16-miesięczny chłopiec wypadł z okna. Spadł na gałęzie
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 13:43
Policja i prokuratura łódzka sprawdzają, w jaki sposób 16-miesięczny Filip wypadł z okna pierwszego piętra domku jednorodzinnego. Do wypadku doszło w czwartek rano w miejscowości Mieleszyn (pow. wieruszowski)
ZOBACZ TAKŻE
- 23-latek ofiarą tragicznego wypadku. Amputowano mu nogę (29-01-12, 11:50)
- 86 letnia kobieta z udarem wypadła z okna szpitala (29-12-11, 14:08)
- 13 latek wypadł z autobusu 83. Trafił do szpitala (06-12-11, 13:12)
- Młody mężczyzna wypadł z okna z 11 piętra. Zginął (11-09-11, 13:12)
- Wszystko wskazuje na to, że to wypadek - informuje asp. Radosław Gwis w Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że chłopiec sam wszedł na okno, otworzył je i przez nie wypadł na zewnątrz. W kuchni w tym czasie przebywały babcia i mama chłopca, a w pokoju obok bawili się dwaj jego bracia.
Filip spadł na gałęzie drzewa, co zmniejszyło obrażenia, jakich doznał. Jak zapewniają lekarze, życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że chłopiec sam wszedł na okno, otworzył je i przez nie wypadł na zewnątrz. W kuchni w tym czasie przebywały babcia i mama chłopca, a w pokoju obok bawili się dwaj jego bracia.
Filip spadł na gałęzie drzewa, co zmniejszyło obrażenia, jakich doznał. Jak zapewniają lekarze, życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




