Nagabywał dzieci w internecie. Proponował seks, groził

amk
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 15:02
A A A Drukuj
Przed kutnowskim sądem stanie młody mężczyzna, któremu zarzucono, że nagabywał przez internet nastolatki i proponował im kontakty seksualne
Temida
Fot. Łukasz Giza/AG
Temida
Tamtejsza prokuratura skierowała już akt oskarżenia w tej sprawie. Ustaliła, że między lipcem i sierpniem ubiegłego roku ofiarą 23-latka padły cztery dziewczynki w wieku 12-13 lat. Wiadomo, że próbował nawiązać kontakt z innymi dziećmi z województwa łódzkiego, ale jego wiadomości pozostały bez odzewu.

- Początkowo podejrzany przyznał się do winy - mówi rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania. - Przesłuchiwany ponownie oświadczył, że nie pamięta, czy popełnił zarzucane mu czyny i odmówił składania wyjaśnień.

Prokuratura ustaliła, że 23-latek swoje ofiary wyszukiwał w popularnych portalach społecznościowych. Z internetem łączył się za pomocą telefonu komórkowego. Interesował się dziewczynkami w wieku od 8 do 15 lat. Namawiał na spotkanie i obiecywał pomoc w karierze modelki lub piosenkarki. Jednej z nastolatek groził nawet śmiercią.

Na początku sierpnia ubiegłego roku nawiązał kontakt z 12-latką z województwa łódzkiego. Nie próbował ukrywać swojej tożsamości, bo podał jej adres i zapraszał do siebie w celach seksualnych. Napisał też dziewczynce, że zainteresował się ośmiolatką i chciał ją uprowadzić. Nastolatka opowiedziała o wszystkim rodzicom, a ci zgłosili sprawę policji. Dziewczynka od razu została przesłuchana przez sędziego. Zgodnie z przepisami małoletnie ofiary przestępstw o charakterze seksualnym mogą być przesłuchane tylko raz w czasie całego postępowania i musi to zrobić sąd.

Namierzenie pedofila nie było trudne i nie wymagało ekspertyz informatycznych, bo w korespondencji podawał swój adres. Okazało się, że to 23-letni mieszkaniec Kutna. Śledczy zabezpieczyli u niego dwa telefony komórkowe oraz aż 100 kart SIM. Prokuratura zarzuciła mu, że drogą elektroniczną nawiązywał kontakty z małoletnimi w celu ich seksualnego wykorzystania. Grozi za to do trzech lat więzienia.

23-latek przeszedł badania psychiatryczne. Biegli stwierdzili, że w momencie popełniania przestępstw miał "w stopniu znacznym ograniczoną poczytalność". Oznacza to, że nie ma przeszkód, aby stanął przed sądem, ale w przypadku skazania może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład