Próbny egzamin gimnazjalny: matma słabo, a co dobrze?

Marcin Markowski
07.02.2012 , aktualizacja: 07.02.2012 19:46
A A A Drukuj
Jak wypadliśmy na próbnym egzaminie gimnazjalnym? Średnio. Trochę lepiej z historii i przedmiotów przyrodniczych. Dobrze z francuskiego i - już tradycyjnie - z rosyjskiego
Egzamin gimnazjalny
Fot. Radosław Jóźwiak / AG
Egzamin gimnazjalny
W grudniu uczniowie pisali próbny egzamin kończący naukę w gimnazjum. Test z historii i wiedzy o społeczeństwie ocenili jako łatwy. Pytania dotyczyły m.in. starożytnej Grecji i Egiptu, sprawdzały, czy gimnazjaliści wiedzą, za co odpowiada prezydent i czym zajmuje się Sejm. Strachu napędził dopiero język polski, zwłaszcza rozprawka. Należało zastanowić się, co znaczy "bycie człowiekiem" w kontekście II części "Dziadów". - Omawialiśmy tę lekturę dwa lata temu. Nic nie pamiętam - żaliła się Edyta z Gimnazjum nr 5 w Łodzi. - Sama rozprawka jest trudna - mówiła Sylwia. - Trzeba mieć przemyślenia i umieć je przelać na papier.

Drugiego dnia próby kolejna huśtawka nastrojów. Najpierw raczej bezproblemowy test sprawdzający wiedzę z biologii, chemii, fizyki i geografii, potem matematyka. Zdaniem uczniów: trudna. - Były zadania, w których każdy miał inny wynik. Wychodziły nawet jakieś kosmiczne pierwiastki! - opowiadała na gorąco Agnieszka z Gimnazjum nr 18. Na koniec test z języka obcego.

W Łódzkiem próbny egzamin pisał co drugi gimnazjalista. Jak wypadliśmy na tle innych województw? Średnio. O ile z testu z historii i WOS-u uczeń z Łódzkiego zdobył średnio 55,5 proc. punktów możliwych (czwarte miejsce w kraju), to z języka polskiego już tylko 52 proc. (10. miejsce razem z Zachodniopomorskim). W miarę dobre są wyniki z przedmiotów przyrodniczych - średnia 47 proc. zdobytych punktów daje nam czwarte miejsce za województwami: mazowieckim, podlaskim i podkarpackim. Gorzej z matematyką. Lepiej - oprócz uczniów z wymienionych już regionów - liczą także gimnazjaliści z Małopolski.

Języki obce? Z angielskiego i niemieckiego plasujemy się w środku stawki. Miłą niespodzianką jest wynik z francuskiego - drugi w Polsce. Tak samo dobrze nasi gimnazjaliści wypadli na rosyjskim. Wyprzedza nas tylko województwo świętokrzyskie.

Uczniom gratuluje Danuta Zakrzewska z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej odpowiedzialnej za prawdziwe egzaminy. Żałuje tylko, że francuski i rosyjski zdają nieliczni: - W sumie kilka procent.

W tym roku egzamin gimnazjalny zmienia formułę. Dotychczas uczniowie rozwiązywali kolejno test humanistyczny, matematyczno-przyrodniczy i językowy. Teraz z dwóch pierwszych wyodrębniono język polski i matematykę, a język obcy będzie się zdawać na dwóch poziomach: łatwiejszym i trudniejszym. - Z tego względu trudno porównywać te wyniki z ubiegłorocznymi, ale warto pamiętać, że w 2011 roku średni wynik z części humanistycznej wyniósł 50,6 proc., a z matematyczno-przyrodniczej 47 proc. - przypomina Agnieszka Piątek z wydawnictwa Operon, które zorganizowało próbę pod patronatem "Gazety".

Prawdziwy egzamin w kwietniu, od wyników zależą szanse na dobre liceum.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład