W Łodzi próbny egzamin przeprowadziły prawie wszystkie szkoły średnie. Jaki był? - Średnio trudny - mówi "Gazecie" Marysia Bugaj z XXI Liceum Ogólnokształcącego. - Było sporo funkcji i logarytmów. Z funkcją sobie poradziłam, gorzej z logarytmami, bo nie zdążyłam ich powtórzyć.
Marysia jest z klasy humanistycznej. Chce studiować anglistykę. Gdyby matematyka nie była na maturze obowiązkowa, z pewnością by jej nie zdawała. Do wczorajszego egzaminu podeszła z marszu. Nawet ubrała się, jak w zwykły dzień. - Luźny strój minimalizuje stres - tłumaczyła.
Co innego Adrian Sujecki z klasy biologiczno-chemicznej. Elegancka koszula, marynarka. Adrian wybiera się na medycynę, co oznacza, że w maju zdawałby matematykę nawet wtedy, gdyby nadal była tylko do wyboru. Jak ocenia wczorajszy test? - Poważny kłopot miałem tylko z zadaniem, w którym trzeba było obliczyć, ile godzin uczeń będzie czytać książkę. Nie było gotowego wzoru. Musiałem pomyśleć.
Michał Suderowicz z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 9 mówi, że próbna
matura z matematyki była "akurat": - Zadania były różnorodne, po dwa lub trzy z każdego działu. Skończyłem prawie godzinę przed czasem.
Kilka dni temu Michał zdawał próbną e-maturę z matematyki, którą dla chętnych szkół zorganizowała Politechnika Łódzka. Od wczorajszej papierowej różniła się tym, że uczniowie rozwiązywali zadania przez internet. - Poziom obu sprawdzianów był podobny. No może matura papierowa była ciut łatwiejsza - uważa Michał.
Wczorajszy egzamin trwał 170 minut. Przed wejściem do sal uczniowie losowali ławki i siedzieli w nich pojedynczo. Wszystko jak na prawdziwej maturze. No, prawie wszystko - maturzyści pisali bowiem matematykę tylko na poziomie podstawowym. Próba nie obejmowała - nieobowiązkowego - poziomu rozszerzonego, który na prawdziwej maturze ma być zdawany tego samego dnia, tyle że po południu (przeciw temu pomysłowi łódzcy maturzyści zbierają podpisy w całym kraju).
Z moich rozmówców poziom rozszerzony będzie zdawać Adrian i Michał. Marysi wystarczy podstawowy: - Żeby tylko zdobyć te wymagane 30 procent i mieć matematykę z głowy - życzy sobie maturzystka.
Wyniki wczorajszego egzaminu Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosi w grudniu. A już dziś na ogólnopolskich stronach "Gazety" publikujemy arkusz próbnej matury z rozwiązaniami pisanymi przez naszych ekspertów.