Radni o Centrum Festiwalowo-Kongresowym. Powstanie?

wiol
2009-12-29 , aktualizacja: 29.12.2009 20:21
A A A Drukuj
STYCZEŃ. Walka o budynek Gehry`ego w Łodzi. Rzadko kiedy architektura rozpala aż tak bardzo entuzjazm tłumów. W Łodzi około 150 zwolenników budowy centrum festiwalowego Camerimage okupywały przez kilka dni salę obrad Rady Miejskiej. Wraz z organizatorem festiwalu Markiem Żydowiczem domagali się od radnych, by umożliwili budowę centrum według projektu Franka Gehry`ego. Niestety z powodów finansowych radni odrzucili realizację kosztownej inwestycji. Finał tej historii znamy - zrezygnowany Żydowicz wraz z festiwalem opuścił Łódź, Camerimage po raz pierwszy odbył się w Bydgoszczy. A projekt Gehry`ego wciąż wisi w próżni. Camerimage STYCZEŃ. Walka o budynek Gehry`ego w Łodzi. Rzadko kiedy architektura rozpala aż tak bardzo entuzjazm tłumów. W Łodzi około 150 zwolenników budowy centrum festiwalowego Camerimage okupywały przez kilka dni salę obrad Rady Miejskiej. Wraz z organizatorem festiwalu Markiem Żydowiczem domagali się od radnych, by umożliwili budowę centrum według projektu Franka Gehry`ego. Niestety z powodów finansowych radni odrzucili realizację kosztownej inwestycji. Finał tej historii znamy - zrezygnowany Żydowicz wraz z festiwalem opuścił Łódź, Camerimage po raz pierwszy odbył się w Bydgoszczy. A projekt Gehry`ego wciąż wisi w próżni.
Komisja finansów przez ponad dwie godziny dyskutowała we wtorek nad wydaniem opinii w sprawie programu budowy Centrum Festiwalowo-Kongresowego Camerimage Łódź Center. W środę cała rada miejska podejmie w tej sprawie decyzję.
Camerimage Łódź Center według projektu Franka Gehry'ego
AG
Camerimage Łódź Center według projektu Franka Gehry'ego
Wątpliwości radnych nie dotyczyły walorów estetycznych dzieła Franka Gehry'ego, lecz pieniędzy na realizację wizji genialnego architekta. Pieniądze potrzebne są niemałe, bo za sam projekt budowlany autor weźmie 45 mln zł, zaś jego realizacja (rozłożona na co najmniej trzy lata) będzie kosztować 500 mln zł. Miasto zamierza pozyskać połowę funduszy z Unii. I tu pojawił się problem.

Zdaniem Bartosza Domaszewicza (PO) w Ministerstwie Kultury na liście podstawowej obiektów z całego kraju, które starają się o dofinansowania z funduszy unijnych, jest dziewięć inwestycji, a na liście rezerwowej - sześć. Ale żadna z tych inwestycji nie jest łódzka.

Agnieszka Nowak (PO): - Nasze niepokoje biorą się skąd, że wszystko jest oparte na naszych pobożnych życzeniach.

Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi, powtarzał, że nie ma gwarancji, iż te pieniądze będą, ale projekt jest rewolucyjny i warto to ryzyko podjąć, jeśli chcemy mieć w Łodzi coś niepowtarzalnego. Powiedział, że jeśli będzie decyzja radnych, miasto od razu złoży wnioski do ministra kultury. A ten, kto ma dopięty projekt budowlany i pełną dokumentację, ma szanse na skorzystanie z pieniędzy unijnych, które leżą na półce, aż je ktoś wykorzysta.

Radni generalnie opowiadali się za realizacją wizji Franka Gehry'ego, ale ciągle jak bumerang powracało pytanie: "Skąd wziąć pieniądze?". Jerzy Balcerek (PiS) w tym miesiącu pojechał specjalnie do Bilbao, by zobaczyć Muzeum Guggenheima zaprojektowane przez Gehry'ego. Był więc rzecznikiem idei. - Przez wiele lat Łódź była zapyziała, ale jak do nas przyjeżdżają tacy ludzie jak Frank Gehry, to dajmy Łodzi szansę wejść w XXI wiek - apelował radny.

Iwona Bartosik (Lewica) przekonywała, że po naszym pokoleniu powinien pozostać jakiś ślad. Po XIX wieku zostały pałace i fabryki, po XX wieku - szkoły, blokowiska i kościoły. - Chciałabym, żeby w XXI wieku został zrealizowany projekt Gehry'ego, Nowe Centrum Łodzi, szybka kolej i Specjalna Strefa Sztuki. To wyzwanie na miarę XXI wieku, a 10 lat tego wieku już minęło - mówiła i podkreślała, że centrum będzie służyć nie tylko festiwalowi Plus Camerimage, ale także kongresom i konferencjom naukowców, lekarzy.

Piotr Adamczyk (PiS): - Tu trzeba podjąć decyzję, a nie zastanawiać się i zachowywać jak panna, która i chciałaby, i boi się.

Tomasz Sadzyński (PO): - Nas interesuje montaż finansowy inwestycji. Cały czas 250 mln zł z UE stoi pod znakiem zapytania.

Marian Papis (Klub Radnych Odpowiedzialnych): - Wszyscy tu mówią cudne rzeczy, tylko każdy dodaje "ale". Nie mówmy "ale" - apelował.

To oburzyło radnego Johna Godsona (PO). - To jest bulwersujące, co mówi radny Papis! Po to jesteśmy radnymi, żeby mieć wątpliwości, zadawać pytania - mówił.

Na tę dyskusję weszła spóźniona radna Patrycja Wójcik (PO), która z miejsca zaatakowała Tomaszewskiego. - Dlaczego nie chce pan odpowiadać na podstawowe pytania? - zapytała, co wywołało konsternację pozostałych radnych. - Ale przecież odpowiada na pytania od dwóch godzin, tylko pani się spóźniła! - odpowiedzieli niemal chórem.

W końcu doszło do głosowania. Siedmiu radnych komisji finansów poparło projekt uchwały, nikt nie był przeciw, a trzy osoby wstrzymały się od głosu. Decyzja komisji nie jest jednak wiążąca dla całej rady. Przed dzisiejszą sesją, na której już wszyscy radni będą głosować nad uchwałą, wiceprezydent Tomaszewski jest dobrej myśli. - Wierzę, że wszyscy radni są przekonani, iż taki obiekt przynosi korzyści dla miasta - mówił.

Podczas wtorkowych obrad komisji finansów radni pozytywnie zaopiniowali budżet miasta na 2010 rok (10 radnych było "za", jedna osoba wstrzymała się od głosu). Tym samym komisja zakończyła prace na budżetem. Sesja rady miejskiej, na której radni przyjmą dokument na 2010 rok, odbędzie się 20 stycznia.

Podziel się

  • 36 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Radni o Centrum Festiwalowo-Kongresowym. Powsta... cantera 30.12.09, 01:40

    Trzymam mocno kciuki...to jest naprawdę spektakularny projekt...wierzę że doczeka się realizacji.»

  • Radni powinni natychmiast poprzeć prezydenta. architektinz 30.12.09, 02:35

    Radni blokują rozwój miasta w imię politycznych gierek, tutaj liczy się czas i opóźnianie wszystkich dobrych dla miasta inwestycji, dzięki którym Łódź może pojawić się na mapie świata i »

  • Oficjalnie minigry.amor.pl 31.12.09, 11:06

    mogę powiedzieć, ze w miejsce próżnej, drogiej, nic nie wartej marketingowo,obłudy, może powstać coś, co już kiedyś przynosiło miastu wielkie zyski i sławę.Można wybudować wielką scenę z »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład