W centrum Łodzi powstaną kolejne olbrzymie murale

Aleksandra Hac
13.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 17:17
A A A Drukuj
Mural namalowany przez hiszpańskiego artystę Kenora na budynku na rogu ul. Kilińskiego i Pomorskiej Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta Mural namalowany przez hiszpańskiego artystę Kenora na budynku na rogu ul. Kilińskiego i Pomorskiej
Sześć wielkoformatowych obrazów powstanie we wrześniu, podczas drugiej edycji tworzenia galerii Urban Forms. Wcześniej zobaczymy nowe prace Gregora Gonsiora i Etam Cru
Mural przy al. Kościuszki
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Mural przy al. Kościuszki
Mural przy al. Kościuszki
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Mural przy al. Kościuszki
Mural z postaciami z bajek i komiksów w parku im. Sienkiewicza
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Mural z postaciami z bajek i komiksów w parku im. Sienkiewicza
Mural na budynku przy ul. Legionów
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta Fot. Marcin Wojciecho
Mural na budynku przy ul. Legionów
Centrum Łodzi zamienia się w wielką galerię street-artu. Na kamienicach można oglądać już ponad 20 wielkoformatowych murali. Najwięcej - w ciągu ulic Zachodnia/Kościuszki (sześć) i Legionów/Pomorska (cztery). Na koniec tego roku ich liczba powinna przekroczyć 30. Pewne jest, że nowe obrazy powstaną podczas drugiej edycji projektu Galeria Urban Forms.

- W tym roku przewidzieliśmy ozdobienie sześciu ścian. Formuła z zeszłego roku bardzo dobrze się sprawdziła - murale będą powstawały przez trzy tygodnie września. Znowu zaprosimy artystów z kraju i z zagranicy, jedni i drudzy namalują po trzy obrazy. Wydarzenia tego typu w kraju są zdominowane przez artystów zagranicznych, a mamy się czym pochwalić - mówi Michał Bieżyński, kurator galerii.

Fundacja Urban Forms, pomysłodawca miejskiej galerii street-artu, wytypowała już kilkanaście kamienic w centrum Łodzi. Wszystkie należą do gminy i pozostało jeszcze uzgodnić z urzędnikami, na których budynkach powstaną obrazy. Dzięki temu jest gwarancja, że murale nie zostaną zniszczone ani zasłonięte reklamami.

Bieżyński nie zdradza jeszcze, kto konkretnie przyjedzie we wrześniu do Łodzi. Wiadomo tylko, że fundacja zaprosiła artystów z Hiszpanii i Włoch. - Ciągle staramy się ściągnąć bliźniaków Os Gemeos. W zeszłym roku nie znaleźli czasu, byli zajęci przygotowaniem wystaw w Brazylii - mówi Bieżyński.

Uliczna galeria będzie z czasem uzupełniana o kolejne elementy, również rzeźby, instalacje czy miejską biżuterię. Ale jeszcze nie w tym roku - Wychodzimy od wielkoformatowych obrazów, bo one są w Łodzi najbardziej potrzebne w kontekście rozpoczynania projektu, jakim jest galeria w mieście - wyjaśnia Bieżyński.

Nowe murale powstaną także w OFF Piotrkowska, czyli na terenie dawnej fabryki Franciszka Ramischa pod numerem 138/140. Właściciele nieruchomości, firma OPG Orange Property Group, zaprosili do współpracy łódzkiego artystę Gregora Gonsiora. Jak tylko pozwoli na to pogoda, w OFF Piotrkowska powstaną dwa nowe obrazy na prawej oficynie i ogrodzeniu z lewej strony. Murale Gonsiora można oglądać już m.in. przy ul. Zachodniej 52 (namalowany wspólnie z Tyberem), Kilińskiego 43 i Jaracza 59.

Wiosną zobaczymy także prace duetu Etam Cru, Sainer i Bezt, czyli Przemek Blejzyk i Mateusz Gapski będą bronili swoje dyplomy na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Sainer w kwietniu lub maju namaluje wielkoformatowy mural, a Bezt stworzy instalację.

Oprócz wrześniowej edycji galerii fundacja Urban Forms ma jeszcze inne plany na ten rok. Michał Bieżyński nie zdradza jednak jeszcze ich szczegółów, a zapowiada jedynie, że w sumie może w tym roku powstać przy jej współpracy nawet kilkanaście dużych murali.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład