Tydzień z modą w Łodzi: start!
29.05.2009
, aktualizacja: 29.05.2009 19:47
Fashion Week otworzył pokaz "Fashion Designer Awards". Finał konkursu dla młodych projektantów zorganizowano w postindustrialnych wnętrzach andel's Hotelu na terenie Manufaktury
I
"Fashion Designer Awards" to nowy ogólnopolski konkurs - dla amatorów, a także studentów szkół artystycznych, którym nie udało się jeszcze przebić w branży. W tym roku prace nadesłało aż 264 młodych projektantów - również z Wielkiej Brytanii, Francji i Czech. 20 półfinalistów musiało przygotować po pięć projektów haute couture. Wspólnym tematem był "Portret współczesnej kobiety, jej pragnienia, emocje i fascynacje". Wybrana przez jurorów szczęśliwa dziesiątka musiała zaprojektować i uszyć finałową suknię. A było o co walczyć. Wcale nie dla dwuipółrocznego stypendium w Międzynarodowej Szkole Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie i nie dla 5 tys. zł nagrody, którą dla zwycięzcy dała szkoła. Autor docenionej przez jurorów sukni pojedzie na 45-dniową praktykę do domu mody Georgesa Chakry w Bejrucie. - Będzie uczestniczył w projektowaniu nowej kolekcji - mówił projektant.
Chakra pochodzi z Libanu. Jego kreacje można oglądać w filmie "Diabeł ubiera się u Prady". W zaprojektowanych przez niego strojach chodziły: Beyonce, Rihanna, Tyra Banks, Cameron Diaz i Jesica Alba. A na ubiegłorocznej gali oskarowej suknię Chakry miała na sobie Helen Mirren. Zgromadzeni w andel's Hotel widzowie mieli okazję obejrzeć pokaz projektanta - kilkanaście wieczorowych modeli utrzymanych w różnej stylistyce.
Chakra zgodził się przewodniczyć jury "Fashion Designer Awards". Oprócz niego prace oceniali m.in. Tomasz Ossoliński, Dawid Woliński, Ania Kuczyńska i Maria Seweryn.
W finale znaleźli się: Monika Błażusiak, Kamila Gawrońska-Kasperska, Marta Gos, Katarzyna Król, Iwona Leliwa-Kopystyńska, Ludomir Lenda, Grzegorz Matląg, Sabrina Pilewicz, Monika Przywara-Strzałka i Kamil Sobczyk. Inspiracje były różne - od lat 50. poprzez gotyk. Długą, czarną suknią z żółtym gorsetem ozdobionym rysunkiem Roya Lichtensteina wygrała Sabrina Pilewicz, studentka czwartego roku Projektowania Ubioru, Obuwia i Biżuterii w łódzkiej Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania. - Zainspirował mnie Lichtenstein. Jego obraz "The Kiss" wykonałam w formie emblematu, haftu 3D. Użyłam czarnego i kanarkowego jedwabnego szantungu i warstwy tiulu, a sukienka ma krynolinę z fiszbin - opowiada Pilewicz.
Jako zwyciężczyni, będzie mogła pokazać autorską kolekcję na grudniowej imprezie Fashion Boulevard 2009. Ma też możliwość wyjechania na praktyki do Saint Martins College of Art and Design w Londynie.
A po zakończeniu pokazu w andel's Hotelu wszyscy goście dostali zaproszenie na after party do dyskoteki Elektrownia.
Fashion Week trafił już na modowe blogi: modny.blox.pl i vintagegirl.blox.pl. Autorka tego drugiego recenzuje Fashion Designer Awards: "Całość wyszła naprawdę dobrze, choć brak tłumaczenia na język angielski był wielkim minusem. Pośród zaproszonych gości, niewielu przejęło się własnym strojem i tylko kilkanaście osób wyróżniało się oryginalną kreacją czy dodatkiem. Panowie (zwłaszcza młodzi) tradycyjnie w jeansach i marynarkach - trochę to już nudne".
W weekend - dalszy ciąg modowych atrakcji. W sobotę rozpoczyna się w hali Expo Aleja Projektantów. 30 maja o godz. 17 będzie można obejrzeć premierowy pokaz kolekcji Agaty Wojtkiewicz "Aqua". Gościem specjalnym ma być Halina Mlynkova. A 31 maja w godz. 12-18 w andel's Hotelu można się spotkać z projektantką i kupić ubrania z kolekcji.
31 maja w ramach Alei Projektantów swoją nową kolekcję dla kobiet - "What will be will be" - pokaże również Michał Szulc (godz. 13).
Sporą atrakcją może być również niedzielne otwarcie pierwszego w Łodzi concept store'u (Textorial Park, ul. Fabryczna 17, godz. 12). Trzeba się spieszyć, bo sklep z ubraniami projektantów po czterech dniach zniknie. A na otwarciu można się spodziewać np. przeniesionego w trzeci wymiar obrazu Edouarda Maneta "Śniadanie na trawie".
I
"Fashion Designer Awards" to nowy ogólnopolski konkurs - dla amatorów, a także studentów szkół artystycznych, którym nie udało się jeszcze przebić w branży. W tym roku prace nadesłało aż 264 młodych projektantów - również z Wielkiej Brytanii, Francji i Czech. 20 półfinalistów musiało przygotować po pięć projektów haute couture. Wspólnym tematem był "Portret współczesnej kobiety, jej pragnienia, emocje i fascynacje". Wybrana przez jurorów szczęśliwa dziesiątka musiała zaprojektować i uszyć finałową suknię. A było o co walczyć. Wcale nie dla dwuipółrocznego stypendium w Międzynarodowej Szkole Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie i nie dla 5 tys. zł nagrody, którą dla zwycięzcy dała szkoła. Autor docenionej przez jurorów sukni pojedzie na 45-dniową praktykę do domu mody Georgesa Chakry w Bejrucie. - Będzie uczestniczył w projektowaniu nowej kolekcji - mówił projektant.
Chakra pochodzi z Libanu. Jego kreacje można oglądać w filmie "Diabeł ubiera się u Prady". W zaprojektowanych przez niego strojach chodziły: Beyonce, Rihanna, Tyra Banks, Cameron Diaz i Jesica Alba. A na ubiegłorocznej gali oskarowej suknię Chakry miała na sobie Helen Mirren. Zgromadzeni w andel's Hotel widzowie mieli okazję obejrzeć pokaz projektanta - kilkanaście wieczorowych modeli utrzymanych w różnej stylistyce.
Chakra zgodził się przewodniczyć jury "Fashion Designer Awards". Oprócz niego prace oceniali m.in. Tomasz Ossoliński, Dawid Woliński, Ania Kuczyńska i Maria Seweryn.
W finale znaleźli się: Monika Błażusiak, Kamila Gawrońska-Kasperska, Marta Gos, Katarzyna Król, Iwona Leliwa-Kopystyńska, Ludomir Lenda, Grzegorz Matląg, Sabrina Pilewicz, Monika Przywara-Strzałka i Kamil Sobczyk. Inspiracje były różne - od lat 50. poprzez gotyk. Długą, czarną suknią z żółtym gorsetem ozdobionym rysunkiem Roya Lichtensteina wygrała Sabrina Pilewicz, studentka czwartego roku Projektowania Ubioru, Obuwia i Biżuterii w łódzkiej Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania. - Zainspirował mnie Lichtenstein. Jego obraz "The Kiss" wykonałam w formie emblematu, haftu 3D. Użyłam czarnego i kanarkowego jedwabnego szantungu i warstwy tiulu, a sukienka ma krynolinę z fiszbin - opowiada Pilewicz.
Jako zwyciężczyni, będzie mogła pokazać autorską kolekcję na grudniowej imprezie Fashion Boulevard 2009. Ma też możliwość wyjechania na praktyki do Saint Martins College of Art and Design w Londynie.
A po zakończeniu pokazu w andel's Hotelu wszyscy goście dostali zaproszenie na after party do dyskoteki Elektrownia.
Fashion Week trafił już na modowe blogi: modny.blox.pl i vintagegirl.blox.pl. Autorka tego drugiego recenzuje Fashion Designer Awards: "Całość wyszła naprawdę dobrze, choć brak tłumaczenia na język angielski był wielkim minusem. Pośród zaproszonych gości, niewielu przejęło się własnym strojem i tylko kilkanaście osób wyróżniało się oryginalną kreacją czy dodatkiem. Panowie (zwłaszcza młodzi) tradycyjnie w jeansach i marynarkach - trochę to już nudne".
W weekend - dalszy ciąg modowych atrakcji. W sobotę rozpoczyna się w hali Expo Aleja Projektantów. 30 maja o godz. 17 będzie można obejrzeć premierowy pokaz kolekcji Agaty Wojtkiewicz "Aqua". Gościem specjalnym ma być Halina Mlynkova. A 31 maja w godz. 12-18 w andel's Hotelu można się spotkać z projektantką i kupić ubrania z kolekcji.
31 maja w ramach Alei Projektantów swoją nową kolekcję dla kobiet - "What will be will be" - pokaże również Michał Szulc (godz. 13).
Sporą atrakcją może być również niedzielne otwarcie pierwszego w Łodzi concept store'u (Textorial Park, ul. Fabryczna 17, godz. 12). Trzeba się spieszyć, bo sklep z ubraniami projektantów po czterech dniach zniknie. A na otwarciu można się spodziewać np. przeniesionego w trzeci wymiar obrazu Edouarda Maneta "Śniadanie na trawie".
I
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




więcej zdjęć