Kto załata dziury w łódzkich drogach? Walczy osiem firm
10.02.2012
, aktualizacja: 10.02.2012 19:07
Poznaliśmy firmy, które są gotowe zająć się łataniem dziur w drogach. Oferty wpłynęły z Łodzi, Pabianic, Koluszek oraz Warszawy
ZOBACZ TAKŻE
- Wpadłeś w dziurę, uszkodziłeś samochód. Co robić? (24-02-12, 11:11)
- Drogi w czwartek. Omijaj korki i gigantyczne dziury (23-02-12, 07:10)
- Wjechałeś w dziurę? Zobacz, jak dostać odszkodowanie (17-02-12, 18:00)
- List: Łódź wypromują rajdy? Wyboiste drogi już mamy (13-02-12, 11:29)
- Kiedy załatają dziury w drogach? Opóźniony przetarg (03-02-12, 06:00)
- Na drogach gigantyczne dziury, a łatać ich nie ma kto (29-01-12, 16:10)
- Listy o drogach: Codziennie nowe dziury, wyrwany asfalt (26-01-12, 13:32)
- Kradli włazy do studzienek, ale dziury zabezpieczali (10-01-12, 17:28)
Zarząd Dróg i Transportu otworzył koperty z ofertami firm startujących w przetargu na remont dróg. Zgłosiło się osiem przedsiębiorstw: Zakład Remontowo-Drogowy Barbara Wiśniewska, POL-DRÓG Warszawa, UNIDRO, Lambdar, BUD-DROG, Zakład Drogownictwa i Inżynierii, WŁODAN, Zakład Instalacyjno-Budowlany ZINSBUD.
Przetarg podzielony jest na cztery części - każda dotyczy innego fragmentu miasta.
Teraz ZDiT wybierze najlepszą ofertę. - Komisja musi sprawdzić kompletność złożonych dokumentów i doprowadzić przetarg do końca. Będziemy się starać, aby było to jak najszybciej - mówi Agnieszka Lubiatowska, rzeczniczka Zarządu Dróg i Transportu.
Gdy zostanie ogłoszony zwycięzca, odrzucone firmy będą miały jeszcze czas na odwołania. Kiedy rozpocznie się usuwanie wyrw? Tego urzędnicy nie są w stanie powiedzieć.
Tymczasem na łódzkich drogach jest coraz więcej dziur. Na niektórych ulicach nie da się ich już nawet wyminąć. Nie ma ich kto łatać, bo urzędnicy dopiero 18 stycznia ogłosili przetarg na usuwanie wyrw.
Zarząd Dróg i Transportu tłumaczy, że nie można było wcześniej ogłosić konkursu, bo nie był uchwalony budżet miasta. - W przyszłym roku będziemy się starać o budżet wieloletni lub zadaniowy, aby przetarg odbył się wcześniej - zapewnia Lubiatowska.
Dziury mają być usuwane profesjonalnie - tak przynajmniej zapewniają urzędnicy. Zniszczona nawierzchnia będzie wycinana, czyszczona, a następnie zalana asfaltem i wyrównana.
Szkody związane z uszkodzeniem samochodu po wjechaniu w wyrwę trzeba zgłaszać do wydziału utrzymania dróg ZDiT w pokoju nr 208 przy ul. Piotrkowskiej 175. Warto mieć oświadczenie świadka i zdjęcie wyrwy, na której doszło do uszkodzenia pojazdu.
Przetarg podzielony jest na cztery części - każda dotyczy innego fragmentu miasta.
Teraz ZDiT wybierze najlepszą ofertę. - Komisja musi sprawdzić kompletność złożonych dokumentów i doprowadzić przetarg do końca. Będziemy się starać, aby było to jak najszybciej - mówi Agnieszka Lubiatowska, rzeczniczka Zarządu Dróg i Transportu.
Gdy zostanie ogłoszony zwycięzca, odrzucone firmy będą miały jeszcze czas na odwołania. Kiedy rozpocznie się usuwanie wyrw? Tego urzędnicy nie są w stanie powiedzieć.
Tymczasem na łódzkich drogach jest coraz więcej dziur. Na niektórych ulicach nie da się ich już nawet wyminąć. Nie ma ich kto łatać, bo urzędnicy dopiero 18 stycznia ogłosili przetarg na usuwanie wyrw.
Zarząd Dróg i Transportu tłumaczy, że nie można było wcześniej ogłosić konkursu, bo nie był uchwalony budżet miasta. - W przyszłym roku będziemy się starać o budżet wieloletni lub zadaniowy, aby przetarg odbył się wcześniej - zapewnia Lubiatowska.
Dziury mają być usuwane profesjonalnie - tak przynajmniej zapewniają urzędnicy. Zniszczona nawierzchnia będzie wycinana, czyszczona, a następnie zalana asfaltem i wyrównana.
Szkody związane z uszkodzeniem samochodu po wjechaniu w wyrwę trzeba zgłaszać do wydziału utrzymania dróg ZDiT w pokoju nr 208 przy ul. Piotrkowskiej 175. Warto mieć oświadczenie świadka i zdjęcie wyrwy, na której doszło do uszkodzenia pojazdu.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy




więcej zdjęć