Kiedy załatają dziury w drogach? Opóźniony przetarg

Piotr Wasiak
03.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 17:22
A A A Drukuj
Dziury w łódzkich drogach jeszcze długo będą utrudniać jazdę po mieście. Urzędnicy nie zdążyli zobaczyć, które firmy chcą załatać wyrwy, a już pojawiły się problemy z przetargiem.
Dziury w jezdni
Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta
Dziury w jezdni
Aby nie zniszczyć felg i zawieszenia, trzeba jeździć wężykiem. Ekip remontowych jednak nie widać. Urzędnicy dopiero 18 stycznia ogłosili przetarg na firmę, która zajmie się łataniem dziur. Wczoraj mieliśmy poznać oferty przedsiębiorstw, które zgłosiły się do konkursu. Niestety, poznamy je dopiero 8 lutego. - Wpłynęły zapytania od firm, na które trzeba było udzielić odpowiedzi. Wiąże się to również z wprowadzeniem zmian do treści formularzy cenowych. Musieliśmy więc zapewnić czas na sporządzenie nowych ofert - tłumaczy Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.

Nie oznacza to jednak, że 9 lutego na drogi wyjadą ekipy i załatają dziury. Po otwarciu ofert przez kilka dni komisja będzie oceniała wnioski, aby wybrać najlepszą z nich. Gdy zostanie ogłoszony zwycięzca, odrzucone firmy będą miały dwa tygodnie na odwołania. Kiedy rozpocznie się usuwanie wyrw? Tego urzędnicy nie są w stanie dokładnie powiedzieć.

Zarząd Dróg i Transportu tłumaczy, że nie można było wcześniej ogłosić konkursu, bo nie był uchwalony budżet miasta. - W przyszłym roku będziemy się starać o budżet wieloletni lub zadaniowy, aby przetarg odbył się wcześniej - zapewnia Agnieszka Lubiatowska, rzeczniczka ZDiT.

Jeśli już uda się wybrać firmę, dziury mają być usuwane profesjonalnie - tak przynajmniej zapewniają urzędnicy. Zniszczona nawierzchnia będzie wycinana, oczyszczona, a następnie zalana asfaltem i wyrównana.

Lista ulic, na których pojawiły się wyrwy, jest bardzo długa. Czytelnicy "Gazety" wskazują m.in. ulice: Traktorową, Szczecińską, Rojną, Sianokosy, Zgierską i Maratońską.

Szkody związane z uszkodzeniem samochodu po wjechaniu w wyrwę trzeba zgłaszać do wydziału utrzymania dróg ZDiT w pokoju 208 przy ul. Piotrkowskiej 175. Warto mieć oświadczenie świadka i zdjęcie wyrwy, na której doszło do uszkodzenia pojazdu. Od początku stycznia szkody zgłosiło prawie 150 osób.

Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład