Berger chce od miejskiej spółki 20 tys. zł. Za mobbing

amk
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 15:15
A A A Drukuj
Radny SLD Jarosław Berger pozwał do sądu pracy Łódzką Spółkę Infrastrukturalną, w której jest jednym z dyrektorów. Uważa, że padł ofiarą mobbingu i domaga się 20 tysięcy złotych. Dziś rozpoczął się proces w tej sprawie
Jarosław Berger
Fot. Malgorzata Kujawka / AG
Jarosław Berger
Jarosław Berger jest dyrektorem w ŁSI, a także radnym miejskim z klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Stanowisko w tej miejskiej spółce objął, gdy po odwołaniu w referendum prezydenta Jerzego Kropiwnickiego władzę w Łodzi objęła koalicja Platformy Obywatelskiej i SLD.

W marcu ubiegłego roku prezesem spółki został Radosław Łuczak. Berger twierdzi, że nowy szef od razu rozpoczął działania, które on odbierał jako mobbing, np. wydawał polecenia, których wykonanie we wskazanym czasie było niemożliwe. Według Bergera, takie działania miały na celu zmuszenie go do zwolnienia się lub znalezienie pretekstu do dyscyplinarki, a ich podłożem były różnice w poglądach politycznych.

ŁSI chce oddalenia pozwu. - Nie interesują mnie poglądy polityczne moich podwładnych - zapewniał w sądzie prezes Łuczak. - Nie zamierzałem nikogo dyskryminować i nie zmierzam też zwalniać dyscyplinarnie pana Bergera.

Proces będzie kontynuowany w czerwcu. Wtedy sąd wysłucha świadków.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 51 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład