Nowy sąd powstanie na Bałutach. Jest już działka
13.02.2012
, aktualizacja: 12.02.2012 15:51
Działka u zbiegu ulic Strykowskiej i Wojska Polskiego przekazana przez miasto pod budowę nowego sądu
W Łodzi ma powstać trzeci sąd rejonowy, który będzie obsługiwał mieszkańców Bałut i Polesia. - Miasto przekazało nam już działkę pod jego budowę, czekamy tylko na zgodę Ministerstwa Sprawiedliwości na jej przejęcie - mówi prezes łódzkiego sądu okręgowego
ZOBACZ TAKŻE
- Dożywocie dla Pakistańczyka za zabójstwo partnerki? (27-02-12, 15:04)
- Skazany za znęcanie. Szarpał i kopał swojego amstaffa (20-02-12, 07:00)
- Łodzianka przegrała sądowy spór z bankiem o "Alicję" (07-02-12, 19:10)
- Właściciel willi przy ul. Zgierskiej wciąż bez kary (31-01-12, 12:21)
- Spór o odkupienie EC1. Sąd pisze uzasadnienie wyroku (31-01-12, 06:00)
- Prokuratura: czapka i wariograf wskazały na zabójcę (13-01-12, 07:00)
W mieście są teraz dwa sądy rejonowe. Jeden obsługuje Widzew, Górną i dwie podłódzkie gminy, z drugiego korzystają mieszkańcy Śródmieścia, Bałut i Polesia.
Sąd dla Łodzi-Śródmieścia jest obecnie największym sądem rejonowym w Polsce. - Pracuje tu ponad 700 osób, w tym 136 sędziów - mówi jego prezes Alicja Pońsko. - Mamy dziewiętnaście wydziałów zlokalizowanych w czterech różnych punktach miasta.
Kierownictwo sądu okręgowego od około pięciu lat zabiega o podział tego sądu na dwie mniejsze jednostki. Aby przeprowadzić ten plan, potrzebna jest siedziba dla nowego sądu. Początkowo szukano istniejącego budynku, który można by zaadaptować, ale każda z potencjalnych lokalizacji miała mankamenty.
Szefowie sądu zaczęli więc zabiegać o działkę, na której można by zbudować sąd. Spośród kilku miejsc, jakie wskazały władze miasta, najatrakcyjniejsza okazała się działka u zbiegu ulic Wojska Polskiego i Strykowskiej.
- Miasto zgodziło się przekazać nam ten liczący około 20 tysięcy metrów kwadratowych teren w tzw. trwały zarząd - mówi Sławomir Wlazło, prezes łódzkiego sądu okręgowego. - Czekamy tylko na zgodę z Ministerstwa Sprawiedliwości na przejęcie tej nieruchomości.
Dla sądu taka lokalizacja ma wiele zalet: dobra komunikacja z innymi częściami miasta, bliskość sądu okręgowego, aresztu śledczego i więzienia przy ul. Beskidzkiej.
Sąd ma już wszystkie dokumenty, które pozwoliłyby ruszyć z inwestycją, w tym warunki zabudowy. Zgodnie z nimi na działce może powstać budynek najwyżej siedmiopiętrowy, nie wyższy niż 25 metrów i do 35 tys. m kw. powierzchni całkowitej. W okolicy przewidziano też 440 miejsc parkingowych (z tego 280 na działce).
Są też zagwarantowane pieniądze na budowę. - Wydatki w wysokości 143 mln zł zostały wpisane do budżetu resortu sprawiedliwości - mówi prezes Wlazło. - Z przetargami dla projektantów i wykonawców możemy ruszyć, gdy tylko uzyskamy zgodę na przejęcie działki.
Budynek może powstać nie wcześniej niż za trzy lata. Wtedy łódzkie sądownictwo czeka rewolucja. Sąd dla Łodzi-Śródmieścia będzie podzielony na mniejsze jednostki. Do nowego sądu dla Łodzi-Bałut przeniesione zostaną wydziały karne, cywilne i rodzinne dla Bałut oraz Polesia. Istniejący teraz wydział ksiąg wieczystych, który obsługuje całą Łódź, ma być podzielony na trzy, przypisane do każdego z sądów rejonowych.
W nowym budynku siedzibę znajdzie nie tylko nowo utworzony sąd dla Bałut, lecz także istniejący sąd dla Łodzi-Widzewa, który teraz mieści się w dwóch budynkach przy al. Piłsudskiego i ul. Kopcińskiego.
Sąd dla Łodzi-Śródmieścia jest obecnie największym sądem rejonowym w Polsce. - Pracuje tu ponad 700 osób, w tym 136 sędziów - mówi jego prezes Alicja Pońsko. - Mamy dziewiętnaście wydziałów zlokalizowanych w czterech różnych punktach miasta.
Kierownictwo sądu okręgowego od około pięciu lat zabiega o podział tego sądu na dwie mniejsze jednostki. Aby przeprowadzić ten plan, potrzebna jest siedziba dla nowego sądu. Początkowo szukano istniejącego budynku, który można by zaadaptować, ale każda z potencjalnych lokalizacji miała mankamenty.
Szefowie sądu zaczęli więc zabiegać o działkę, na której można by zbudować sąd. Spośród kilku miejsc, jakie wskazały władze miasta, najatrakcyjniejsza okazała się działka u zbiegu ulic Wojska Polskiego i Strykowskiej.
- Miasto zgodziło się przekazać nam ten liczący około 20 tysięcy metrów kwadratowych teren w tzw. trwały zarząd - mówi Sławomir Wlazło, prezes łódzkiego sądu okręgowego. - Czekamy tylko na zgodę z Ministerstwa Sprawiedliwości na przejęcie tej nieruchomości.
Dla sądu taka lokalizacja ma wiele zalet: dobra komunikacja z innymi częściami miasta, bliskość sądu okręgowego, aresztu śledczego i więzienia przy ul. Beskidzkiej.
Sąd ma już wszystkie dokumenty, które pozwoliłyby ruszyć z inwestycją, w tym warunki zabudowy. Zgodnie z nimi na działce może powstać budynek najwyżej siedmiopiętrowy, nie wyższy niż 25 metrów i do 35 tys. m kw. powierzchni całkowitej. W okolicy przewidziano też 440 miejsc parkingowych (z tego 280 na działce).
Są też zagwarantowane pieniądze na budowę. - Wydatki w wysokości 143 mln zł zostały wpisane do budżetu resortu sprawiedliwości - mówi prezes Wlazło. - Z przetargami dla projektantów i wykonawców możemy ruszyć, gdy tylko uzyskamy zgodę na przejęcie działki.
Budynek może powstać nie wcześniej niż za trzy lata. Wtedy łódzkie sądownictwo czeka rewolucja. Sąd dla Łodzi-Śródmieścia będzie podzielony na mniejsze jednostki. Do nowego sądu dla Łodzi-Bałut przeniesione zostaną wydziały karne, cywilne i rodzinne dla Bałut oraz Polesia. Istniejący teraz wydział ksiąg wieczystych, który obsługuje całą Łódź, ma być podzielony na trzy, przypisane do każdego z sądów rejonowych.
W nowym budynku siedzibę znajdzie nie tylko nowo utworzony sąd dla Bałut, lecz także istniejący sąd dla Łodzi-Widzewa, który teraz mieści się w dwóch budynkach przy al. Piłsudskiego i ul. Kopcińskiego.
- 20 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Nowy sąd powstanie na Bałutach. Jest już działka
mineyko
13.02.12, 10:43
Mark Twain opisał przemówienie pewnego samorządowca który stwierdził:Tak moi mieszkańcy! Przydałoby się wam solidne więzienie albo dom starców!»




więcej zdjęć