W sobotę stracił "prawko", w niedzielę kierował pijany

rd
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 12:41
A A A Drukuj
Pijany kierowca, mimo że w sobotę stracił prawo jazdy, w niedzielę w takim samym stanie wsiadł za kierownicę i spowodował kolizję
Policja
fot. AG
Policja
11 lutego w okolicach Placu Barlickiego, policjanci zatrzymali do kontroli toyotę corollę, której kierujący wykonywał podejrzane manewry. Szybko okazało się, że 27-letni łodzianin ma w organizmie ponad 1,6 promila alkoholu, mimo że jak sam twierdził, wypił tylko lampkę wina.

Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.

Następnego dnia, 12 lutego policjanci zostali wezwani na miejsce kolizji na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Więckowskiego. Okazało się, że nietrzeźwy kierujący toyotą jadąc w kierunku ulicy Próchnika nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z mercedesem kierowanym przez 55-latka. Mercedes uderzył w latarnię i podobnie jak toyota w sygnalizator. Okazało się, że sprawcą kolizji jest ten sam 27-latek, któremu poprzedniej doby policjanci zatrzymali prawo jazdy za kierowanie w stanie nietrzeźwości.

Tym razem badanie wskazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Odpowie zarówno za przestępstwo jak i spowodowanie kolizji za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • W sobotę stracił "prawko", w niedzielę kierował... dartiko 12.02.12, 13:21

    Do aresztu s... za recydywę i niech czeka na rozprawę, bo inaczej to wpadnie w nałóg i społeczeństwo będzie ponosić jeszcze większe koszty. Na co sąd czeka? Na nieszczęście?»

  • Nie widzicie poprawy w zachowaniu kierowcy? sowa_46 13.02.12, 04:26

    Dałbym mu jeszcze szansę, przecież w sobotę miał 1,6 a w niedzielę już tylko 1,5 promila, gość jest wiarygodny i gwarantuje poprawę. Może w niedzielę pił z żalu po utracie prawka, to policja»

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład