Seks rozgrzał radnych. W szkołach będą nowe lekcje!
16.11.2011
, aktualizacja: 16.11.2011 23:06
Miasto będzie płacić za edukację seksualną w łódzkich szkołach - zdecydowali radni, ale wcześniej ostro polemizowali.
ZOBACZ TAKŻE
- Sonda: Rodzicu! Ile kosztuje studniówka w Łodzi? (09-01-12, 10:05)
- Seks tylko na odpowiedzialność dyrektorów gimnazjów (19-12-11, 09:00)
- Z części golfa, fiata i stara uczniowie zrobili traktor (12-12-11, 20:00)
- Gimnazjaliści po próbnym: "Dziady? Nic nie pamiętamy" (07-12-11, 14:38)
- Próbny test gimnazjalny z historii i WOS: "Łatwy" (07-12-11, 12:12)
- Gimnazjaliści: - Matma? Prosta. Co innego historia (05-12-11, 09:00)
- Likwidują słynną szkołę, bo znaleźli się spadkobiercy (02-12-11, 19:30)
- Pierwsza taka szkoła w Łodzi i druga w Polsce [ZDJĘCIA] (21-11-11, 18:18)
- Co się zmieniło? PO podsumowuje rok w radzie miejskiej (21-11-11, 14:51)
- O seksie warto rozmawiać z dzieciakami. A nawet trzeba (18-11-11, 08:00)
- Drożej za wodę, ścieki. Wyższy podatek od nieruchomości (16-11-11, 23:37)
- Uchwalą seks w szkole? Jest duża szansa (09-11-11, 07:00)
- Wróciła do dawnej szkoły z bardzo ciekawą lekcją (03-11-11, 21:59)
- Odważna sesja siatkarza. Boskie, nagie ciało... [FOTO] (13-09-11, 12:13)
- Kto dobił ul. Piotrkowską? Radna PiS: geje i lesbijki (25-08-11, 07:00)
Miasto ogłosi konkurs dla tych, którzy chcą i potrafią prowadzić takie zajęcia w szkołach. Zwycięzca dostanie grant: 36,5 tys. zł i za te pieniądze zorganizuje lekcje.
To pomysł Bartosza Domaszewicza, radnego PO, który - zainspirowany przez łódzką fundację Jaskółka - przygotował projekt uchwały. W środę wieczorem poparli go radni. Zwolennicy bezpłatnej (refundowanej przez miasto) edukacji seksualnej w szkołach pokonali przeciwników 33 do 4!
Wcześniej była dyskusja. Najpierw w kuluarach, gdzie radni zbroili się w argumenty, potem w sali obrad.
- Edukacja seksualna jest korzystna dla uczniów i dla miasta. Spadnie liczba ciąż u nastolatek, a więc mniej będzie osób, które sobie nie radzą i którym trzeba pomagać - zachwalał projekt Domaszewicz.
Kontrował Piotr Adamczyk, radny PiS. Zasugerował, że fundacja, która chce prowadzić nowatorskie zajęcia, lobbuje na rzecz Unimilu, producenta prezerwatyw. - Na swojej stronie dziękuje Unimilowi za współpracę - dowodził Adamczyk.
- Unimil dał nam pięćset prezerwatyw i dwie drewniane imitacje penisa. Są nam potrzebne do zajęć. Uczymy między innymi tego, jak zakładać prezerwatywy, a dzięki dwóm drewienkom nie musimy demonstrować na ogórkach - tłumaczyła przed salą obrad Anna Jurek, edukatorka seksualna z Jaskółki, która pilotażowo rozmawia o seksie z uczniami czterech łódzkich gimnazjów.
Adamczyk żądał też, by na zajęciach była "edukacja prawna związana z odpowiedzialnością młodzieży rozpoczynającej współżycie seksualne". - Uczniowie zazwyczaj są nieletni, a nieletnim nie grożą kary z kodeksów. Uczniowie dowiedzą się więc, że odpowiedzialności za seks nie ma - sprzeciwiał się Maciej Rakowski, radny SLD.
- Ależ my mówimy o prawie! Ostrzegamy dorosłych uczniów, co grozi za współżycie seksualne z nieletnimi, albo za umieszczenie w internecie czyjegoś zdjęcia w sytuacji intymnej - wyjaśniała dziennikarzom Aleksandra Dulas z Jaskółki.
Z kolei Kazimierz Kluska, radny PiS, postulował, by edukację seksualną prowadzili nauczyciele, bo uczniowie "dobrze ich znają i czują się pewniej." Zdaniem edukatorek, to zły pomysł: - Uczniowie wiedzą, że nauczyciele o nich rozmawiają. Normalne! O pewne rzeczy wstydziliby się zapytać w obawie, że staną się tematem dyskusji w pokoju nauczycielskim albo ofiarą komentarzy: "Szkoda, że matematyką się tak nie interesujesz."
Radna Bożenna Jędrzejczak (też z PiS) poszła inną drogą. Zamiast amortyzować (w swoim mniemaniu) skutki zderzenia uczniów z problematyką seksualną, próbowała w ogóle do zderzenia nie dopuścić. Wnioskowała o powrót projektu do komisji edukacji, zdrowia i finansów, ale radni jej nie poparli.
- W styczniu rozpiszemy przetarg, by pierwsze zajęcia były jeszcze w letnim semestrze - cieszył się radny Domaszewicz. Na tych zajęciach będzie się mówić o antykoncepcji, chorobach przenoszonych drogą płciową, mniejszościach seksualnych i dojrzewaniu.
Łódź jest na drugim miejscu w Polsce pod względem zakażeń HIV i bardzo wysoko jeśli chodzi o ciąże u nastolatek. Tylko w 2009 r. aż 259 niepełnoletnich łodzianek urodziło dzieci.
Ale Łódź - prawdopodobnie - jest również pierwszym miastem w kraju, które zapłaci za edukację seksualną w szkołach. Dzięki decyzji radnych zawita ona do około 20 gimnazjów i szkół średnich.
To pomysł Bartosza Domaszewicza, radnego PO, który - zainspirowany przez łódzką fundację Jaskółka - przygotował projekt uchwały. W środę wieczorem poparli go radni. Zwolennicy bezpłatnej (refundowanej przez miasto) edukacji seksualnej w szkołach pokonali przeciwników 33 do 4!
Wcześniej była dyskusja. Najpierw w kuluarach, gdzie radni zbroili się w argumenty, potem w sali obrad.
- Edukacja seksualna jest korzystna dla uczniów i dla miasta. Spadnie liczba ciąż u nastolatek, a więc mniej będzie osób, które sobie nie radzą i którym trzeba pomagać - zachwalał projekt Domaszewicz.
Kontrował Piotr Adamczyk, radny PiS. Zasugerował, że fundacja, która chce prowadzić nowatorskie zajęcia, lobbuje na rzecz Unimilu, producenta prezerwatyw. - Na swojej stronie dziękuje Unimilowi za współpracę - dowodził Adamczyk.
- Unimil dał nam pięćset prezerwatyw i dwie drewniane imitacje penisa. Są nam potrzebne do zajęć. Uczymy między innymi tego, jak zakładać prezerwatywy, a dzięki dwóm drewienkom nie musimy demonstrować na ogórkach - tłumaczyła przed salą obrad Anna Jurek, edukatorka seksualna z Jaskółki, która pilotażowo rozmawia o seksie z uczniami czterech łódzkich gimnazjów.
Adamczyk żądał też, by na zajęciach była "edukacja prawna związana z odpowiedzialnością młodzieży rozpoczynającej współżycie seksualne". - Uczniowie zazwyczaj są nieletni, a nieletnim nie grożą kary z kodeksów. Uczniowie dowiedzą się więc, że odpowiedzialności za seks nie ma - sprzeciwiał się Maciej Rakowski, radny SLD.
- Ależ my mówimy o prawie! Ostrzegamy dorosłych uczniów, co grozi za współżycie seksualne z nieletnimi, albo za umieszczenie w internecie czyjegoś zdjęcia w sytuacji intymnej - wyjaśniała dziennikarzom Aleksandra Dulas z Jaskółki.
Z kolei Kazimierz Kluska, radny PiS, postulował, by edukację seksualną prowadzili nauczyciele, bo uczniowie "dobrze ich znają i czują się pewniej." Zdaniem edukatorek, to zły pomysł: - Uczniowie wiedzą, że nauczyciele o nich rozmawiają. Normalne! O pewne rzeczy wstydziliby się zapytać w obawie, że staną się tematem dyskusji w pokoju nauczycielskim albo ofiarą komentarzy: "Szkoda, że matematyką się tak nie interesujesz."
Radna Bożenna Jędrzejczak (też z PiS) poszła inną drogą. Zamiast amortyzować (w swoim mniemaniu) skutki zderzenia uczniów z problematyką seksualną, próbowała w ogóle do zderzenia nie dopuścić. Wnioskowała o powrót projektu do komisji edukacji, zdrowia i finansów, ale radni jej nie poparli.
- W styczniu rozpiszemy przetarg, by pierwsze zajęcia były jeszcze w letnim semestrze - cieszył się radny Domaszewicz. Na tych zajęciach będzie się mówić o antykoncepcji, chorobach przenoszonych drogą płciową, mniejszościach seksualnych i dojrzewaniu.
Łódź jest na drugim miejscu w Polsce pod względem zakażeń HIV i bardzo wysoko jeśli chodzi o ciąże u nastolatek. Tylko w 2009 r. aż 259 niepełnoletnich łodzianek urodziło dzieci.
Ale Łódź - prawdopodobnie - jest również pierwszym miastem w kraju, które zapłaci za edukację seksualną w szkołach. Dzięki decyzji radnych zawita ona do około 20 gimnazjów i szkół średnich.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
39 głosów
-
Seks rozgrzał radnych. W szkołach będą nowe lek...
konto.do.komentarzy
17.11.11, 11:00
Panie edukatorki, zapewne po studiach humanistycznych, muszą sobie znaleźć zajęcie. Praca finansowana z budżetu państwa jest bezpieczna. Lepsze niż alternatywa, czyli zmywak w Wielkiej »
-
Seks rozgrzał radnych. W szkołach będą nowe lek...
123jna
17.11.11, 11:54
Brawo Lodz, najmadrzejsze dzis w Polsce. Dosyc edukowania o seksie w agencjach towarzyskich i przez kiboli albo kontratakowanie koscielne. Mlodziez zyje w innych, otwartych czasach, musi »
-
Sodoma i Gomora...
jakub.hubert
17.11.11, 12:31
... tylko jak przetrwaja ta zapluta ateistyczna rewolucje krzyze na scianach w salach lekcyjnych?»




