Koniec z obskurną salą: Akademia Orlika zmieni adres
2010-01-03
, aktualizacja: 04.01.2010 09:43
Dzieciaki będą trenować w lepszych warunkach.
ZOBACZ TAKŻE
- Już niedługo będzie pięć kolejnych orlików w Łodzi (23-10-10, 10:00)
- Zobacz, na których boiskach będą w wakacje trenerzy (21-06-10, 17:53)
- 17 nowych orlików w Łodzi. Wreszcie można grać (26-04-10, 20:37)
- "Radosna szkoła": place zabaw za pieniądze z ministerstwa (09-02-10, 18:32)
- Seks przed ślubem jest zły? Nie obrzydzili go uczniom (22-01-10, 20:12)
- Nowe przepisy: w szkołach będzie bezpieczniej (03-01-10, 18:35)
- Akademia Orlika: Rodzice, cieszcie się, że nie płacicie (10-12-09, 20:01)
- Następcy Ronaldo - z pięknego orlika do obskurnej sali (10-12-09, 04:00)
Na początku grudnia napisaliśmy, że mali kandydaci na Bońków i Boruców zaczęli trenować latem na pięknym orliku, a dziś kopią piłkę w zimnej, obskurnej sali z wyślizganym parkietem, bez szatni i pryszniców. - Treningi nam się podobają, ale baza nie - mówili rodzice.
Akademię Orlika zorganizowały Ministerstwo Sportu i Bank Zachodni WBK. Pomysł jest świetny: słynni piłkarze zapraszają na orliki maluchy i szukają talentów. Najlepsi trenują pod ich okiem, a potem idą do klubów.
W Łodzi zajęcia były na nowoczesnym orliku, czyli ogrodzonym i oświetlonym boisku ze sztuczną trawą oraz kontenerem na szatnie i prysznice. Ale w październiku zgodnie z planem zostały przeniesione pod dach. Do budynku po dawnym Zespole Szkół nr 16 przy ul. Wileńskiej.
Akademia dostała tam salę od gminy, która jednak szybko się zreflektowała. Zapewniła, że jeśli tylko Akademia poprosi o lepszą salę, szybko ją znajdzie. Z szatniami, prysznicami, również bezpłatną.
Ale Akademia zwlekała, przekonując, że sala w dawnej szkole przy ul. Wileńskiej zapewnia "warunki wystarczające do treningu", a "Gazeta" szuka dziury w całym.
- Akademia wystąpiła z wnioskiem o nową lokalizację. Poprosiła o inną salę z odpowiednim zapleczem, z której mogłaby korzystać do końca marca. Najlepiej na Polesiu - informuje Dorota Szafran, wicedyrektorka wydziału edukacji w Urzędzie Miasta Łodzi.
Gmina przedstawi Akademii kilka propozycji pod koniec przyszłego tygodnia. - W grę wchodzą prawie wszystkie szkoły na Retkini. Niech sami wybiorą - powiedziała nam Szafran.
Akademię Orlika zorganizowały Ministerstwo Sportu i Bank Zachodni WBK. Pomysł jest świetny: słynni piłkarze zapraszają na orliki maluchy i szukają talentów. Najlepsi trenują pod ich okiem, a potem idą do klubów.
W Łodzi zajęcia były na nowoczesnym orliku, czyli ogrodzonym i oświetlonym boisku ze sztuczną trawą oraz kontenerem na szatnie i prysznice. Ale w październiku zgodnie z planem zostały przeniesione pod dach. Do budynku po dawnym Zespole Szkół nr 16 przy ul. Wileńskiej.
Akademia dostała tam salę od gminy, która jednak szybko się zreflektowała. Zapewniła, że jeśli tylko Akademia poprosi o lepszą salę, szybko ją znajdzie. Z szatniami, prysznicami, również bezpłatną.
Ale Akademia zwlekała, przekonując, że sala w dawnej szkole przy ul. Wileńskiej zapewnia "warunki wystarczające do treningu", a "Gazeta" szuka dziury w całym.
- Akademia wystąpiła z wnioskiem o nową lokalizację. Poprosiła o inną salę z odpowiednim zapleczem, z której mogłaby korzystać do końca marca. Najlepiej na Polesiu - informuje Dorota Szafran, wicedyrektorka wydziału edukacji w Urzędzie Miasta Łodzi.
Gmina przedstawi Akademii kilka propozycji pod koniec przyszłego tygodnia. - W grę wchodzą prawie wszystkie szkoły na Retkini. Niech sami wybiorą - powiedziała nam Szafran.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy




