność" namawia nauczycieli do bojkotu referendum w sprawie odwołania Jerzego Kropiwnickiego z funkcji prezydenta Łodzi. - To wikłanie oświaty w politykę - oburzają się nauczyciele.

Fot. Marcin Wojciechowski / AG
"S" wysłała wczoraj do szkół apel, w którym wylicza zasługi prezydenta Jerzego Kropiwnickiego: "Łódź zdobyła uznanie na arenie krajowej i międzynarodowej. (...) Takie dokonania, jak nowe miejsca pracy, podniesienie rangi połączenia lotniczego, przebudowa magistrali tramwajowych, wymiana sieci wodociągowej i kanalizacji w całym mieście, modernizacja dróg przemawiają za tym, że czas prezydentury Jerzego Kropiwnickiego nie był czasem straconym. "S" chwali też prezydenta za to, że wypłaty dla pracowników łódzkiej oświaty nie są zagrożone i przybywa pieniędzy na remonty szkół. Dlatego "każdy odpowiedzialny mieszkaniec nie powinien iść do urn referendalnych".

Jak nauczyciele przyjęli apel? - To wikłanie nas w politykę, od której szkoła powinna być wolna. To również zachęcanie do zachowanie niedemokratycznego. Niby dlaczego mamy nie skorzystać z prawa do wyrażenia swojego zdania? - denerwuje się dyrektor jednej z łódzkich szkół.

- W politykę uwikłany jest każdy, a nasz związek zawsze będzie stawać w obronie ludzi i prawdy - powiedział "Gazecie" Jan Lipiński, przewodniczący oświatowej "S" w Łodzi, podpisany pod apelem.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład