Droga nr 12 już odblokowana. Cud, że nikt nie zginął
11.02.2012
, aktualizacja: 11.02.2012 13:32
Ciężarówka wioząca złom zderzyła się z busem. Do wypadku doszło w Borysławicach pod Błaszkami (powiat sieradzki)
ZOBACZ TAKŻE
- Eksplozja pieca ciepłowniczego. Jedna osoba nie żyje (12-02-12, 14:50)
- Miał przy sobie 15 kilogramów tytoniu. Palacz nałogowy? (12-02-12, 14:10)
- W sobotę stracił "prawko", w niedzielę kierował pijany (12-02-12, 12:41)
- Zabójca poszukiwany w Szkocji zatrzymany w Łowiczu (11-02-12, 12:55)
- Zarzut po bijatyce w Tesco. Szukają innych chuliganów (10-02-12, 19:14)
- Przecinali w samochodach przewody i kradli paliwo (10-02-12, 18:31)
- Zderzenia ciężarówek z samochodami osobowymi. Zabici (10-02-12, 16:59)
Do wypadku doszło w sobotę o godz. 5.20 na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 12 z Łodzi do Kalisza i drogi nr 449. Volkswagen transporter zderzył się z samochodem ciężarowym. Busem przystosowanym do przewozu osób z Niemiec podróżowało sześciu pasażerów i kierowca. Kierowca busa nie zachował należytych środków ostrożności i wjechał na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej, uderzając w jadącego od strony Kalisza tira z naczepą wyładowaną złomem.
Ciężarówka po zderzeniu wjechała na prawe pobocze, ścinając słup trakcji elektrycznej. Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przewiezieni do sieradzkiego szpitala z ogólnymi potłuczeniami i złamaniami. Cześć z nich po opatrzeniu ambulatoryjnym opuściła szpital. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
Droga przez ponad cztery godziny była zablokowana.
Według wstępnych ustaleń kierowca busa, 33-letni mieszkaniec Zgierza, na chwilę przysnął i to było przyczyną wypadku. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Ciężarówka po zderzeniu wjechała na prawe pobocze, ścinając słup trakcji elektrycznej. Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przewiezieni do sieradzkiego szpitala z ogólnymi potłuczeniami i złamaniami. Cześć z nich po opatrzeniu ambulatoryjnym opuściła szpital. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
Droga przez ponad cztery godziny była zablokowana.
Według wstępnych ustaleń kierowca busa, 33-letni mieszkaniec Zgierza, na chwilę przysnął i to było przyczyną wypadku. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy





więcej zdjęć