Pierwsza taka szkoła w Łodzi i druga w Polsce [ZDJĘCIA]
21.11.2011
, aktualizacja: 21.11.2011 18:19
Publiczne Liceum Ogólnokształcące Uniwersytetu Łódzkiego od dziś nosi imię Sprawiedliwych wśród Narodów Świata
ZOBACZ TAKŻE
- Sonda: Rodzicu! Ile kosztuje studniówka w Łodzi? (09-01-12, 10:05)
- Tylko u nas: Znamy szczegóły nowej rekrutacji do liceów (24-12-11, 08:00)
- Te łódzkie licea nie dostały szansy. Szkoda uczniów (16-12-11, 08:00)
- Z części golfa, fiata i stara uczniowie zrobili traktor (12-12-11, 20:00)
- Gimnazjaliści po próbnym: "Dziady? Nic nie pamiętamy" (07-12-11, 14:38)
- Próbny test gimnazjalny z historii i WOS: "Łatwy" (07-12-11, 12:12)
- Gimnazjaliści: - Matma? Prosta. Co innego historia (05-12-11, 09:00)
- Likwidują słynną szkołę, bo znaleźli się spadkobiercy (02-12-11, 19:30)
- Tysiąc dwieście słów na minutę. Zawody w czytaniu (25-11-11, 16:57)
- Seks rozgrzał radnych. W szkołach będą nowe lekcje! (16-11-11, 23:05)
- Do Boga z przeszkodami. Chrześcijańska szkoła parkour (13-11-11, 16:45)
- Łódzka szkoła zrobiła porządek z krzyżami w salach (10-11-11, 06:00)
- Jak się uczyć, by wiedzieć co potrzeba? Radzą pracodawcy (03-11-11, 16:26)
- Hans Kloss incognito. Na jubileuszu VIII LO były tłumy (25-09-11, 16:55)
Jednym z patronów został więc Ryszard Ciszewski, któremu w 1989 r. Instytut Yad Vashem nadał tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata za ratowanie w czasie wojny osób narodowości żydowskiej. - Choć tak naprawdę bardziej należał się mojej mamie - mówił skromnie pan Ryszard w auli fizyki wypełnionej wczoraj licznymi gośćmi i uczniami liceum UŁ. Starszy, elegancki pan opowiadał, jak w jego domu ukrywało się przed hitlerowcami jedenastu Żydów. - Raz wpadł na podwórko niemiecki oficer. Kazał się przyznać. Zaprzeczaliśmy. Wściekły Niemiec przystawił mi pistolet do głowy. "Kto tu mieszka?!", krzyczał. Miałem mgłę przed oczami, ale spokojnie odparłem: "Mama, brat i ja".
Młodzież słuchała pana Ryszarda w kompletnej ciszy, a potem długo biła brawo.
Irena Szczurek jest ocaloną z Holocaustu. Ocaliła ją kobieta, o której pani Irena mówiła wczoraj "druga mama": - Bo nie tylko mnie uratowała, ale wychowała, nauczyła, jak żyć. Pokochała również moje dzieci. Więc imię szkoły to również imię mojej mamy. Życzę Wam, drodzy uczniowie, byście nigdy go nie splamili.
A uczniom imię Sprawiedliwych wśród Narodów Świata bardzo się podoba. - Kim był Mickiewicz czy Piłsudski wie każdy. My naszych patronów musimy odkrywać dla innych, a są nie mniej wspaniali i bohaterscy - mówiła jedna z drugoklasistek.
Pomysł narodził się podczas 65. rocznicy likwidacji getta w Łodzi. W zeszłym roku uczniowie i nauczyciele poprosili o zgodę Instytut Yad Vashem. Wczoraj rektor UŁ prof. Włodzimierz Nykiel mówił, dlaczego uczelni tak na tym patronacie zależało: - Sprawiedliwy to ktoś, kto ratował cudze życie ryzykują swoje, a nawet własnych dzieci. Sprawiedliwi dowodzą, że nie ma zbrodni i nienawiści, której nie można przeciwstawić miłości. Chcemy wskazać młodym ludziom wartości Sprawiedliwych. Odwagę silniejszą od strachu - mówił rektor.
- Z cywilnych odznaczeń i tytułów mamy tylko jeden: dla tych, którzy w ciemnych czasach odważyli się być ludźmi. Niech będą dla was wzorem - zwrócił się do uniwersyteckich licealistów Zvi Rav-Nera, ambasador Izraela w Polsce.
Z kolei Anna Stupnicka-Bando, prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, mówiła, że Sprawiedliwi są z różnych grup społecznych, ale łączy ich dobroć i odwaga: - Wtedy, gdy śmierć groziła nawet za podanie Żydowi szklanki wody, spełnili ludzki obowiązek i mam nadzieję, że pamięć o nich przetrwa w imieniu szkoły i wrażliwości uczniów.
Publiczne liceum UŁ powstało dwa lata temu. W tym roku - oprócz patrona - zyskało też nową siedzibę. W wyremontowanym pofabrycznym budynku przy ul. Pomorskiej 163 kształci się już 150 uczniów w klasach o profilach: humanistycznym i matematyczno-przyrodniczym. Wczoraj odsłonięto na nim tablicę z logo uniwersytetu i pełną już nazwą uczelnianego liceum.
Instytut Yad Vashem w Jerozolimie przyznaje tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata osobom, które w czasie Holokaustu bezinteresownie i z narażeniem życia niosły pomoc i ratowały Żydów przed zagładą. Od 1963 r. uhonorowanych zostało ponad 22 tys. osób, z których ponad sześć tysięcy to Polacy.
Łódzkie liceum jest drugą szkołą w Polsce upamiętniającą w ten sposób Sprawiedliwych. Wcześniej ich imię przyjęło gimnazjum w Czerwionce Leszczynach na Śląsku.
Młodzież słuchała pana Ryszarda w kompletnej ciszy, a potem długo biła brawo.
Irena Szczurek jest ocaloną z Holocaustu. Ocaliła ją kobieta, o której pani Irena mówiła wczoraj "druga mama": - Bo nie tylko mnie uratowała, ale wychowała, nauczyła, jak żyć. Pokochała również moje dzieci. Więc imię szkoły to również imię mojej mamy. Życzę Wam, drodzy uczniowie, byście nigdy go nie splamili.
A uczniom imię Sprawiedliwych wśród Narodów Świata bardzo się podoba. - Kim był Mickiewicz czy Piłsudski wie każdy. My naszych patronów musimy odkrywać dla innych, a są nie mniej wspaniali i bohaterscy - mówiła jedna z drugoklasistek.
Pomysł narodził się podczas 65. rocznicy likwidacji getta w Łodzi. W zeszłym roku uczniowie i nauczyciele poprosili o zgodę Instytut Yad Vashem. Wczoraj rektor UŁ prof. Włodzimierz Nykiel mówił, dlaczego uczelni tak na tym patronacie zależało: - Sprawiedliwy to ktoś, kto ratował cudze życie ryzykują swoje, a nawet własnych dzieci. Sprawiedliwi dowodzą, że nie ma zbrodni i nienawiści, której nie można przeciwstawić miłości. Chcemy wskazać młodym ludziom wartości Sprawiedliwych. Odwagę silniejszą od strachu - mówił rektor.
- Z cywilnych odznaczeń i tytułów mamy tylko jeden: dla tych, którzy w ciemnych czasach odważyli się być ludźmi. Niech będą dla was wzorem - zwrócił się do uniwersyteckich licealistów Zvi Rav-Nera, ambasador Izraela w Polsce.
Z kolei Anna Stupnicka-Bando, prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, mówiła, że Sprawiedliwi są z różnych grup społecznych, ale łączy ich dobroć i odwaga: - Wtedy, gdy śmierć groziła nawet za podanie Żydowi szklanki wody, spełnili ludzki obowiązek i mam nadzieję, że pamięć o nich przetrwa w imieniu szkoły i wrażliwości uczniów.
Publiczne liceum UŁ powstało dwa lata temu. W tym roku - oprócz patrona - zyskało też nową siedzibę. W wyremontowanym pofabrycznym budynku przy ul. Pomorskiej 163 kształci się już 150 uczniów w klasach o profilach: humanistycznym i matematyczno-przyrodniczym. Wczoraj odsłonięto na nim tablicę z logo uniwersytetu i pełną już nazwą uczelnianego liceum.
Instytut Yad Vashem w Jerozolimie przyznaje tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata osobom, które w czasie Holokaustu bezinteresownie i z narażeniem życia niosły pomoc i ratowały Żydów przed zagładą. Od 1963 r. uhonorowanych zostało ponad 22 tys. osób, z których ponad sześć tysięcy to Polacy.
Łódzkie liceum jest drugą szkołą w Polsce upamiętniającą w ten sposób Sprawiedliwych. Wcześniej ich imię przyjęło gimnazjum w Czerwionce Leszczynach na Śląsku.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów





więcej zdjęć