Będą monitorować łódzkich radnych przez 15 miesięcy

wiol
14.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 20:17
A A A Drukuj
- Będziemy pokazywać łodzianom, jak pracują radni, jak głosują w komisjach i na sesjach - zapowiada Hubert Barański z Fundacji Normalne Miasto "Fenomen". Na monitorowanie radnych dostali grant od Fundacji Batorego w wysokości 100 tys. zł.
Sesja rady miasta
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Sesja rady miasta
Od 1 lutego przedstawiciele Fundacji Normalne Miasto Fenomen uczestniczą w posiedzeniach komisji rady miejskiej. Kiedy radni wrócą z ferii, będą obserwowani także na sesjach. W marcu ma ruszyć strona internetowa, z której wyborcy dowiedzą się, jak głosowali poszczególni radni w czasie posiedzeń komisji i sesji plenarnych. - Teraz łodzianie mają możliwość sprawdzić na stronie UMŁ ogólne wyniki głosowania, a na naszej stronie dowiedzą się dokładnie, w jakich sprawach "ich" radny podniósł rękę "za", a w jakich przeciw - mówi Hubert Barański.

Monitorowanie zaczęli od 1 lutego, ale ze zdziwieniem stwierdzili, że radni - jak uczniowie - w czasie ferii odpoczywają. Teraz skończyły się ferie i wszystko wróci do normy.

Projekt "Monitoring radnych" finansuje Fundacja Batorego. Będzie trwał 15 miesięcy. Fundacja dostała na ten cel grant w wysokości 100 tys. zł, który będzie wypłacany w transzach.

Co na to radni? - Mamy demokrację i każdy może obserwować naszą pracę - mówi Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej, który przewiduje, że ze strony internetowej monitoringu będą mogli skorzystać sami radni, np. dowiadując się o swoich mankamentach.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład