Straż miejska ma nowy posterunek. Na Żubardzkiej

Maciej Stańczyk
11.12.2011 , aktualizacja: 11.12.2011 20:27
A A A Drukuj
- Kiedyś to było bardzo spokojne osiedle. To się zmieniło. W ciągu pół roku tylko na trzech ulicach policja interweniowała prawie 600 razy! - mówi Zenon Pabjańczyk, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Reja. Żeby było bezpieczniej, spółdzielnia udostępniła i wyposażyła budynek na posterunek straży miejskiej. Zaczął działać w piątek
Nowy posterunek straży miejskiej przy ul. Żubardzkiej
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Nowy posterunek straży miejskiej przy ul. Żubardzkiej
Bałucka Spółdzielnia im. Mikołaja Reja jest niewielka, liczy około 2300 mieszkańców. Mimo że przez jej teren przebiega ul. Żubardzka, to lokatorzy oburzają się, gdy mówi się, że mieszkają na Żubardziu. - Bo Żubardź jest po drugiej stronie al. Włókniarzy - tłumaczy jedna z mieszkanek.

To właśnie na Żubardzkiej 4, między apteką a gabinetem stomatologicznym, swój nowy posterunek ma łódzka straż miejska. Przystosowanie pomieszczenia kosztowało 70 tys. zł. Za wszystko zapłaciła spółdzielnia mieszkaniowa.

- Tu jest naprawdę niebezpiecznie. Co chwila dochodzi do bójek czy nawet ustawek między pseudokibicami. Zdarzają się włamania do mieszkań i do samochodów. Problemem są też graffiti z nazwami klubów. Co zamalujemy, to pojawiają się nowe - opowiada Pabjańczyk. - Dlatego od dawna zabiegaliśmy, by powstał tu posterunek strażników. Chcemy czuć się bezpieczniej.

Strażnicy na Żubardzkiej będą mieli najlepsze warunki w całym mieście. Pomieszczenie ma łazienkę z prysznicem, kuchnię z kuchenką mikrofalową, biurka i szafki. Posterunek będzie otwarty codziennie między 7 rano a 21. Docelowo będzie w nim pracować nawet ośmiu strażników.

- Najważniejsze dla nas są patrole, a nie siedzenie w pomieszczeniu, ale cieszę się, że moi ludzie będą mogli w komfortowych warunkach wypisać papiery czy porozmawiać z mieszkańcami - mówił Dariusz Grzybowski, komendant Straży Miejskiej w Łodzi. - Marzy mi się, żeby ze wszystkimi spółdzielniami współpraca układała się nam tak dobrze.

Posterunek straży miejskiej to niejedyne kroki, jakie podejmują władze osiedla, by poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

- W przyszłym tygodniu ogłosimy przetarg na monitoring osiedla. Chcemy zamontować 50 kamer - zapowiada Pabjańczyk.

Obraz z kamer będzie spływał do siedziby spółdzielni, gdzie powstanie centrum monitoringu. Przetarg zakłada nie tylko montaż, konserwację i obsługę systemu, ale także zapewnienie ochroniarskiej grupy interwencyjnej, która będzie reagowała na zakłócenia porządku. - Oczywiście będziemy ściśle współpracować ze strażnikami i policjantami. Koszt tej inwestycji jest niebagatelny, zapłacimy około 650 tys. zł. Zrobiliśmy ankietę wśród mieszkańców. Ponad 90 proc. poparło zamontowanie kamer - dodaje prezes spółdzielni.

W zeszłorocznym badaniu przeprowadzonym dla "Gazety" łodzianie uznali poprawę bezpieczeństwa za najważniejsze zadanie stojące przed prezydentem. Wskazało je aż 98 proc. badanych.

maciej.stanczyk@lodz.agora.pl

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Straż miejska ma nowy posterunek. Na Żubardzkiej aczyabynapewno 12.12.11, 07:58

    Ciekawe kiedy przeczytamy notatkę w stylu "SM zamiast ganić łobuzów, wypisuje mandaty za złe parkowanie" :) W mojej okolicy to ich główne zajęcie: złe parkowanie, sprawdzanie czystości przed»

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład