Pościg ulicami Łodzi. Zatrzymano złodzieja samochodów
29.01.2012
, aktualizacja: 29.01.2012 10:24
Policja próbowała zatrzymać złodzieja samochodów. Udało się dopiero po brawurowym pościgu od Gdańskiej do Kilińskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Obrażał policjantów i uciekał przez miasto. Blokada (07-05-12, 12:16)
- Nocny pościg za 64-latkiem w BMW. Skończył w wykopie (03-03-12, 14:06)
- 23-latek ofiarą tragicznego wypadku. Amputowano mu nogę (29-01-12, 11:50)
- Wypadki: dwie stłuczki z bmw i rozbite na parkingu audi (26-01-12, 19:07)
- Trzech złodziei uciekło, czwarty został, bo złamał nogę (25-01-12, 17:22)
- Akcja CBŚ. Znaleźli narkotyki, papierosy i rewolwer (25-01-12, 12:33)
- Strażnicy Miejscy odkryli kolejne nielegalne wysypisko (25-01-12, 10:16)
37- letniego mieszkańca Łodzi policjanci podejrzewali o wielokrotne kradzieże aut marki audi, fiat i volksvagen. Miał ich dokonać co najmniej kilkanaście. Podczas zatrzymania jechał golfem. Kiedy dwa radiowozy zablokowały mu wyjazd sprzed posesji na Gdańskiej, przed którą zaparkował, najpierw cofnął, potem ruszył do przodu przepychając oba i rozpoczął ucieczkę. Z dużą prędkością, w asyście goniących go na sygnale policjantów, przejechał trzy skrzyżowania na czerwonym świetle. W rejonie ulicy Kilińskiego zaczął uciekać chodnikiem gdzie o mało nie potrącił idącej nim kobiety. Ostatecznie w rejonie ulicy Kilińskiego zjechał na chodnik, gdzie o mało nie potrącił idącej nim kobiety i porzucił auto kontynuując ucieczkę pieszo. Kiedy zostawił samochód został niemal natychmiast złapany.
Mężczyzna uciekał bo wiedział, że jest za nim wystawiony list gończy. Był też pod wpływem środków odurzającyych. Grozi mu do 10 lat więzienia. Obecnie przebywa w areszcie.
Mężczyzna uciekał bo wiedział, że jest za nim wystawiony list gończy. Był też pod wpływem środków odurzającyych. Grozi mu do 10 lat więzienia. Obecnie przebywa w areszcie.
- 19 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów




