Matura z matematyki. Łódź może się uczyć od Wielunia
2009-12-14
, aktualizacja: 14.12.2009 17:21
Wiemy, w których łódzkich szkołach próbna matura z matematyki wypadła najlepiej
ZOBACZ TAKŻE
- Próbna matura z matematyki znów łatwa (25-11-09, 17:02)
- Będzie druga próbna matura z matematyki w Łodzi? (09-11-09, 18:44)
- Maturzyści: "Próbna matura z matematyki była... " (03-11-09, 14:14)
- Matura z matematyki: wszyscy najbardziej boją się funkcji (02-11-09, 20:30)
Gdyby prawdziwy egzamin był taki jak próbny, w Łódzkiem matematykę zdałoby 77 proc. maturzystów - informowaliśmy już w zeszłym tygodniu. Ale wczoraj Okręgowa Komisja Egzaminacyjna ogłosiła szczegółowy raport o wynikach testu. Maturzyści rozwiązywali go 3 listopada. Jak wypadł w naszym regionie?
Najlepiej w dużych miastach, najgorzej na wsi. Uczniowie z miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców zdobyli średnio 25 punktów na 50 możliwych. Ich rówieśnicy ze szkół wiejskich zaledwie 17 - przy średniej wojewódzkiej 24.
Najmniej problemów z próbną matematyką mieli uczniowie liceów ogólnokształcących. Średnio zdobywano w nich 28 pkt. W technikach - 17, w liceach profilowanych - 16,5, a w technikach i liceach uzupełniających zaledwie po 12 pkt.
Tylko wśród uczniów ogólniaków byli tacy, którzy osiągnęli maksymalny wynik. W całym regionie 50 punktów zdobyło 89 maturzystów (na 35 tysięcy). Jak podaje OKE, aż dziewięciu z nich to uczniowie XII Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. Sześciu chodzi do I LO, a trzech do XXXI LO.
Jednak to nie liceum z ul. Anstadta wypadło najlepiej. Rekordowy wynik z próbnej matematyki uzyskało publiczne LO Politechniki Łódzkiej, w którym uczeń zdobył średnio aż 43,4 pkt na 50. "Dwunastka" jest druga (z wynikiem 43,1 pkt) i wyprzedza I LO (41,8).
W samej Łodzi próbną maturę zdało 78 proc. maturzystów. W skali województwa to tak sobie. Dla porównania: w powiecie wieluńskim matematykę zdało aż 90 proc. piszących, a w Piotrkowie - 87 proc. Przed prawdziwą maturą najwięcej pracy czeka uczniów z powiatów: brzezińskiego (teraz zaliczyło ją tylko 56 proc.), piotrkowskiego (54 proc.) i skierniewickiego (49 proc.). W rankingu województw próba klasyfikuje nas na piątym miejscu. Najlepiej w kraju wypadła Wielkopolska, gdzie zaliczyło ją 79 proc. maturzystów.
- Łódzkie wyniki może nie zachwycają, ale nie są takie złe - ocenia Danuta Zakrzewska, dyrektorka Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. - Do prawdziwego egzaminu zostało kilka miesięcy. Maturzyści poznali arkusz i przekonali się, czego jeszcze nie potrafią. Nie załamujmy rąk. Próba pokazała, że matematykę można nie tylko zdać, ale zdać dobrze - mówi z optymizmem Zakrzewska.
Przypomnijmy, że od tego roku szkolnego matematyka znów jest na maturze obowiązkowa. Uczniowie, niestety, nie dowiedzą się, jakie zrobili błędy, bo arkusze sprawdzili poza szkołami zewnętrzni egzaminatorzy. Do szkół wróci informacja, ile punktów zdobył każdy uczeń za poszczególne zadania, ale ocenione prace pozostaną w okręgowych komisjach.
Gdy w listopadzie o tym napisaliśmy, maturzyści pytali zdenerwowani: - To po co ta próbna matura?! Punkty wszystkiego nie powiedzą, a już na pewno niczego nie wytłumaczą.
Arkusze wywędrowały ze szkół, bo egzaminatorzy muszą nauczyć się sprawdzać matematykę według nowych zasad. A nie wrócą, bo - jak tłumaczy Centralna Komisja Egzaminacyjna - ich powtórne rozwiezienie do liceów i techników to "kosztowna operacja".
Dyrektor Zakrzewska z OKE obiecuje, że każdy maturzysta, który zechce obejrzeć swój próbny arkusz, może to zrobić w łódzkiej siedzibie komisji. Musi tylko - jak na prawdziwej maturze - poprosić o wgląd do pracy.
marcin.markowski@lodz.agora.pl
Najlepiej w dużych miastach, najgorzej na wsi. Uczniowie z miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców zdobyli średnio 25 punktów na 50 możliwych. Ich rówieśnicy ze szkół wiejskich zaledwie 17 - przy średniej wojewódzkiej 24.
Najmniej problemów z próbną matematyką mieli uczniowie liceów ogólnokształcących. Średnio zdobywano w nich 28 pkt. W technikach - 17, w liceach profilowanych - 16,5, a w technikach i liceach uzupełniających zaledwie po 12 pkt.
Tylko wśród uczniów ogólniaków byli tacy, którzy osiągnęli maksymalny wynik. W całym regionie 50 punktów zdobyło 89 maturzystów (na 35 tysięcy). Jak podaje OKE, aż dziewięciu z nich to uczniowie XII Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. Sześciu chodzi do I LO, a trzech do XXXI LO.
Jednak to nie liceum z ul. Anstadta wypadło najlepiej. Rekordowy wynik z próbnej matematyki uzyskało publiczne LO Politechniki Łódzkiej, w którym uczeń zdobył średnio aż 43,4 pkt na 50. "Dwunastka" jest druga (z wynikiem 43,1 pkt) i wyprzedza I LO (41,8).
W samej Łodzi próbną maturę zdało 78 proc. maturzystów. W skali województwa to tak sobie. Dla porównania: w powiecie wieluńskim matematykę zdało aż 90 proc. piszących, a w Piotrkowie - 87 proc. Przed prawdziwą maturą najwięcej pracy czeka uczniów z powiatów: brzezińskiego (teraz zaliczyło ją tylko 56 proc.), piotrkowskiego (54 proc.) i skierniewickiego (49 proc.). W rankingu województw próba klasyfikuje nas na piątym miejscu. Najlepiej w kraju wypadła Wielkopolska, gdzie zaliczyło ją 79 proc. maturzystów.
- Łódzkie wyniki może nie zachwycają, ale nie są takie złe - ocenia Danuta Zakrzewska, dyrektorka Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. - Do prawdziwego egzaminu zostało kilka miesięcy. Maturzyści poznali arkusz i przekonali się, czego jeszcze nie potrafią. Nie załamujmy rąk. Próba pokazała, że matematykę można nie tylko zdać, ale zdać dobrze - mówi z optymizmem Zakrzewska.
Przypomnijmy, że od tego roku szkolnego matematyka znów jest na maturze obowiązkowa. Uczniowie, niestety, nie dowiedzą się, jakie zrobili błędy, bo arkusze sprawdzili poza szkołami zewnętrzni egzaminatorzy. Do szkół wróci informacja, ile punktów zdobył każdy uczeń za poszczególne zadania, ale ocenione prace pozostaną w okręgowych komisjach.
Gdy w listopadzie o tym napisaliśmy, maturzyści pytali zdenerwowani: - To po co ta próbna matura?! Punkty wszystkiego nie powiedzą, a już na pewno niczego nie wytłumaczą.
Arkusze wywędrowały ze szkół, bo egzaminatorzy muszą nauczyć się sprawdzać matematykę według nowych zasad. A nie wrócą, bo - jak tłumaczy Centralna Komisja Egzaminacyjna - ich powtórne rozwiezienie do liceów i techników to "kosztowna operacja".
Dyrektor Zakrzewska z OKE obiecuje, że każdy maturzysta, który zechce obejrzeć swój próbny arkusz, może to zrobić w łódzkiej siedzibie komisji. Musi tylko - jak na prawdziwej maturze - poprosić o wgląd do pracy.
marcin.markowski@lodz.agora.pl
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów




