Komunikacja w Łodzi - Fala poza zasięgiem KOMENTARZ

Maciej Stańczyk
28.01.2012 , aktualizacja: 27.01.2012 18:54
A A A Drukuj
Aquapark Fala Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta Aquapark Fala
Lubię spacerować. Ale żeby od przystanku tramwajowego komunikacji, skądinąd miejskiej, do basenu, skądinąd miejskiego, było aż półtora kilometra?
Aquapark Fala
Fot. Fot . Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Aquapark Fala
Wypędzanie zimy w łódzkim Aquaparku Fala
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Wypędzanie zimy w łódzkim Aquaparku Fala
Jak żyć? Chciałoby się krzyknąć, słysząc o podwyżkach cen biletów, cięciu rozkładów czy wycofanych autobusach nocnych. Chciałoby się, ale przecież nie samą polityką i komunikacją człowiek żyje. Czasem, dla odmiany, chciałby się zrelaksować. A miasto zapewnia liczne atrakcje. Na przykład miejską pływalnię. Co ja mówię, miejski aquapark! Z miejską zjeżdżalnią i miejskim Światem Saun. Tylko z miasta nie bardzo jest jak dojechać.

O zmotoryzowanych pomyślano - jest porządny parking na kilkadziesiąt samochodów. A co z tymi, którzy nie mają auta? Albo z różnych przyczyn nie powinni z rana trzymać kierownicy? Czy im nie należy się uczciwy dojazd do miejskiego obiektu?

Wygląda na to, że nie. Z ulicy Piotrkowskiej do aquaparku Fala można dojechać albo tramwajem aleją Mickiewicza, albo z drugiej strony, ulicą Zieloną. Z każdego przystanku ponad 1000 metrów do przejścia. Myślę o tym, idąc w padającym śniegu z plecakiem pełnym basenowego wyposażenia. Szkoda, że żaden urzędnik nie przeprowadził linii autobusowej w taki sposób, żeby można było dojechać pod sam kompleks. Wisienką na torcie jest mijający mnie poniemiecki bus z tabliczką z numerem 6. On zatrzymuje się u wejścia do Fali. Problem w tym, że jeździ z i do Zgierza.

Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • młody człowieku, wstyd.... old_lodzer 28.01.12, 09:37

    Tysiące łodzian codziennie zasuwają po tym nieprzyjaznym mieście w koniecznych sprawach życiowych. Często są to ludzie starzy lub biedni, których nie stać na bilet tramwajowy. Nie noszą »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład