Ostatni raz zwiedzali EC1
2009-11-08
, aktualizacja: 08.11.2009 19:18
Mimo niskiej temperatury i pochmurnej pogody ok. 3,5 tys. osób przyszło w weekend, by obejrzeć EC1 - stuletnią elektrociepłownię przy ul. Targowej, rzadki w Europie przykład secesji przemysłowej. To ostatni spacer zorganizowany przed rozpoczęciem gigantycznej operacji rewitalizacyjnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Miasto odkupi EC1. Nie będzie studia Davida Lyncha (08-05-10, 12:00)
- Miasto odkupuje zabytkową EC1 od Fundacji Sztuk Świata (12-05-10, 19:50)
- Zabytkowa elektrownia EC1 powinna wrócić do miasta (17-02-10, 18:57)
- 3 lata na remont elektrociepłowni EC1. Ma być pięknie (07-06-10, 19:26)
- Niedziela: Zapraszamy na fotospacer po EC-1 (15-05-10, 12:00)
Do EC1 przychodziły rodziny z dziećmi, wiele osób wzięło ze sobą aparaty fotograficzne. Magdalena Motylińska i Łukasz Siekacz przyjechali tu po raz kolejny, żeby zrobić zdjęcia. - Chcemy wszystko uwiecznić, zanim w ten zabytkowy teren wkroczy nowoczesność - mówi Magda.
Zwiedzający słuchali historii EC1, potem obejrzeli wizualizacje Nowego Centrum Łodzi, które powstanie w rejonie ulic Tuwima, Kopcińskiego, Narutowicza i Sienkiewicza. Podzieleni na grupy, z przewodnikami obejrzeli obiekty z zewnątrz i od wewnątrz. Można było wejść m.in. do rzadko otwartej części zachodniej z budynkiem rozdzielni i nastawni.
W spacerze wziął m.in. udział Andrzej Boroń, ostatni dyrektor EC1. - Choć EC1 w latach 90. produkowała coraz mniej energii, a jej zadania przejęły nowoczesne obiekty, utrzymano ją w stanie gotowości do 2000 roku - wspominał. - Elektrociepłownia działała całkowicie bez komputerów. Była jedynym zabezpieczeniem dla Łodzi przed ewentualnymi skutkami "pluskwy milenijnej". Wkrótce potem obiekt został zamknięty, a pięć lat temu przekazany miastu.
Spacer po elektrociepłowni zorganizowała instytucja miejska EC1 Łódź - Miasto Kultury.
Zwiedzający słuchali historii EC1, potem obejrzeli wizualizacje Nowego Centrum Łodzi, które powstanie w rejonie ulic Tuwima, Kopcińskiego, Narutowicza i Sienkiewicza. Podzieleni na grupy, z przewodnikami obejrzeli obiekty z zewnątrz i od wewnątrz. Można było wejść m.in. do rzadko otwartej części zachodniej z budynkiem rozdzielni i nastawni.
W spacerze wziął m.in. udział Andrzej Boroń, ostatni dyrektor EC1. - Choć EC1 w latach 90. produkowała coraz mniej energii, a jej zadania przejęły nowoczesne obiekty, utrzymano ją w stanie gotowości do 2000 roku - wspominał. - Elektrociepłownia działała całkowicie bez komputerów. Była jedynym zabezpieczeniem dla Łodzi przed ewentualnymi skutkami "pluskwy milenijnej". Wkrótce potem obiekt został zamknięty, a pięć lat temu przekazany miastu.
Spacer po elektrociepłowni zorganizowała instytucja miejska EC1 Łódź - Miasto Kultury.
- 38 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Re: Ostatni raz zwiedzali EC1
aniawuwu
08.11.09, 20:12
Chciałabym aby efekt końcowy przypominał Altes HeizKraftwerk w ramach Autostadtw Wolfsburgu - byłoby świetnie. »
-
Re: Ostatni raz zwiedzali EC1
przyslowie
08.11.09, 22:58
Rzygać mi się chce od takiej propagandy wyborczej!Obiecanki-cacanki, a tylko głupiemu radość.»
-
zdjęcia z podróży do EC1
endomedia
11.11.09, 17:25
znajdziesz tutaj www.maxmodels.pl/endomedia.html»




więcej zdjęć