Chciał zamrozić żonę. Włożył do wanny, wystawił na mróz
13.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 13:46
Pijany agresor skończył w policyjnym areszcie.
ZOBACZ TAKŻE
- Zabił żonę i dzieci.Był niepoczytalny? Sprzeczne opinie (23-01-12, 16:11)
- Po pijanemu próbował udusić żonę paskiem od torebki (25-11-11, 18:57)
- Zabił żonę rurką, później rzucił się pod pociąg (25-10-11, 11:23)
- Sąd apelacyjny utrzymał dożywocie za spalenie żony (19-10-11, 07:42)
Około trzeciej nad ranem policjanci ze Zduńskiej Woli zostali wezwani do małżeńskiej kłótni. Pomocy wzywała kobieta.
Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce, stała na dworze mokra i zmarznięta. Z jej relacji wynikało, że do awantury doszło, gdy 31-letni mąż wrócił pijany do domu, a ona zwróciła mu uwagę. Rozpoczęła się szarpanina, podczas której małżonek wepchnął kobietę do wanny pełnej wody. Następnie wyrzucił z mieszkania na mróz.
Policjanci natychmiast zatrzymali agresora. Spędził noc w policyjnym areszcie. Rodziną zajmie się dzielnicowy, do którego trafi notatka z interwencji.
Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce, stała na dworze mokra i zmarznięta. Z jej relacji wynikało, że do awantury doszło, gdy 31-letni mąż wrócił pijany do domu, a ona zwróciła mu uwagę. Rozpoczęła się szarpanina, podczas której małżonek wepchnął kobietę do wanny pełnej wody. Następnie wyrzucił z mieszkania na mróz.
Policjanci natychmiast zatrzymali agresora. Spędził noc w policyjnym areszcie. Rodziną zajmie się dzielnicowy, do którego trafi notatka z interwencji.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
33 głosy
-
Chciał zamrozić żonę. Włożył do wanny, wystawił...
adamowski1
14.02.12, 08:43
Czyli po sprawie,bo ja swojego dzielnicowego ostatnio widziałem dwadzieścia lat temu,albo i lepiej.Za komuny to chodzili po swoich rejonach,byli widoczni,teraz nie mają na to czasu bo »




