Najpierw powoli... Zaczęli rozbierać dworzec Fabryczny

Michał Frąk
03.11.2011 , aktualizacja: 03.11.2011 22:33
A A A Drukuj
Na dworcu Fabrycznym pojawił się płot i pierwsi budowlańcy. Rozpoczęły się prace rozbiórkowe, choć trudno powiedzieć, że prowadzone są z rozmachem
Dworzec Łódź Fabryczna
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Dworzec Łódź Fabryczna
ZOBACZ TAKŻE
27 października miasto i kolej przekazały wykonawcy, poznańskiej firmie Torpol, pierwszą część działki, na której powstanie podziemna stacja kolejowa. Tren został właśnie ogrodzony solidnym ponaddwumetrowym płotem. Całego terenu pilnują firmy ochroniarskie. Raj dla amatorów fotografii skończył się, bo bez pozwolenia kierownika budowy na plac nikt obcy nie zostanie wpuszczony.

Po torach, po których jeszcze niedawno jeździły pociągi, wczoraj chodziło kilku robotników. Rozbieranie dworca rozpoczęło się od demontażu torów. - Najpierw będziemy zdejmowali elementy torowiska i infrastruktury kolejowej. Wszystko będzie wywożone pociągami i w okolicy stacji Łódź Widzew przekazywane zamawiającemu. Mieszkańcy nawet nie poczują, że coś się dzieje - zapewnia Tomasz Krupiński z Torpolu.

Do końca roku całym placem budowy będzie zarządzał Torpol. - Sukcesywnie przekazujemy wykonawcy kolejne partie terenu - informuje Grzegorz Nita, dyrektor PKP w Łodzi.

Po rozebraniu torów, trakcji, semaforów i innych urządzeń, jakie potrzebne były do funkcjonowania kolei, przyjdzie czas na budynki. Jest ich kilkadziesiąt. Poczynając od małych komórek, na kamienicach kończąc. Ale na razie wielkiego rozbierania nie będzie. Budowlańcy w pierwszej kolejności wezmą się za obiekty, które nie wymagają pozwolenia na budowę. Zdobycie tego dokumentu to papierowa droga przez mękę, ale - jak zapewnia łódzki magistrat - załatwianie wszystkich formalności skracane będzie do minimum. Torpol liczy, że dostanie dokument w pierwszym kwartale przyszłego roku i wtedy robota ruszy pełną parą.

Prawdziwy wyścig z czasem trwa teraz w biurach projektowych. To one wymyślają, jak koncepcje zamienić na konkretne rozwiązania konstrukcyjne. Wiadomo już, że budowa pochłonie 750 tys. metrów sześciennych betonu i 75 tys. ton stali.

Dworzec będzie sięgał 16 metrów pod ziemię, ale ściany, które pełnią jednocześnie funkcję fundamentu, będą zakopane dużo głębiej. Jak głęboko, okaże się dopiero po wykonaniu odwiertów i dokładnych badaniach.

42 tysiące m kw. materiału przypominającego szkło [ze względów bezpieczeństwa nie może to być czyste szkło - przyp. red.] spowoduje, że promienie słoneczne sięgną nawet najniższych peronów. Dzięki temu 16 metrów pod ziemią dotrą promienie słoneczne. - Tak projektuje się na całym świecie. Jak najwięcej przestrzeni i jak najwięcej światła - tłumaczy Danuta Kembłowska-Dupieu, dyrektor firmy Systra w Polsce, która na zlecenie Torpolu przygotowuje projekt dworca.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Najpierw powoli... Zaczęli rozbierać dworzec Fa... adamowski1 04.11.11, 02:52

    Czyli nasze miasto czeka w końcu "świetlana" przyszłość?,rozumiem że znikną duchy "kropka" i "Zdanowskiej",będziemy mieli kompetentnych urzędników,którym nic do "łapy" się nie przyklei?.To »

  • Najpierw powoli... Zaczęli rozbierać dworzec Fa... kcramsib 04.11.11, 11:07

    A ja się pytam: co z Łodzią Karolewem? Czy wszyscy już o niej zapomnieli?»

  • Nie zdajecie sobie sprawy cudlodzi 04.11.11, 13:48

    że nie ma w tym zamysle miejsca, ani pieniędzy na to by powstał jakikolwiek budynek Dworca na powierzchni. To zaczyna byc tragiczne, że wszyscy czekaja na nowy Dworzec, a nie wiedzą, że »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład