Wyłudzali dotacje z Unii. Na potęgę!

mas
2009-03-30 , aktualizacja: 30.03.2009 00:00
A A A Drukuj
Ponad pięć milionów złotych dotacji ?zdobyli? dla klubów sportowych włodarze podłódzkich Sokolnik. Kluby istniały tylko na papierze, pieniądze zaś trafiały do kieszeni rzutkich urzędników
ZOBACZ TAKŻE
Śledztwo prowadzone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne pozwoliło rozbić przestępczy układ stworzony przez zaledwie trzech urzędników. Sąd aresztował Krzysztofa R. (wójt podłódzkich Sokolnik), sekretarza gminy Jolantę U. i Jacka B. (byłego dyrektora łódzkiej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a wcześniej wicewojewodę sieradzkiego).

- Przekręt polegał na ustawianiu przetargów i wyłudzeniu co najmniej 5 milionów złotych z dotacji SAPARD - informuje rzecznik CBA, Temistokles Brodowski. - Cała trójka stworzyła 27 fikcyjnych stowarzyszeń, z czego 22 funkcjonowało jako kluby sportowe. W wielu przypadkach nie posiadały nawet siedziby i nie były wpisane do rejestru sądowego. Nie miały prawa ubiegać się o dotacje. Podstawieni prezesi "stowarzyszeń" jedynie je firmowali i podpisywali odpowiednie dokumenty umożliwiające wyłudzenie dotacji. W rzeczywistości "klubami" zarządzała trójka zatrzymanych.

Pieniądze z Unii, które miały być przeznaczone na rozwój i modernizację wsi, w ogromnej części trafiały do kieszeni samorządowców, byłego dyrektora ARiMR i "słupów". Zatrzymani usłyszeli już zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, oszustw i wyłudzeń. Trafili już do aresztu. Grozi im kara do ośmiu lat więzienia.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów