1 listopada: bez litości dla kierowców. Czy słusznie?
25.10.2011
, aktualizacja: 25.10.2011 10:26
Czy jest taki dzień, w którym można przymknąć oko na kierowców parkujących niezgodnie z przepisami? Moim zdaniem tak, i wypada w przyszłym tygodniu. Ale są osoby, które mają inne zdanie. I zamierzają zmusić służby, by bezwzględnie egzekwowały prawo
ZOBACZ TAKŻE
- Ratujmy Stary Cmentarz. Kwesta na półmetku. Wrzuć i Ty (30-10-11, 18:23)
- Co ważniejsze pod cmentarzem - ścieżka czy parking? (28-10-11, 08:00)
- Remonty ulic. Zobacz, jak jadą autobusy i tramwaje (28-10-11, 07:23)
- Tramwaj linii 3 od dziś, do odwołania jedzie inną trasą (26-10-11, 08:02)
- Droga po remoncie nieprzejezdna - tylko według znaków (25-10-11, 07:00)
- Nie ma trawy, nie ma trawnika. I mandatu za parkowanie (08-10-11, 07:53)
- Skandal w straży. Wicekomendant kazał zdjąć blokady (22-09-11, 06:00)
- Święte krowy w internecie: stop bezmyślnemu parkowaniu (13-07-11, 08:00)
Nietrudno przewidzieć, jak będą wyglądały okolice łódzkich cmentarzy 1 i 2 listopada. Dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy łodzian, wyruszą na groby. Dołączą do nich mieszkańcy okolicznych miejscowości, oraz ci, którzy na co dzień mieszkają w Warszawie.
Większość na cmentarz przyjedzie samochodami. I jak co roku parkować będą na każdym wolnym kawałku przestrzeni.
Dotąd we Wszystkich Świętych policja i straż miejska przymykały oko na nieprawidłowo zaparkowane auta. Nie dziwię się specjalnie, gdyż jestem zwolennikiem prymatu zdrowego rozsądku nad bezwzględnym egzekwowaniem przepisów prawa. Zresztą liczba miejsc postojowych przy cmentarzach w żaden sposób nie jest adekwatna do ruchu w czasie świąt. A wiele osób na cmentarz dojeżdża spod Łodzi lub przywozi straszą osobę. I nie bardzo ma jak zrobić to komunikacją miejską.
W tym roku kierowcy mogą spodziewać się jednak niemiłych konsekwencji. Łódzcy aktywiści szykują akcję "Wszystkich Świętych - Świętym Krowom nie popuszczamy!".
Wymyślił ją rzecznik niezmotoryzowanych Wojciech Makowski: - Rok temu chciałem dostać się rowerem na Doły. Cała droga rowerowa była zamieniona w parking. Zadzwoniłem do straży miejskiej. Odesłali mnie do policji. A policjanci rozłożyli ręce, twierdząc, że dziś jest taki szczególny dzień - opowiada Makowski na pytanie, skąd pomysł akcji. - Zrobiłem kilka zdjęć nielegalnie zaparkowanym autom i wysłałem je na komendę. Miesiąc później dostałem informacje, że skończyło się na pouczeniach - dodaje.
Makowski postanowił przeprowadzić skuteczniejszą akcję. Na Facebooku namawia do zgłaszania policji i straży wszystkich nieprawidłowo zaparkowanych samochodów. Umieścił nawet specjalną instrukcję, co zrobić, by działać skutecznie. Zachęca m.in. do zrobienia zdjęcia tablicy rejestracyjnej, zapisania numeru zgłoszenia i dzwonienia pod specjalny "skargowy" numer, jeśli policjant odmówi interwencji.
- Chcę doprowadzić do tego, że prawo nie będzie łamane. Oczekuję od policji i straży, że staną na wysokości zadania - mówi Makowski. - Alternatywą jest komunikacja zbiorowa. W zeszłym roku widziałem puste tramwaje specjalnie uruchomionych linii jeżdżących między cmentarzami.
W sprawie blokowanie ścieżki rowerowej przez zaparkowane samochody interweniował też łódzki oficer rowerowy Witold Kopeć. Zapytał Zarząd Dróg i Transportu, czy na okres Wszystkich Świętych i Zaduszek zmienia się organizacja ruchu na drogach rowerowych. Odpowiedź brzmi - "nie".
Wygląda więc na to, że w tym roku dla kierowców nie będzie litości.
Większość na cmentarz przyjedzie samochodami. I jak co roku parkować będą na każdym wolnym kawałku przestrzeni.
Dotąd we Wszystkich Świętych policja i straż miejska przymykały oko na nieprawidłowo zaparkowane auta. Nie dziwię się specjalnie, gdyż jestem zwolennikiem prymatu zdrowego rozsądku nad bezwzględnym egzekwowaniem przepisów prawa. Zresztą liczba miejsc postojowych przy cmentarzach w żaden sposób nie jest adekwatna do ruchu w czasie świąt. A wiele osób na cmentarz dojeżdża spod Łodzi lub przywozi straszą osobę. I nie bardzo ma jak zrobić to komunikacją miejską.
W tym roku kierowcy mogą spodziewać się jednak niemiłych konsekwencji. Łódzcy aktywiści szykują akcję "Wszystkich Świętych - Świętym Krowom nie popuszczamy!".
Wymyślił ją rzecznik niezmotoryzowanych Wojciech Makowski: - Rok temu chciałem dostać się rowerem na Doły. Cała droga rowerowa była zamieniona w parking. Zadzwoniłem do straży miejskiej. Odesłali mnie do policji. A policjanci rozłożyli ręce, twierdząc, że dziś jest taki szczególny dzień - opowiada Makowski na pytanie, skąd pomysł akcji. - Zrobiłem kilka zdjęć nielegalnie zaparkowanym autom i wysłałem je na komendę. Miesiąc później dostałem informacje, że skończyło się na pouczeniach - dodaje.
Makowski postanowił przeprowadzić skuteczniejszą akcję. Na Facebooku namawia do zgłaszania policji i straży wszystkich nieprawidłowo zaparkowanych samochodów. Umieścił nawet specjalną instrukcję, co zrobić, by działać skutecznie. Zachęca m.in. do zrobienia zdjęcia tablicy rejestracyjnej, zapisania numeru zgłoszenia i dzwonienia pod specjalny "skargowy" numer, jeśli policjant odmówi interwencji.
- Chcę doprowadzić do tego, że prawo nie będzie łamane. Oczekuję od policji i straży, że staną na wysokości zadania - mówi Makowski. - Alternatywą jest komunikacja zbiorowa. W zeszłym roku widziałem puste tramwaje specjalnie uruchomionych linii jeżdżących między cmentarzami.
W sprawie blokowanie ścieżki rowerowej przez zaparkowane samochody interweniował też łódzki oficer rowerowy Witold Kopeć. Zapytał Zarząd Dróg i Transportu, czy na okres Wszystkich Świętych i Zaduszek zmienia się organizacja ruchu na drogach rowerowych. Odpowiedź brzmi - "nie".
Wygląda więc na to, że w tym roku dla kierowców nie będzie litości.
Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl
- 100 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
1 listopada: bez litości dla kierowców. Czy słu...
kgbajcik
25.10.11, 10:27
Jakby nie postanowiono, warto aby była sprawa jasna:- jak nie wolno, to poprzeciągać taśmę żeby nie dało się wjechać bez jej zrywania- jak wolno, to szlaban z taśmy blokujący rowerzystów i »
-
1 listopada: bez litości dla kierowców. Czy słu...
mazi.maziasty
25.10.11, 13:00
I bardzo dobrze. Sam jestem kierowcą i mimo, że nie jestem przychylnie nastawiony do rowerzystów (ale to na inną rozmowę), tutaj popieram pana Wojciecha Makowskiego. To, co wyczyniają »
-
1 listopada: bez litości dla kierowców. Czy słu...
maroo7
25.10.11, 13:50
Ciekawi mnie fakt, że w każdy inny dzień roku staruszkowie rączo pomykają z rynku na rynek z siatami pełnymi kartofli - i robią to pieszo lub tramwajami/autobusami (w których biegają jak »




więcej zdjęć