Pożar w koszarach, a wody brak
29.04.2009
, aktualizacja: 29.04.2009 10:01
Młodzi policjanci z Sieradza zastanawiają się, co będzie, gdy w ośrodku szkoleniowym wybuchnie pożar. - Może być z nami krucho, bo w hydrantach nie ma wody... - mówią. - Naprawimy, jak będziemy robić remont - obiecują szefowie policji
Po raz pierwszy policjanci z Ośrodka Szkolenia Policji w Sieradzu zauważyli, że z hydrantami jest coś nie tak, gdy przyjrzeli się nalepkom na nich. Atesty skończyły się w 2007 roku. Do tego doszły nieoficjalne informacje od kolegów strażaków, że z pompą jest coś nie tak i wody pod ciśnieniem w hydrantach po prostu nie ma.
- Już w grudniu powiadomiliśmy szefostwo o problemie z hydrantami - mówią "Gazecie" policjanci z Sieradza....
- Już w grudniu powiadomiliśmy szefostwo o problemie z hydrantami - mówią "Gazecie" policjanci z Sieradza....

pozostało 81% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



