Robin Hood z Coco Chanel

Izabella Adamczewska
31.08.2009 , aktualizacja: 31.08.2009 21:20
A A A Drukuj
Łódzkie marki odzieżowe rozpoczynają nowy sezon. Odpowiedzią na kryzys jest zwrot ku klasyce i nastawienie na wysoką jakość
Na ostatni guzik dopinane są już sesje zdjęciowe jesienno-zimowych kolekcji. Serię plenerowych zdjęć w ubraniach marki Tatuum - łódzkiego hegemona, jeśli chodzi o ekspansję zagraniczną - można podziwiać na stronie internetowej www.tatuum.pl. Hexeline ma na razie tylko fotografie produktowe (pojedynczych ubrań). Ale całą kolekcję zdążyła już uwiecznić na zdjęciach inna łódzka marka, Every Nature. W roli tła wystąpiły łódzkie miejsca: ul. Piotrkowska, salon fryzjerski przy ul. Nawrot, wydział zarządzania UŁ i Cafe Club w Manufakturze. - Fabularyzując przedstawianą na fotografiach historię, chciałyśmy również promować Łódź - mówi Magdalena Juźwiak, odpowiadająca za PR Every Nature.

Wiemy już, czym inspirowali się projektanci łódzkich firm odzieżowych. I tak: głównym motywem jesienno-zimowej kolekcji Hexeline jest wiatr na wrzosowiskach. Projektantki przełożyły to hasło na zbiór charakterystycznych motywów kojarzących się np. z "Wichrowymi wzgórzami" Emily Bronte, ale też z elementami popkultury, np. Robin Hoodem. Dominującym akcentem staje się oczywiście krata, ale pojawiają się też nawiązania roślinne. Kolory zaczerpnięte zostały z leśnego runa i owoców lasu - jeżyny oraz borówki. Jeśli fiolet, to wrzosowy, z dodatkiem zieleni. Wśród tkanin dominuje miękka wełna, dająca się łatwo drapować. Oprócz płaszczyków i kurtek wśród okryć wierzchnich nie brakuje żakietów do zestawienia z dżinsami. Fanki Hexeline znajdą w kolekcji również akcenty charakterystyczne dla marki i określane przez projektantki mianem "znaku firmowego": drapowane dekolty i przewiązywane w pasie płaszcze.

Every Nature zatytułowała swoją najnowszą kolekcję "After hours" ("Po godzinach"). Podzielono ją na dwie linie. "Geometric" łączy inspiracje męskie (wzorowane na stylu Coco Chanel) z motywami miejskiej architektury. - Fasonów jest mnóstwo, zrównoważyliśmy je więc monochromatyczną paletą barw: odcieniami czerni, szarości, aluminium i srebra. W roli akcentów wykorzystaliśmy fiolety, czerwienie, ametyst, miętę i fuksję - mówi Dorota Sikorska, stylistka Every Nature.

"City Folk" nawiązuje natomiast do natury i motywów etnicznych. W skład barw ziemi wchodzą różne odcienie brązów i beżów. Całości dopełniają naturalne tkaniny - bawełny, szyfony, aksamity i wełna - oraz folklorystyczne motywy.

Tatuum zabiera klientki w podróż na angielską wieś. Inspiracje folkowe widoczne są w linii "Moorland" - połączenia stylistyki hippisowskiej (np. cekiny, koraliki) z brytyjską klasyką (nieśmiertelna krata); męskim odpowiednikiem jest "szkocka" linia "Kingdom". Ale źródłem inspiracji projektantów Tatuum są również lata 70. i 80., a nawet pustynia. Z przymrużeniem oka - bo linia "Diuna" przenosi nie do kraju Nomadów, ale w plener "Gwiezdnych wojen".

Upadek łódzkiej firmy Monnari pokazał, że kryzys daje się we znaki również przedsiębiorcom z branży odzieżowej. Ale niektórzy uczynili z niego hasło marketingowe. Firma Modesta z Ozorkowa przekonuje na swojej stronie internetowej, że ma receptę na kryzys: nienagannie uszyta odzież z wysokiej jakości tkanin. Dlaczego? Bo tylko taka przetrwa jako baza dłużej niż jeden sezon. Modesta skupiła się przede wszystkim na ponadczasowych wełnianych kompletach i klasycznych koszulach z modnymi detalami. A na specjalne okazje - sukienki, których uzupełnieniem są żakiety i bolerka. Wizytowe propozycje Modesty to również tuniki, do zestawienia ze spodniami.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów