Kto i jaki ma plan na dworzec Łódź Fabryczna?
29.10.2009
, aktualizacja: 29.10.2009 20:48
Na czwartkowej konferencji prezydent Jerzy Kropiwnicki znów zapewniał, że budynek dworca Łódź Fabryczna pozostanie. I pokazał zdjęcia z Brukseli na dowód, że skoro tam można było w stary gmach dworcowy tchnąć nową funkcję użytkową, więc u i nas można.
ZOBACZ TAKŻE
- Sprawdź, kto chce schować dworzec Fabryczny pod ziemię (04-11-10, 09:10)
- Będą pieniądze na dworzec w Łodzi, pociągi już w 2014 r (23-09-10, 14:52)
- Po co wiceprezydent Łodzi Magin zwołuje te konferencje? (29-07-10, 21:00)
- Dworzec Łódź Fabryczna zapada się pod ziemię (07-12-09, 20:20)
- Dworzec Fabryczny zostanie w części odbudowany (21-10-09, 19:46)
- Wielka inwestycja kontra stary dworzec. Dyskusja trwa (20-10-09, 18:57)
- Prezydent Kropiwnicki broni zaszczanej rudery (16-10-09, 20:03)
Czyli minęły dwa tygodnie od pamiętnych słów prezydenta, że dworzec zostanie zlikwidowany "po jego trupie" i wracamy do punktu wyjścia. Jak gdyby w tym czasie nie było zapytań radnych o dworzec podczas sesji rady miejskiej w zeszłym tygodniu. Jakby wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski nie mówił w telewizji, że dworzec zniknie, bo powstanie Nowe Centrum Łodzi. Jakby wiceminister infrastruktury Radosław Stępień nie powiedział w wywiadzie dla "Gazety": - Istnieje kolizja pomiędzy planami budowy dworca podziemnego i nowej infrastruktury kolejowej a starym budynkiem. Wszystko dookoła niego będzie przebudowane. W porozumieniach podpisywanych przez kolej, ministerstwo i władze Łodzi są zawarte plany nowego układu komunikacyjnego. Pytanie brzmi: czy chcemy mieć nowoczesną organizację przestrzeni, nowoczesną architekturę i nowoczesne centrum, czy też chcemy zachować w całości stary obiekt. Proponujemy skoncentrować się na przyszłości, czyli na budowie Nowego Centrum Łodzi. Kwestie starego dworca i wielkiej inwestycji na 90 hektarach są nieporównywalne, mówimy przecież o nowej jakości dla Łodzi i dla łodzian.
Ponieważ prezydent Kropiwnicki - szczęśliwie powróciwszy z wojażu - się powtarza, zmusza mnie, niestety, żebym powtórzyła, co już pisaliśmy. Że prezydent od trzech lat przemawia na konferencjach prasowych o Nowym Centrum Łodzi, które ma być nowoczesnym city z Rynkiem Kobro, Specjalną Strefą Sztuki, ulicami Polską, Żydowską, Niemiecką i Rosyjską, studiem Davida Lyncha oraz interaktywnym muzeum techniki w EC1. To Jerzy Kropiwnicki w styczniu 2007 r. rozmawiał z Robem Krierem, luksemburskim urbanistą, autorem koncepcji, która siedem miesięcy później stała się podstawą jednogłośnie przyjętej uchwały rady miasta o programie Nowego Centrum. W lipcu 2008 r. uczestniczył - obok ministra infrastruktury i transportu Cezarego Grabarczyka oraz ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego - w podpisaniu nowego układu kolejowego w rejonie dworca Łódź Fabryczna. I nie zająknął się na temat starego budynku dworca. W grudniu 2008 r. brał udział w konferencji o Nowym Centrum Łodzi zapowiadającej zamknięcie dworca i budowę linii pociągów dużych prędkości łączącej Łódź z Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem. W lipcu z hukiem zaczęło się odliczanie dni do rozpoczęcia inwestycji, które kolej zapowiada na drugą połowę 2010 r. A we wrześniu prezydent podpisał umowę między Łodzią, PKP PLK SA, Instytucją Kultury "EC1 Łódź-Miasto Kultury" i samorządem województwa łódzkiego o tunelu łączącym stację Łódź Kaliska z Fabryczną.
Dodam, że prezydent chyba wie o ponad trzech milionach złotych wydanych przez Instytucję Kultury EC1 Łódź Miasto Kultury z kasy miejskiej na studium wykonalności firmy Systra obejmujące tereny wokół starego dworca. A także o wcześniejszym studium zamówionym za równie duże pieniądze przez PKP PLK w firmie Sener. Stary dworzec w nich nie występuje. Jeśli prezydent ma dokument inny niż wymienione, w którym budynek dworca zostaje z pietyzmem zachowany, proszę, by go publicznie przedstawił. Bo informacyjny szum wzbudza podejrzenia, że łódzkie władze nie wiedzą, jakie mają plany.
Ponieważ prezydent Kropiwnicki - szczęśliwie powróciwszy z wojażu - się powtarza, zmusza mnie, niestety, żebym powtórzyła, co już pisaliśmy. Że prezydent od trzech lat przemawia na konferencjach prasowych o Nowym Centrum Łodzi, które ma być nowoczesnym city z Rynkiem Kobro, Specjalną Strefą Sztuki, ulicami Polską, Żydowską, Niemiecką i Rosyjską, studiem Davida Lyncha oraz interaktywnym muzeum techniki w EC1. To Jerzy Kropiwnicki w styczniu 2007 r. rozmawiał z Robem Krierem, luksemburskim urbanistą, autorem koncepcji, która siedem miesięcy później stała się podstawą jednogłośnie przyjętej uchwały rady miasta o programie Nowego Centrum. W lipcu 2008 r. uczestniczył - obok ministra infrastruktury i transportu Cezarego Grabarczyka oraz ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego - w podpisaniu nowego układu kolejowego w rejonie dworca Łódź Fabryczna. I nie zająknął się na temat starego budynku dworca. W grudniu 2008 r. brał udział w konferencji o Nowym Centrum Łodzi zapowiadającej zamknięcie dworca i budowę linii pociągów dużych prędkości łączącej Łódź z Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem. W lipcu z hukiem zaczęło się odliczanie dni do rozpoczęcia inwestycji, które kolej zapowiada na drugą połowę 2010 r. A we wrześniu prezydent podpisał umowę między Łodzią, PKP PLK SA, Instytucją Kultury "EC1 Łódź-Miasto Kultury" i samorządem województwa łódzkiego o tunelu łączącym stację Łódź Kaliska z Fabryczną.
Dodam, że prezydent chyba wie o ponad trzech milionach złotych wydanych przez Instytucję Kultury EC1 Łódź Miasto Kultury z kasy miejskiej na studium wykonalności firmy Systra obejmujące tereny wokół starego dworca. A także o wcześniejszym studium zamówionym za równie duże pieniądze przez PKP PLK w firmie Sener. Stary dworzec w nich nie występuje. Jeśli prezydent ma dokument inny niż wymienione, w którym budynek dworca zostaje z pietyzmem zachowany, proszę, by go publicznie przedstawił. Bo informacyjny szum wzbudza podejrzenia, że łódzkie władze nie wiedzą, jakie mają plany.
- 105 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów
-
pomysł prezydenta Kropiwnickiego jest nieracjonaln
inzarchitekt
29.10.09, 23:11
Zruinowany budynek dworca nie przedstawia specjalnej wartości, a próba ochrony go za wszelką cenę spowoduje,że stracimy szansę na pieniądze PKP. Gdyż aby budować, pod tym zdezelowanym »
-
najlatwiej zburzyc..
przygoda
30.10.09, 12:50
.. duzo trudniej zaadoptowac do nowej funkcji ale np. manufaktura pokazuje zewarto! Niedlugo nowoczesny budynek bedzie straszyl tak jak centralny wwarszawie ktory kiedys byl ultranowoczesny »






więcej zdjęć