Pół tysiąca kierowców zapłaci za wjazd na Piotrkowską
02.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 01:43
W ciągu miesiąca działania systemu kamer na ul. Piotrkowskiej urzędnicy skierowali do straży miejskiej ponad pół tysiąca wniosków o wystawienie mandatów. Za wjazd na zamknięty odcinek grozi kara 500 zł i 5 punktów karnych.
ZOBACZ TAKŻE
- Wpadka urzędników. Opublikowali w sieci dane łodzian (02-02-12, 16:58)
- Hanna Zdanowska vs. radny Skwarka. Co mówił radny? (02-02-12, 13:18)
- Kultura ma powrócić na Piotrkowską. Nowe prawo pomoże? (28-01-12, 08:00)
- Kamery wprowadziły zamieszanie na ulicy Piotrkowskiej (19-01-12, 10:00)
- Jechałeś Piotrkowską. Dostaniesz zdjęcie i mandat (07-01-12, 10:33)
- Jak się zmienią ogródki letnie na ul. Piotrkowskiej? (27-12-11, 20:56)
- Spacer nową ul. Piotrkowską. Co nas czeka po remoncie? (27-12-11, 07:00)
Na ul. Piotrkowskiej między pl. Wolności a al. Piłsudskiego w połowie grudnia zamontowano 14 kamer - po dwie na każdej z siedmiu przecznic. Urządzenia połączone są w system, którego zadaniem jest wyłapywanie kierowców wjeżdżających na ul. Piotrkowską. Ale tylko takich, którzy nie mają odpowiednich zezwoleń. Ma to pomóc w karaniu kierowców, którzy łamią przepisy ruchu drogowego i nie stosują się do znaków zabraniających wjazdu na tę część jezdni.
Kamery sprawdzają każdy pojazd, który znajdzie się w ich zasięgu. Odczytują numer rejestracyjny i sprawdzają go w bazie danych. Jeśli okazuje się, że jego właściciel nie ma zezwolenia na wjazd na ul. Piotrkowską, kamera robi zdjęcie. Następnie fotografie wraz z pełną informacją przesyłane są do straży miejskiej, która wystawia mandat. - W styczniu skierowano już 600 wniosków o ukaranie kierowców, którzy złamali przepisy - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.
Straż miejska nie chce zdradzić, ile pieniędzy zyskano już dzięki mandatom wystawianym za pomocą kamer. Na inauguracji systemu Dariusz Grzybowski, komendant strażników, mówił jednak, że za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości 500 zł i 5 punktów karnych. Jeśli więc wszyscy kierowcy zapłaciliby po 500 zł kary za złamanie przepisów, miasto w ciągu jednego miesiąca zarobiłoby 300 tys. zł.
Według urzędników z magistratu nie chodzi o to, aby zarabiać na kierowcach. Najważniejsze ma być przestrzeganie na Pietrynie przepisów ruchu drogowego.
Zgodnie z uchwałą rady miejskiej obowiązuje zakaz poruszania się samochodem po ul. Piotrkowskiej. Niestety, wielu kierowców go nie przestrzegało, a strażnicy miejscy tłumaczyli, że nie mogą stać w jednym miejscu przez cały dzień.
- Z naszych informacji wynika, że po wprowadzeniu kamer z każdym tygodniem ruch samochodowy na ul. Piotrkowskiej zmniejsza się o kilka procent - mówi Masłowski.
Kamery sprawdzają każdy pojazd, który znajdzie się w ich zasięgu. Odczytują numer rejestracyjny i sprawdzają go w bazie danych. Jeśli okazuje się, że jego właściciel nie ma zezwolenia na wjazd na ul. Piotrkowską, kamera robi zdjęcie. Następnie fotografie wraz z pełną informacją przesyłane są do straży miejskiej, która wystawia mandat. - W styczniu skierowano już 600 wniosków o ukaranie kierowców, którzy złamali przepisy - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.
Straż miejska nie chce zdradzić, ile pieniędzy zyskano już dzięki mandatom wystawianym za pomocą kamer. Na inauguracji systemu Dariusz Grzybowski, komendant strażników, mówił jednak, że za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości 500 zł i 5 punktów karnych. Jeśli więc wszyscy kierowcy zapłaciliby po 500 zł kary za złamanie przepisów, miasto w ciągu jednego miesiąca zarobiłoby 300 tys. zł.
Według urzędników z magistratu nie chodzi o to, aby zarabiać na kierowcach. Najważniejsze ma być przestrzeganie na Pietrynie przepisów ruchu drogowego.
Zgodnie z uchwałą rady miejskiej obowiązuje zakaz poruszania się samochodem po ul. Piotrkowskiej. Niestety, wielu kierowców go nie przestrzegało, a strażnicy miejscy tłumaczyli, że nie mogą stać w jednym miejscu przez cały dzień.
- Z naszych informacji wynika, że po wprowadzeniu kamer z każdym tygodniem ruch samochodowy na ul. Piotrkowskiej zmniejsza się o kilka procent - mówi Masłowski.
Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Pół tysiąca kierowców zapłaci za wjazd na Piotr...
mazi.maziasty
02.02.12, 10:45
Do starżoków miejskich, a nie do ITD? Przecież to ITD zajmuje się podobno tymi sprawami?...»




więcej zdjęć