Miasto tłumaczy, które szkoły chce zamknąć i dlaczego
2009-12-18
, aktualizacja: 18.12.2009 11:01
W szkołach, których likwidację rozważamy, nie widać szansy, że ponownie wypełnią się uczniami - mówi Jacek Człapiński, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi. Cały wywiad w piątkowej "Gazecie"
ZOBACZ TAKŻE
- Ranking łódzkich liceów. Które szkoły są najlepsze? (25-03-10, 20:46)
- Łódzkie szkoły do likwidacji dostały ostatnią szansę (10-03-10, 23:00)
- Matura: rozszerzona matematyka coraz bardziej popularna (15-02-10, 18:26)
- Nowe przepisy: w szkołach będzie bezpieczniej (03-01-10, 18:35)
- Lewica: miasto manipuluje rekrutacją do szkół (11-12-09, 18:42)
- Słabym szkołom magistrat szykuje "wstrząs". Jaki? (08-12-09, 20:28)
- Szkoły nie wierzą, że zostaną zamknięte (13-11-09, 18:45)
- Które łódzkie szkoły mają być zlikwidowane? (13-11-09, 05:00)
- Szkoła na Rudzie zła, a jednak dobra (02-10-09, 18:03)
Nie skazujemy na pożarcie
Marcin Markowski: Wytypowaliście 12 szkół do likwidacji. Dlaczego akurat te?
Jacek Człapiński, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi: - Wytypowali uczniowie, bo to oni decydują, gdzie chcą się uczyć.
Przecież licea z ul. Pojezierskiej i Mostowskiego co roku otwierają po trzy klasy? Mało?
- Proszę spojrzeć na liczby - w przywołanych szkołach na etapie deklaracji młodzież nie wypełniła żadnej klasy.
Liceum na Radogoszczu jest świetnie wyposażone. Ma nawet salę kinową i nowiutkiego orlika.
- W tym budynku jest jeszcze gimnazjum. Uczniowie nadal będą korzystać z tej bazy, a orlik służy całemu osiedlu.
Na remont zabytkowej "jedenastki" na Księżym Młynie miasto dało 500 tys. zł. Po co, skoro ją też chce się likwidować?
- O jej rekrutacyjnych kłopotach informuję od dwóch lat kolejnych wiceprezydentów odpowiedzialnych za oświatę. A budynek wcale nie musi zmieniać przeznaczenia. Nawet jeśli "jedenastka" wygaśnie, można przenieść tam inną, bardziej popularną szkołę.
Marcin Markowski: Wytypowaliście 12 szkół do likwidacji. Dlaczego akurat te?
Jacek Człapiński, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi: - Wytypowali uczniowie, bo to oni decydują, gdzie chcą się uczyć.
Przecież licea z ul. Pojezierskiej i Mostowskiego co roku otwierają po trzy klasy? Mało?
- Proszę spojrzeć na liczby - w przywołanych szkołach na etapie deklaracji młodzież nie wypełniła żadnej klasy.
Liceum na Radogoszczu jest świetnie wyposażone. Ma nawet salę kinową i nowiutkiego orlika.
- W tym budynku jest jeszcze gimnazjum. Uczniowie nadal będą korzystać z tej bazy, a orlik służy całemu osiedlu.
Na remont zabytkowej "jedenastki" na Księżym Młynie miasto dało 500 tys. zł. Po co, skoro ją też chce się likwidować?
- O jej rekrutacyjnych kłopotach informuję od dwóch lat kolejnych wiceprezydentów odpowiedzialnych za oświatę. A budynek wcale nie musi zmieniać przeznaczenia. Nawet jeśli "jedenastka" wygaśnie, można przenieść tam inną, bardziej popularną szkołę.
- 15 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Miasto tłumaczy, które szkoły chce zamknąć i dl...
spodtablicy
18.12.09, 17:49
Pan Dyrektor próbuje rozpaczliwie ratować swoją d... i po trosze chronić swojego pryncypała. Dane liczbowe niby obiektywne, ale tak już jest w wielu szkołach, że klasy zapełniają się nie »




